wtorek, 2 stycznia 2018

MotoGP: Andrea Iannone podsumował sezon

Andrea Iannone:

"   Sezon 2017 okazał się trudniejszy niż oczekiwałem. Po pierwszych testach w Walencji wydawało się, że możemy osiągać dobre rezultaty. Jednak dużo czasu zajęło mi oswojenie się z Suzuki. Dla mnie i Marco Rigamontiego był to nowy motocykl, a sposób pracy Japończyków jest inny. Musieliśmy zacząć od zera. Cierpliwość i koncentracja okazały się kluczem do sukcesu. Zawsze w to wierzyłem. Oczywiście byłem mocno sfrustrowany, ale nawet w najgorszych chwilach wierzyłem w to, co robimy. Kiedy coś działa w zespole od wielu lat, nie łatwo to zmienić, jednak czas i ludzie wokół pomagają ci zaufać i dużo się nauczyć. W Aragonii udało nam się wypróbować nowe części. Jesteśmy w stanie poznać nasze błędy i jednocześnie być konkurencyjnym. Wszystko to dało mi pewność siebie, myśląc o lepszym sezonie 2018 z Suzuki."


Źródło: gpone.com

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Co dalej ze Stefanem Bradlem?

  Stefan Bradl nadal nie wie, co będzie robić w sezonie 2018. Niemiec zaliczył bardzo nieudany sezon 2017 w barwach Hondy, startując w Mistrzostwach Świata Superbike. Obok ogromnych problemów technicznych, miał również kłopoty zdrowotne, które doprowadziły go do wycofania się z wyścigu Suzuka 8 Hours, a uraz nadgarstka wykluczył go z ostatniej części sezonu. Honda nie przedłużyła z nim kontraktu, co oznacza, że Bradl nie znalazł żadnego miejsca w mistrzostwach świata. Jedną z niewielu opcji dla Niemca na przyszły sezon, jest możliwość zostania kierowcą testowym HRC, którymi są już Hiroshi Aoyama i Takumi Takahashi.
 
 
Źródło: gpone.com



niedziela, 31 grudnia 2017

WSBK: Jerez rezerwowym torem w przyszłym sezonie

   Kalendarz Mistrzostw Świata Superbike został ustalony już prawie dwa miesiące temu, ale nadal nie wiadomo, czy organizatorzy rundy na budowanym wciąż obiekcie El Villicum, która ma odbyć się w dniach 12-14 października zdążą na czas. Dorna postanowiła przygotować plan B, dzięki któremu w razie problemów z organizacją wyścigów w Argentynie, wyścigi odbędą się w Jerez, które nie znalazło się w kalendarzu na przyszły sezon. Jeżeli tak się stanie, hiszpański obiekt będzie ponownie gościć ostatnią europejską rundę sezonu, przed wyjazdem do Kataru na rundę finałową.


Źródło: gpone.com

sobota, 30 grudnia 2017

WSBK: Wywiad z Leonem Camier

Dlaczego postanowiłeś przejść z MV Agusty do Hondy?

"   Postanowiłem coś zmienić. Pomimo tego, że zespół Red Bull Ten Kate miał naprawdę trudny sezon, zauważyłem duży potencjał Fireblade SP2. Wiedziałem, że jestem w stanie polepszyć pakiet oferowany przez Hondę i doprowadzić ją do najlepszych pozycji."
Jak opiszesz atmosferę panującą w zespole?

"   Z każdego możliwego punktu widzenia, sezon 2017 był dla nich naprawdę trudny i rozumiem ich, jednak powitano mnie z entuzjastyczną i pozytywną atmosferą, chęć rozpoczęcia wszystkiego na nowo była bardzo silna i natychmiast skupili się na pracy ze mną, aby ostatecznie dać mi konkurencyjny motocykl. Teraz wszyscy w Hondzie mają nową i silną motywację."
W rzeczywistości byłeś szybki w Hiszpanii...

"   Od razu polubiłem Fireblade, czułem się bardzo dobrze, jeżdżąc z podobnymi czasami, co Melandri na Ducati i Lowes na Yamasze. Wiemy, że nadal mamy dużo do zrobienia, szczególnie przy elektronice, w Jerez używałem systemu Cosworth, ale wkrótce otrzymamy do dyspozycji system Magneti Marelli, który jeżeli będzie dobrze dopracowany, może zapewnić nam stałe tempo wyścigowe, w którym wzrosty i spadki naszej przyczepności będą ograniczone."
Jak według ciebie wyglądają rywale?

"   Chyba jest tak samo (śmiech). Byłem lepszy od Alexa Lowesa, ale spojrzałem na czasy Melandriego, który w Jerez mógł nawet wygrać, a podczas testów miał podobne tempo do mojego. W Jerez, Johnny Rea pomimo nowych ograniczeń w regulaminie, był na swoim Kawasaki absolutnie niewiarygodny, zostawiając nas wszystkich w tyle i uzyskując czasy takie jak w MotoGP."
Mimo zmian udało im się utrzymać swoją pozycję...

"   Tak, ale zaszły tam niewielkie zmiany. Rzeczywiście, w tej chwili ZX10RR wydaje się nieco łatwiejszy w prowadzeniu, można znacznie lepiej go wykorzystać dzięki momentowi obrotowemu, który jest dobrze kontrolowany przez elektronikę. Kawasaki Jonathana Rea nadal jest do pokonania."
Jonathan Rea? Czy faktycznie jest człowiekiem, którego da się pokonać?

"   Myślę, że Johnny wykonał fantastyczną robotę, wygrywając trzy kolejne tytuły z rzędu. Rea jest z pewnością świetnym zawodnikiem, jednym z najlepszych w klasie Superbike i zasłużył na wszystkie do tej pory zdobyte tytuły, ale myślę, że jego kluczem do sukcesu jest przede wszystkim motocykl Kawasaki Ninja."
Teraz jesteś zawodnikiem Hondy. Czy planujesz start w wyścigu Suzuka 8 Hours?

"   Już się ze mną skontaktowano, pytając mnie o to. Japoński wyścig wytrzymałościowy jest trudny, ale fascynujący, bardzo ważny dla Hondy i innych japońskich producentów. Jeśli dostanę propozycję jazdy na motocyklu w oficjalnym zespole, pojawię się na Suzuce, także dlatego, że pomimo piekielnego upału, który zawsze tam panuje, lubię się tam ścigać."
Czy otworzy to drogę do bezpośredniego wsparcia z HRC?

"   Prawdopodobnie tak, będzie większa komunikacja pomiędzy zespołem Ten Kate a Japonią, a ja mogę być łącznikiem. Pierwszą misją Hondy jest wyścig Suzuka 8 Hours, a następnie MotoGP. Honda będzie mieć większy udział w Mistrzostwach Świata Superbike, dzięki czemu otrzymamy ważne zmiany w podwoziu i silniku. Teraz komunikacja pomiędzy zespołem Ten Kate a HRC jest silniejsza."
Czy droga do MotoGP może się dla Ciebie otworzyć?

"   Nie wiem, mogę powiedzieć, że jakikolwiek zespół satelicki nie jest w orbicie moich zainteresowań. Chcę dobrze współpracować z Hondą w klasie Superbike, moim celem jest podium już w pierwszych wyścigach sezonu, moje pierwsze wrażenie jest takie, że Honda posiada wiele pozytywnych i mocnych stron. Starannie pracując nad każdym szczegółem technicznym, takimi jak elektronika i silnik, nie jest niczym zaskakującym, że myślę o podium już w Australii. Znalazłem się w Hondzie, ponieważ chcę wygrać Mistrzostwa Świata Superbike, to jest mój prawdziwy cel."

Źródło: gpone.com

piątek, 29 grudnia 2017

Moto3: Wywiad z Eneą Bastianinim

Na początku sezonu miałeś wielkie oczekiwania, jednak z dobrej strony pokazałeś się dopiero w drugiej połowie sezonu...

"   Po raz pierwszy zmieniłem zespół i starałem się przystosować. W miarę upływu czasu, zrozumiałem jak współpracować z zespołem. W pierwszych miesiącach byłem zbyt mało skoncentrowany, a zespół nie chciał mi pomóc. Dopiero od Aragonii byliśmy naprawdę konkurencyjni."

Teraz zaczynasz nową przygodę...

"   Presja jest zawsze i to jest dobre, ponieważ pozwala się poprawić. Zespół Leopard należy do jednego z najlepszych, dlatego będzie to dla mnie korzystne."

Tytuł mistrza świata wywalczony przez Joana Mira nie będzie dla ciebie ciężarem?

"   Każdy sezon to osobna historia, więc nie odczuwam zbyt dużego ciężaru, a żeby powiedzieć prawdę, nie myślę o tym."

Przygoda z nowym zespołem rozpoczęła się miesiąc temu w Walencji, gdzie od razu pokazałeś dużą pewność siebie...

"   Podczas testów nie sprawdzałem żadnych nowych rzeczy. Motocykl był taki sam jak Joana Mira, a drugiego dnia byłem szybszy niż podczas kwalifikacji."

Co przypadło Ci szczególnie do gustu?

"   Widzę, że to dobra grupa, potrafiąca słuchać, ale przede wszystkim stoją twardo na własnych nogach, bo w padoku słyszałem o nich różne opinie. Myślę, że jestem w zespole, w którym mogę zrehabilitować się za poprzedni sezon."

Mimo, że jesteś w najlepszym zespole, może okazać się, że w drodze do mistrzowskiego tytułu ktoś Ci przeszkodzi i być może będzie to ktoś niespodziewany...

"   To prawda. Zdobycie mistrzostwa w sezonie 2018 może być skomplikowane. Z przodu stawki widzę Arona Canet, Jorge Martina i Fabio Di Giannantonio, mimo tego, że jest lekko za ciężki na kategorię Moto3."

Patrzysz w przyszłość na kategorię Moto2?

"   Myślałem o tym od dwóch lat, ale myślę, że jeszcze mam na to czas. Chciałbym przejść do kategorii Moto2 dopiero wtedy, gdy zostanę mistrzem świata w Moto3."

Wśród włoskich zawodników w kategorii Moto3 jesteś tym, który ma najwięcej doświadczenia. Czy czujesz, że możesz mieć ułatwione zadanie?

"   Szczerze mówiąc nie wiem, ale mam nadzieję, że zdobyte doświadczenie może zrobić różnicę."

Źródło: gpone.com

czwartek, 28 grudnia 2017

WSBK: Przebudowa toru Donington Park rozpoczęta

   Władze toru Donington Park, postanowiły dokonać kilku zmian na swoim obiekcie przed rundą World Superbike, która odbędzie się w dniach 25-27 maja. Zmiany nie obejmą samej nitki toru, a obiektów przylegających do niego. Wybudowana zostanie nowa restauracja, bar i kawiarnia, a także nowy budynek biurowy. Poza tym wzniesiona zostanie nowa trybuna oferująca widok od zakrętu Hollywood do zakrętów Starkeys i Schwantz. Zmodyfikowane zostaną także drogi dla kibiców kierujących się na swoje trybuny oraz toalety.


Źródło: gpone.com


środa, 27 grudnia 2017

Moto3: Juanfran Guevara kończy karierę!

   Juanfran Guevara podjął zaskakującą decyzję o zakończeniu kariery. Jako przyczyny, Hiszpan wymienia powody osobiste, jakimi jest m.in. chęć rozwoju osobistego na innych polach. Chcę również spędzać więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi. Zespół RBA-BOE Racing Team będzie musiał znaleźć nowego partnera dla Gabriela Rodrigo, który pozostaje w tym zespole na kolejny sezon.


Źródło: motogp.com

MotoGP: Jorge Martinez Aspar zmienia nazwę zespołu

   Jorge Martinez Aspar, postanowił oddać hołd 13-krotnemu mistrzowi świata, Angelowi Nieto i nazwać na jego cześć swój zespół, który od tej pory będzie nosić nazwę Angel Nieto Team. Do projektu dołączy najstarszy syn Nieto, Gelete, który wraca do padoku MotoGP po wielu latach nieobecności. Wraca także do zespołu Aspara, w którym startował jako kierowca w latach 1993-1997, występując w 28 wyścigach grand prix, w kategorii 125cc.


Źródło: motogp.com

wtorek, 26 grudnia 2017

WSBK: Wywiad z Marco Melandrim

Jak podsumujesz sezon 2017?

"   Myślę, że był to fantastyczny sezon. Po roku przerwy od wyścigów, udało mi się wrócić do klasy Superbike i byłem na podium 13 razy na 26 wyścigów, wygrałem raz, a za drugim razem byłem tego bardzo bliski. Myślę, że niewielu ludzi miałoby tak dużo zaufania do mnie, oprócz mojego zespołu, który chętnie mnie tu widział, ponieważ członkowie zespołu zdawali sobie sprawę, że nie wrócę tylko po to, żeby sobie pojeździć, ale żeby ostro walczyć i w każdym wyścigu walczyć o wygraną."
Czy uważasz, że konkurencja stoi na wyższym poziomie?

"   Tak, poziom najlepszych zawodników jest naprawdę wysoki, na początku sezonu była dość duża dziura pomiędzy czwórką najlepszych zawodników a środkiem stawki, różnica zmniejszała się z wyścigu na wyścig, a dwie Yamahy R1 zawsze znajdowały się wśród czołowych motocykli. W każdym wyścigu musisz być szybki, w każdych warunkach, wysokie tempo wyścigowe nie pozwala na obranie żadnej taktyki, z wyjątkiem tego, że zawsze musisz dawać z siebie wszystko."
Dlaczego motocykle Superbike, pomimo tego, że są znacznie tańsze od motocykli MotoGP, są równie szybkie na niektórych torach?

"   Mimo, że w MotoGP mamy do dyspozycji znacznie więcej koni niż w motocyklach Superbike, na niektórych torach moc motocykla MotoGP nie może być w pełni wykorzystana, a różnica w stosunku do naszej klasy polega wtedy nie na osiągach motocykla, a poziomie danego zawodnika. Na niektórych torach, zwłaszcza przy specyficznych warunkach atmosferycznych, opony Pirelli są bardziej przystępne od prototypowych opon Michelin, dzieje się tak w Jerez podczas zimowych testów i w Assen, kiedy jest zimno, a temperatura powietrza i asfaltu jest niska."

Czy w teście w Jerez otrzymaliście jakąś pomoc od Ducati?

"   Mieliśmy sporo nowości w Jerez, ale to niezbyt dobre, ponieważ zostały narzucone przez nowe regulacje techniczne, a dla nas, korzystających z dwucylindrowego silnika Ducati jest to znacznie większy krok wstecz, niż w przypadku motocykli czterocylindrowych. Redukcja obrotów silnika wymaga poświęcenia momentu obrotowego, a to powoduje to, że wykonuje on ok. 2000 obrotów mniej niż czterocylindrowy silnik. Potrzebujemy większego momentu obrotowego przy niskich obrotach i musimy poprawić niektóre szczegóły, aby zwiększyć naszą przyczepność."

Kawasaki Jonathana Rea również uległo modyfikacjom, ale...

"   Ale Rea nadal jest bardzo mocny. W ZX10RR liczba obrotów silnika zmniejszyła się o 900, ale zawodnicy Kawasaki mogą liczyć na szybką jazdę w zakrętach, będąc w zakresie 7000-14100 obr./min, natomiast my możemy liczyć na najwyżej 12400 obr./min. Kawasaki ma znacznie szerszy zakres zastosowań i mogą lepiej dobierać przełożenia skrzyni biegów."

Czego oczekujesz od sezonu 2018?

"    Teraz mam już rok doświadczenia w fabrycznym zespole Ducati. Potrzeba czasu, aby zrozumieć motocykl i wszystko, czego doświadczyłem w 2017 roku, będzie pomocne podczas przyszłorocznych zmagań. Myślę, że Rea i Kawasaki wciąż są parą do pokonania. Moim celem jest pożegnanie z dwucylindrowym motocyklem w jak najlepszy sposób. Czuję się bardzo dobrze w pracy z tym zespołem, zarówno w boksie jak i poza nim. Chcę dać ciągłość temu projektowi, mamy bardzo kompetentny zespół, więc postaram się, żeby rok 2018 był dla nas znakomity, aby pozostać tutaj w kolejnym sezonie."

Źródło: gpone.com

poniedziałek, 25 grudnia 2017

MotoGP: Mika Kallio rozczarowany swoją sytuacją w MotoGP

Mika Kallio:

"   Było dużo dyskusji, plotek, a teraz wszyscy wiedzą, jak ostatecznie się stało. Zasadniczo będę kontynuować tę samą pracę, którą wykonywałem przez ostatnie dwa lata, jako kierowca testowy. W tym czasie ponownie pokaże się kilka razy podczas wyścigów. Myślę, że wszyscy wiedzieli jaki jest mój cel, wiele razy w ciągu roku mówiłem, że chciałbym wykazać się moimi umiejętnościami i szybkością i chciałbym powrócić do walki, jako kierowca wyścigowy. Teraz tak się nie stanie, więc oczywiście jestem rozczarowany, ale jednocześnie cieszę się, że mogłem zostać z KTM-em. Czuję się tu naprawdę dobrze, znam fabrykę, znam zespół i dobrze, że znaleźliśmy sposób, aby pozostać razem. Myślę, że jest to coś, co chciałbym robić w przyszłości. Nie wiesz co się wydarzy, a przynajmniej będę mógł brać udział w wyścigach podczas przyszłorocznego sezonu, więc jest ok."


Źródło: motorsport.com

WSBK: Wywiad z Michaelem Rubenem Rinaldi

   Przed kilkoma dniami Ducati ogłosiło, że Michael Ruben Rinaldi będzie trzecim zawodnikiem zespołu Aruba.it Ducati w sezonie 2018. Nie wystartuje jednak we wszystkich rundach, prawdopodobnie będą to tylko zmagania w Europie. Mistrz Superstock 1000 z tego sezonu na pewno nie pozostanie w tej klasie, co kierownictwo Ducati uznało za zbyt demotywujący krok.

Twój najlepszy i najtrudniejszy moment w minionym sezonie?

"   Weekend w portugalskim Portimao zapamiętam najgorzej, ponieważ na torze Algarve miałem tak duże trudności, że ukończyłem wyścig dopiero na dziewiątym miejscu. Zapamiętam jednak kilka miłych chwil, takich jak zwycięstwo na Imoli, oraz dublet Ducati na Lausitzringu. Jednak uniesienie trofeum dla zwycięzcy mistrzostw w Jerez, było dla mnie największą radością, odetchnąłem z ulgą, mistrzostwo było moim celem, tak jak dla mojego zespołu, dzięki czemu moje doświadczenie z klasą Superstock zakończyło się w najlepszy możliwy sposób."
Teraz czekasz na jazdę w klasie Superbike, czy będzie to niesamowity przeskok?

"   Bardzo niezwykły, różnice pomiędzy klasą Superstock a Superbike są ogromne z każdego punktu widzenia, rozmawiając o motocyklach, mogę powiedzieć, że motocykle Superstock są znacznie łatwiejsze w prowadzeniu i ich rozwoju, w klasie Superbike motocykle są wyposażone w większą ilość elektroniki, mają większy maksymalny moment obrotowy i moc. Dodatkowo mamy dużo większą możliwość wyboru ram i zawieszeń, więc łatwo jest pójść niewłaściwą drogą. Poza tym na oponach Pirelli można łatwo jechać na limicie, ale najpierw trzeba je dobrze poznać. Będę miał świetny zespół, który pomoże mi w pracy i moim rozwoju jako kierowcy. W tym roku będę ścigać się tylko w europejskich rundach i zrobię wszystko, co w mojej mocy. Mam świadomość, że mogę liczyć na silny i dobrze zorganizowany zespół, a dzięki niemu postaram się być szybki i równy, biorąc pod uwagę fakt, że na każdy weekend zaplanowane są dwa wyścigi."

W Jerez odbyłeś swój pierwszy test, co zrobiło na Tobie wrażenie?

"   Zawodnicy. W porównaniu do średniego poziomu w klasie Superstock. W kategorii Superbike mamy bardzo dobrych i doświadczonych zawodników, dbają o każdy szczegół, od taktyki wyścigowej po zużycie opon. W klasie Superstock zawodnicy jeżdżą mniej instynktownie, a w klasie Superbike kierowcy są w stanie jeździć bardzo szybko."

Wystartujesz przynajmniej w ośmiu wyścigach i będziesz dzielić boks z Daviesem i Melandrim...

"   Bardzo cenię sobie Melandriego, zdobył mistrzostwo w klasie 250cc i stawał na podium w MotoGP, jeździłem z nim na minimoto. Doświadczenie Melandriego jest ogromne, ponieważ przez wiele lat kariery zdobył mocną pozycję w każdej kategorii, także w klasie Superbike. Chaz Davies prowadzi Ducati przez tak wiele sezonów, że zna każdą tajemnicę motocykla Ducati Panigale R. Marco i Chaz są zawodnikami na wysokim poziomie i chcę dowiedzieć się jak najwięcej od nich, korzystając z ich obecności w jednym boksie, starając się przekuć to na moja korzyść, chcąc być coraz bardziej szybkim."

Myślisz, że Rea nadal będzie człowiekiem nie do pokonania?

"   Johnny jest teraz najbardziej konkurencyjnym i najszybszym zawodnikiem klasy Superbike, również dlatego, że jego pakiet techniczny pozwala mu na bycie w miejscu, w którym jest. Na pewno nadal będzie człowiekiem do pokonania, jednak wygrał trzy tytuły i spróbuję zwyciężyć po raz czwarty. Moim celem będzie nauka tego, jak po torze porusza się Jonathan Rea."

Źródło: gpone.com

niedziela, 24 grudnia 2017

Loris Baz podsumował swoją trzyletnią przygodę z MotoGP

Loris Baz:

"    Najbardziej jestem dumny z tego, że udowodniłem, że mogę jeździć w MotoGP i jestem na takim poziomie, żeby być w tym miejscu. Trzy lata temu mówiono mi, że to się nie uda, że nie skończę nawet pierwszego sezonu, ponieważ jestem zbyt wysoki. W końcu udowodniłem, że wysoka osoba może jeździć w MotoGP bez modyfikacji motocykla, można jechać szybko i uzyskiwać dobre wyniki, jest w stanie wejść do Q2, zakończyć wyścig w pierwszej dziesiątce, albo nawet piątce. Z tego jestem najbardziej dumny, bo nie sądzę, że ktoś byłby w stanie to powiedzieć trzy lata temu. Najbardziej żałuję tego, że nie miałem okazji sprawdzić się na najnowszym motocyklu. GP15 jest dwuletnim motocyklem i miał problemy już dwa lata temu. Nie wygrywał wyścigów, a nawet najlepsi zawodnicy mieli problem z walką o podium. To trudny motocykl. Mogę powiedzieć, że gdybym został, otrzymałbym w przyszłym roku lepszy motocykl, ponieważ Avintii zaproponowano dwa motocykle GP17. To mój największy żal, że nie przejechałem żadnego sezonu na dobrym motocyklu, aby sprawdzić, na co tak naprawdę mnie stać."


Źródło: motorsport.com

WSS: Wywiad z Raffaele De Rosą

Dużym przeskokiem będzie dla Ciebie przejście z klasy Superbike do kategorii Supersport...

"   Dokładnie. W zeszłym tygodniu odbyłem pierwsze testy na motocyklu MV Agusta, testując go na torze Cartagena, a już na pierwszym okrążeniu zauważyłem dziwną różnicę w stosunku do motocykla Superbike. To nowa przygoda i cieszę się, że mogę rozpocząć rywalizację w tej kategorii." 
MV Agusta jest jak prezent pod choinkę na Święta?

"   Z MV Agustą mogę powiedzieć, że znalazłem dobre stosunki. Myślę, że to prawdziwy motocykl wyścigowy, bardzo szybki na torze, nawet mimo bardzo sztywnego przodu."
Jak otrzymałeś szansę jazdy od MV Agusty?

"   Po raz pierwszy rozmawiali ze mną podczas rundy na torze Magny-Cours. Miałem inne oferty, ale to była najciekawsza propozycja. Motocykl jest włoski, zawodnik także (śmiech), więc myślę, że to fajna kombinacja."
Będziesz w jednym boksie z Ayrtonem Badovini...

"   To prawda, z Ayrtonem będziemy mieć dobre relacje w trakcie trwania całego sezonu i jestem przekonany, że on również będzie chciał udowodnić, że jest szybki."
Mówiłeś o debiucie na torze Cartagena. Jakie były twoje pierwsze wrażenia?

"   Przejechałem około 80 okrążeń i dobrze się przy tym bawiłem. To wywarło na mnie największe wrażenie. Oczywiście różnica w silniku Supersport jest dziwna, ale zauważyłem, że mogę sprawnie poruszać się na tym motocyklu i jestem przekonany, że ma potencjał na to, aby dobrze się spisywać."
Po zdobyciu tytułu w klasie Superstock i przygodzie w klasie Superbike, cel może być tylko jeden?

"   Celem są dobre wyścigi i rywalizacja w każdy weekend o podium. Bez wątpienia jest to priorytet."

Będziesz mieć kilku konkurentów. Mahias jest aktualnym mistrzem, ale Kenan pragnie odebrać mu tytuł. 

"   Mam wielki szacunek do Sofuoglu, ale nie boję się go. Spodziewam się, że będzie z przodu tak jak i Mahias, a nawet kilku innych kierowców, takich jak Krummenacher. To będzie dobra walka."

W zeszłym roku klasa Superbike potrafiła być bardzo nudna, natomiast Supersporty dostarczały ekscytujące wyścigi. Czy ta klasa może być bardziej atrakcyjna?

"   Tak myślę. Uważam, że zmiany których dokonano w klasie Superbike nie przyniosą żadnych efektów. Nie widzę miejsca na jakieś spektakularne przetasowanie stawki. W naszej kategorii jest równowaga i wielu kierowców walczących o zwycięstwo."

Czego brakuje ci w klasie Supersport?

"   Doświadczenie z BMW było ważne dla mojego rozwoju, w rzeczywistości zawsze będę wdzięczny szefowi zespołu, Genesio Bevilacqua, za wsparcie otrzymywane od niego z biegiem czasu. Będę tęsknił za wieloma ludźmi, którzy mnie otaczali i dobrze o tym wiedzą. Ale jestem szczęśliwy ponieważ w MV od razu znalazłem zdolnych i przygotowanych chłopaków."

Dlaczego podczas zeszłego weekendu nie byłeś na ranczu?

"   Valentino mnie zaprosił, ale byłem zajęty testami i nie mogłem znaleźć czasu, żeby się zorganizować. Przykro mi, ale wkrótce zobaczymy się na treningu."

Ostatnie pytanie, jak wyglądają twoje treningi z Kentem?

"   Ja i Danny ostatnio razem trenujemy. Jest bardzo miły, uwielbia żartować, zatrzymał się w Neapolu do Wigilii, a potem wróci tutaj w styczniu. On także ma wielką ochotę zrehabilitować się w przyszłym sezonie. Czy mogę coś dodać?"

Oczywiście!

"   Naprawdę chcę podziękować mojej rodzinie za wszystko, co było mi bliskie przez te wszystkie lata, a także mojemu trenerowi Arturo Di Mezza, który z wielką konsekwencją podąża za mną podczas treningów. Chciałbym spłacić w sezonie 2018 dług, za to, co dla mnie zrobili."

Źródło: gpone.com

sobota, 23 grudnia 2017

STK: Alessandro Delbianco w zespole Althea BMW

   Alessandro Delbianco postanowił podjąć odważny krok i przenieść się z Mistrzostw Włoch w klasie Moto3, w której ścigał się w zespole Maxa Biaggiego, do Mistrzostw Europy Superstock 1000, gdzie podpisał kontrakt na sezon 2018 z zespołem Althea BMW. Włoch miał już okazję przetestować motocykl S1000RR, podczas pierwszych testów na torze Cartagena, które odbyły się w tym miesiącu.

Alessandro Delbianco:

"   Jestem bardzo szczęśliwy, że rozpoczynam nową przygodę z zespołem Althea BMW. To moje pierwsze zetknięcie się z takim motocyklem i BMW, a także po raz pierwszy zaprezentuję się podczas międzynarodowych zmagań. W efekcie jestem bardzo dumny, że zostałem wybrany przez szefa zespołu do tej nowej przygody."

Genesio Bevilacqua, szef zespołu Althea BMW:

"   Wierzę w tego chłopaka, dlatego daje mu możliwość uczestnictwa w konkurencyjnej serii, co daje mi i zespołowi właściwą motywację, aby pomóc w uzyskaniu bardzo dobrego wyniku. Wiele osób zastanawia się, co z tego będzie, ale jestem przekonany, że jego postawa będzie dla nas wszystkich wielkim zaskoczeniem. Witam więc Alessandro, pokazując jak ważne dla zespołu Althea jest stawianie na młodych zawodników i szkolenie ich, aby mogli startować w klasie Superbike, w przyszłości."


Źródło: gpone.com  

WSBK: Trwają pracę nad torem w Villicum

   Już za 10 miesięcy odbędzie się pierwsza runda Mistrzostw Świata Superbike na argentyńskim torze Villicum. Tor nadal znajduje się w fazie budowy, co powoduje, że organizatorzy muszą przyspieszyć jej tempo, ponieważ przed oddaniem do użytku, obiekt będą musieli odwiedzić przedstawiciele FIM, którzy wydadzą odpowiednią licencję. 



Źródło: gpone.com

piątek, 22 grudnia 2017

MotoGP: Testy Hondy w Jerez

   Mimo, że przepisy nie pozwalają etatowym zawodnikom na testy motocykli w grudniu, Honda postanowiła skorzystać usług swoich kierowców testowych, aby pracować nad odpowiednim przygotowaniem w Jerez. Hiroshi Aoyama i Takumi Takahashi zdołali przejechać wiele okrążeń podczas trzydniowych testów, korzystając z bardzo dobrej pogody.


Źródło: gpone.com

czwartek, 21 grudnia 2017

EWC: HRC wraca do wyścigu Suzuka 8 Hours!

   Honda ogłosiła, że jej fabryczny zespół powróci do rywalizacji w wyścigu Suzuka 8 Hours po dziesięciu latach przerwy. Oficjalny zespół HRC wystartował po raz ostatni w 2008 r., kiedy odniósł zwycięstwo w składzie Carlos Checa - Ryuichi Kiyonari. Honda chcę przerwać trwającą od trzech lat dominację fabrycznego zespołu Yamahy oferując zawodnikom podobne wsparcie. Wiadomo, że jednym z kierowców tego zespołu będzie Takumi Takahashi, natomiast pozostali kierowcy nie zostali jeszcze wybrani, ale można podejrzewać, że będą to zawodnicy Hondy z MotoGP bądź serii World Superbike. Honda poinformowała także o oficjalnym powrocie do Mistrzostw Japonii w klasie Superbike, a wspomniany wcześniej Takahashi będzie jednym z jej zawodników.


Źródło: gpone.com

środa, 20 grudnia 2017

Riccardo Russo szuka miejsca na przyszły sezon

   Riccardo Russo nadal nie znalazł zespołu, w którego barwach mógłby ścigać się w sezonie 2018. W tym sezonie włoski zawodnik, podczas kilku pierwszych rund był zawodnikiem Guandalini Yamaha, natomiast później jeździł w zespole Pedercini Kawasaki, jednak nie udało mu się zdobyć tam miejsca na pełny etat. Wszystko wskazuje na to, że Russo powróci do klasy Superstock 1000. Włoch postanowił wykorzystać wolny czas na usunięcie 30-centymetrowej płytki, którą miał w swoim organizmie po wypadku na torze w Assen, w ubiegłym roku.


Źródło: gpone.com

wtorek, 19 grudnia 2017

Moto2: Wywiad z Francesco Bagnaią

Nie masz co narzekać w tym roku...

"   To był wspaniały sezon, z którego jestem bardzo zadowolony. Od połowy sezonu byłem dość równy, z niewielkimi wyjątkami, zawsze byłem w pierwszej dziesiątce, a często w pierwszej piątce. Ja i zespół, rozwijaliśmy się coraz bardziej, rozumieliśmy coraz więcej rzeczy i wykonaliśmy dobrą pracę."
To był podwójny debiut, ponieważ zespół Sky debiutował w Moto2...

"   Tak, ale mimo wszystko moim celem było zostanie najlepszym debiutantem i pozostanie w pierwszej dziesiątce. Rywalizowałem z tak mocnymi zawodnikami jak Brad Binder, dlatego ważne było ukończenie sezonu wyżej niż oni."
Byłeś cztery razy na podium, ale nie zwyciężyłeś w żadnym wyścigu. Czy było to możliwe?

"   Myślę, że w co najmniej kilku wyścigach miałem na to okazję, ale nieco zaprzepaściliśmy te okazje. To nie ma wielkiego znaczenia, jednak fakt jest taki, że w pierwszym sezonie jazda bez błędów byłaby zbyt idealna (śmiech)."
Co jest dla ciebie największym problemem w Moto2?

"   Motocykl jest inny, musisz znaleźć balans, nauczyć się jeździć z pełnym zbiornikiem. W Moto3 byłem jednym z tych zawodników, którzy byli najszybsi na pierwszych okrążeniach, natomiast w Moto2 jest odwrotnie, jestem szybszy w drugiej części wyścigu."
Czy to jest rzecz, nad którą będziesz pracować?

"   Na pewno wciąż mam pewien margines, ale już nie tak duży jak na początku. Teraz dobrze znam motocykl, a ostatnie testy poszły dobrze, ale muszę poprawić się na początku wyścigu i móc lepiej wykorzystać świeże opony."
Również dlatego, że KTM świetnie prezentował się w ostatnich wyścigach sezonu?

"   Będą szybcy, ich przyczepność jest lepsza od Kalexa, co czyni ich tak mocnymi. My także pracujemy z Kalexem pod tym kątem i na testach zobaczyłem, że jesteśmy krok naprzód."
Jak myślisz, kto będzie najlepszym debiutantem w przyszłym sezonie?

"   Mir będzie bardzo silny, a w dodatku będzie jeździć w zespole mistrzów świata. Myślę, że wystarczy mu odrobina treningu i będzie szybki w przynajmniej kilku wyścigach."
W 2016 r. byliście outsiderami w Moto3 wraz z Mahindrą, a w tym roku byłeś debiutantem. Czy czujesz się faworytem przed nadchodzącym sezonem?

"   Prawdę mówiąc, czytałem w gazetach i na portalach społecznościowych, że jestem jednym z faworytów na przyszły rok (śmiech). Istnieje wiele zmiennych, które mogą zmienić się jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, będziemy musieli poczekać do końca testów, aby lepiej zrozumieć sytuację. Tak więc, na razie chcę pozostać w roli outsidera (śmiech)."
Czy nie jesteś trochę zbyt dyplomatyczny?

"   Moim zdaniem faworytami do tytułu będą: Alex Marquez, Miguel Oliveira i Mattia Pasini, ale myślę, że będę miał okazję do rywalizacji z nimi. Szczerze mówiąc wiem, że to dla mnie pierwszy sezon, w którym będę chciał wygrać wszystko co się da i chcę skorzystać z tej możliwości."
W przeszłości, tak jak podczas pracy z Mahindrą, nie zawsze miałeś do dyspozycji najlepsze środki...

"   Tak, ale bycie w takiej sytuacji pozwoliło zdobyć mi świadomość tego, że zawsze muszę dawać z siebie wszystko. Muszę podziękować Mahindrze i zespołowi Aspar, ponieważ dzięki nim stałem się kolejnym kierowcą, dzięki czemu zrozumiałem, że musimy pracować nieustannie, aby dać z siebie wszystko. Bardzo mi to pomogło podczas mojego pierwszego sezonu w Moto2."
Dzięki Asparowi miałeś okazję wypróbować motocykl MotoGP Ducati...

"   Te siedem okrążeń zapisały się już na trwałe w mojej pamięci i nie mogę się doczekać, aby otrzymać taką szansę ponownie."
Czy masz na myśli to, że twoim celem na sezon 2019 jest klasa królewska?

"   Z pewnością, ale musimy zobaczyć, jak sprawy się potoczą. Moim pragnieniem jest mieć dobry sezon, aby zasłużyć na awans do MotoGP, w przeciwnym razie źle bym się z tym czuł."
Czy czujesz się gotowy na taki przeskok?

"   Myślę, że byłbym gotowy na sezon 2019, w tym sezonie myślę, że to za dużo, żeby poradzić sobie z taką sytuacją. Ale za rok myślę, że tak."

Źródło: gpone.com

poniedziałek, 18 grudnia 2017

WSS: Anthony West będzie jeździł w swoim własnym zespole

    W sezonie 2018, australijski kierowca, Anthony West będzie ścigać się w swoim własnym zespole, pod nazwą EAB antwest Racing, w zmaganiach Mistrzostw Świata Supersport. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, West ma zapewnione miejsce na cały sezon. Pod względem logistycznym będzie pomagać mu Ferry Schoenmakers, który pomagał mu także podczas tegorocznego sezonu, a Manuel Puccetti przygotuje motocykl Kawasaki do przyszłorocznych zmagań. 


Źródło: gpone.com