czwartek, 18 stycznia 2018

MotoGP: Wywiad z Herve Poncharalem

Byłeś zaskoczony, kiedy dowiedziałeś się o tym, że Jonas się wycofuję?

"   Rozmawiałem z Jonasem zaledwie 10 dni wcześniej, wysłał wtedy zdjęcia z jazdy na nartach. Kazał mi odliczać dni do jego ponownego pojawienia się na motocyklu w Malezji."
Podchodziłeś do tego optymistycznie?

"   Wiedziałem, że muszę poczekać na testy, żeby zobaczyć jak wygląda jego kondycja fizyczna, bo na motocyklu MotoGP trzeba dawać z siebie więcej niż 100%, zarówno psychicznie jak i fizycznie, ale byłem podekscytowany tym, że nowy sezon rozpocznę w Malezji wraz z nim i Zarco."
Zamiast tego...

" Jego menedżer powiedział mi, że nie nastąpiła poprawa zdrowia Jonasa i na początku myślałem, że to żart i nie mogłem w to uwierzyć. Niestety to prawda i byłem w szoku. Kiedy skończyłem z nim rozmowę, wciąż nie wierzyłem, ciężki jest dla mnie fakt, że tak młody kierowca musi przerwać swoją karierę. Nie mogę przez to spać, z osobistego punktu widzenia zawsze jestem zaangażowany w pracę."
Rozmawiałeś z Folgerem?

"   Oczywiście, to było dla mnie bardzo ważne. Zadzwoniłem do niego, a on potwierdził, że nie jest w stanie rywalizować. Przeprosił zespół, Yamahę i podziękował za otrzymaną szansę jazdy w MotoGP."

Próbowałeś przekonać go do zmiany zdania?

"   Wyjaśniłem mu, jakie konsekwencje może mieć poniesiona przez niego decyzja, szczególnie chodzi mi o jego karierę, ale nie wywierałem na nim presji. W MotoGP musisz być gotowy na 100%, inaczej staje się to niebezpieczne, zarówno dla siebie jak i dla innych. Nigdy nie mogę zmusić kierowcy, by robił to czego nie chcę. Szanuję jego decyzję, choć teraz jestem w tarapatach."

Jonas czuję się dobrze?

"   Tak, chcę uspokoić jego fanów. Fizycznie, nic poważnego się nie dzieje, wyzdrowiał. Ale tak jak powiedziałem, MotoGP to coś zupełnie innego od codziennego życia. Myślę, że to problem psychologiczny, ale nie wyjaśnił konkretnych powodów swojej decyzji."

Jakie są wasze plany?

"   Zdecydowanie mogę powiedzieć, że w 2018 r. będziemy mieć do dyspozycji dwóch zawodników, choć to wielki cios dla całego zespołu. Byliśmy gotowi na Sepang, ale teraz ciężko będzie kogoś znaleźć w ciągu najbliższego tygodnia, który pozostał do testów."

Czy masz jakieś typy?

"   Od wczorajszego wieczoru ciągle dzwoni mój telefon, cały czas otrzymuję maile z propozycjami ofert."

Co byłoby najlepszym rozwiązaniem?

"   Młody zawodnik z Moto2, bo mam Johanna, który jest tu rok. Ale istnieje jedna fundamentalna kwestia. Jeżeli zawodnik ma podpisaną umowę z zespołem, nie chcę aby rozmowy odbywały się za plecami tych zespołów."

Więc...

"   Dostałem telefony od kierowców, którzy twierdzą, że są wolni, choć doskonale wiem, że tak nie jest. Albo taki zespół zapewni mnie, że mają już kogoś na zastępstwo, albo nie mamy o czym rozmawiać."

Pojawiły się plotki o przejściu do MotoGP Jonathana Rea...

"   On ma ważny kontrakt z Kawasaki w WSBK, to samo dotyczy Alexa Lowesa i Michaela van der Marka z Yamahy. Tak jak powiedziałem, nie chcę rozmawiać z zajętymi zawodnikami."

Jak myślisz, kiedy uda się znaleźć nowego kierowcę?

"   Chciałbym, aby podczas testów w Tajlandii mieć to już za sobą. Na Sepang będziemy wraz z Johannem Zarco, będziemy przygotowani na testy innego zawodnika, jeżeli Yamaha powierzy mu motocykl."

Rozmawiałeś z Yamahą?

"   Japończycy okazali mi wielkie wsparcie i jestem zadowolony. Dyrektor generalny powiedział mi, że zaakceptuje mój wybór."

Źródło: gpone.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz