wtorek, 15 maja 2018

MotoGP: Zamieszanie w zespole MarcVDS

   W zeszłym tygodniu pojawiły się plotki mówiące o zwolnieniu z funkcji szefa zespołu MarcVDS, Michaela Bartholemy. Powodem tego miały być nieprawidłowości finansowe, których rzekomo dopuścił się Bartholemy. On sam opublikował oświadczenie, w którym potwierdził, że nie ma z tym nic wspólnego i nadal pełni funkcję szefa zespołu.

Michael Bartholemy:

"   Podczas Grand Prix Hiszpanii w Jerez, oskarżono mnie o nieprawidłowości finansowe. Nie przekazano mi tych oskarżeń bezpośrednio, dowiedziałem się o tym za pośrednictwem prasy. Ponieważ zarzuty te zostały postawione przeciwko mnie w związku z pełnioną przeze mnie funkcją szefa zespołu MarcVDS, odrzuciłem zarzuty i postanowiłem się bronić. To jest moje jasne stanowisko. Aby jak najszybciej rozwiązać ten problem, skorzystałem z pomocy prawników, aby przedstawić dowody na to, że oskarżenia są bezpodstawne. Chciałbym wyjaśnić, że Marc van der Straten ani jego prawnicy nie znaleźli żadnych dowodów. Co więcej, wiemy od niego, że niektórzy dziennikarze puścili fałszywą plotkę. Chciałbym również wyjaśnić, że pan van der Straten i jego prawnicy ogłosili, że nie doszło do wypowiedzenia mojej umowy. Nie otrzymałem żadnego komunikatu, z którego dowiedziałbym się, że nie jestem już szefem zespołu. Zaproponowałem kilka opcji, jak rozwiązać ten problem, ale Marc van der Straten nie zaproponował jeszcze żadnego rozwiązania. Zostałem zaproszony na spotkanie w Genewie, w poniedziałek 14 maja o 15:30. Pierwotnie było ono planowane na piątek 11 maja o godzinie 18:00, jednak zostało odwołane bez żadnych wyjaśnień. Jestem w stanie zinterpretować to tylko i wyłącznie w jeden sposób, wszystkie oskarżenia zniknęły. Będę więc uczestniczyć w rundzie MotoGP na torze w Le Mans i będę kontynuować moją pracę dla zespołu MarcVDS, z największym poświęceniem. Chciałbym również skorzystać z okazji i podziękować wszystkim osobom, zarówno na padoku jak i poza nim, które broniły mnie przed bezpodstawnymi oskarżeniami. Przede wszystkim chciałbym podziękować mojej rodzinie, która mnie wspierała i najbardziej ucierpiała z powodu tych oskarżeń."


Źródło: gpone.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz