niedziela, 30 kwietnia 2017

BSB: Wyniki kwalifikacji na torze Oulton Park

1. Shane Byrne GBR Be Wiser Ducati Panigale R 1m 34.016s
2. Leon Haslam GBR JG Speedfit Kawasaki ZX-10R 1m 34.200s
3. Luke Mossey GBR JG Speedfit Kawasaki ZX-10R 1m 34.744s
4. Josh Brookes AUS Anvil Hire TAG Yamaha YZF-R1 1m 34.943s
5. Glenn Irwin GBR Be Wiser Ducati Panigale R 1m 34.955s
6. Jake Dixon GBR RAF Reserves Kawasaki ZX-10R 1m 34.969s
7. Jason O'Halloran AUS Honda Racing CBR1000RR 1m 34.994s
8. Peter Hickman GBR Smiths Racing BMW S1000RR 1m 35.013s
9. Christian Iddon GBR Tyco BMW S1000RR 1m 35.191s
 10. Tommy Bridewell GBR Team WD-40 Kawasaki ZX-10R 1m 35.013s
11. Billy McConnell AUS Quattro Plant FS-3 Kawasaki ZX-10R 1m 35.070s
12. John Hopkins USA Moto Rapido Ducati Panigale R 1m 35.090s
13. Bradley Ray GBR Buildbase Suzuki GSX-R1000 1m 35.099s
14. Sylvain Guintoli FRA Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 35.237s
15. James Ellison GBR McAMS Yamaha YZF-R1 1m 35.240s
16. Dan Linfoot GBR Honda Racing CBR1000RR 1m 35.288s
17. Jakub Smrz CZE Lloyd & Jones/PR Racing BMW S1000RR 1m 35.320s
18. Alastair Seeley GBR Tyco BMW S1000RR 1m 35.342s
19. Lee Jackson GBR Smiths Racing BMW S1000RR 1m 35.741s
20. James Westmoreland GBR Gearlink Kawasaki ZX-10R 1m 36.360s
21. Michael Laverty GBR McAMS Yamaha YZF-R1 1m 36.402s
22. Martin Jessopp GBR Ridersmotorcycles BMW S1000RR 1m 36.655s
23. Taylor Mackenzie GBR Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 36.847s
24. Michael Dunlop GBR Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 37.484s
25. Aaron Zanotti GBR Platform Hire Yamaha YZF-R1 1m 37.544s
26. Shaun Winfield GBR Anvil Hire TAG Yamaha YZF-R1 1m 37.813s
Polub fanpage na Facebooku

Moto2: Federico Fuligni pojedzie w Jerez

   Federico Fuligni pojedzie w wyścigu o GP Hiszpanii na torze w Jerez, zastępując w kategorii Moto2 Danny Kenta, który postanowił rozstać się z zespołem Kiefer Racing. Włoski zawodnik obecnie ściga się w mistrzostwach CEV, w klasie Moto2 w zespole Forward Racing. Podczas dzisiejszego wyścigu na torze w Albacete, który zainaugurował te mistrzostwa, zajął dziewiątą pozycję. Włoch w ostatnich sezonach pokazywał się już kilkakrotnie w mistrzostwach świata, podczas startów z dzikimi kartami.

Federico Fuligni:

"   Oczywiście to dla mnie wielka szansa. Jestem szczęśliwy i dziękuje zespołowi Kiefer Racing. Start w mistrzostwach świata zawsze jest wyjątkowy i ponownie będę jeździł na Suterze. Dwa lata temu jeździłem na tym motocyklu w Mistrzostwach Europy, ale w przyszłym tygodniu wszystko będzie dla mnie nowe. Dołożę jednak wszelkich starań, aby dostosować się tak szybko, jak będzie to możliwe. Chciałbym skorzystać z tej okazji, żeby dostać kolejne w przyszłości."


Źródło: gpone.com

WSBK: Jonathan Rea wygrywa swój dwusetny wyścig w Mistrzostwach Świata Superbike!

   Jonathan Rea postanowił świętować swój dwusetny, jubileuszowy start w Mistrzostwach Świata Superbike w fantastyczny sposób, wygrywając wyścig na holenderskim torze w Assen i zgarniając kolejny już w tym sezonie dublet. Zawodnik fabrycznego teamu Kawasaki jest już coraz bliżej rekordowej ilości zwycięstw na tym torze, ponieważ do liderującego w tej klasyfikacji Carla Fogarty, brakuje mu już tylko jedno zwycięstwo. Do samego końca wyścigu w zwycięstwie próbował mu przeszkodzić jego kolega z zespołu, Tom Sykes, który jednak nie był w stanie go wyprzedzić na ostatnich metrach wyścigu i zajął drugą pozycję. Trzecie miejsce zajął Chaz Davies, jednak zawodnik Ducati nie miał nic do powiedzenia w walce o zwycięstwo. Przez pewien czas musiał bronić miejsca na podium przed atakami zawodnika gospodarzy, Michaela van der Marka, który ostatecznie zajął czwartą pozycję. Piąty był jego kolega z zespołu Yamahy, Alex Lowes, a szóste miejsce zajął Leon Camier. Siódmy był Jordi Torres, a ósmy Eugene Laverty, który na początku wyścigu miał bardzo dobre tempo i długo utrzymywał się w pierwszej trójce, ale w drugiej części wyścigu był już wyraźnie wolniejszy. Dziesiątkę zamknęli dwaj zawodnicy Hondy: Nicky Hayden i Stefan Bradl. Kolejne miejsca zajęli: Roman Ramos, Leandro Mercado, Xavi Fores, Randy Krummenacher i Alex De Angelis. Bez punktów wyścig ukończyli: Ayrton Badovini, Raffaele De Rosa i Ondrej Jezek. Do mety nie dojechali: Lorenzo Savadori, Marco Melandri i Ricardo Russo.

   Jonathan Rea ma w tej chwili 64 punkty przewagi w klasyfikacji generalnej, nad swoim kolegą z zespołu, Tom Sykesem. Trzecie miejsce zajmuje Chaz Davies, który traci aż 84 punkty. Jeszcze więcej, bo 98 punktów traci Marco Melandri.

   Mistrz świata z zeszłego sezonu w klasie Supersport, Kenan Sofuoglu, wygrał pierwszy wyścig w tym sezonie podczas holenderskiej rundy na torze w Assen. Turecki kierowca zespołu Kawasaki Pucetti Racing jechał na pozycji lidera od startu do mety, szybko odjeżdżając od swoich rywali, dojeżdżając z ponad 2.5 sek. przewagą nad rywalami. Inni musieli zadowolić się walką o drugie miejsce. Zwycięsko wyszedł z niej lider klasyfikacji generalnej, jeżdżący na Yamasze Francuz, Lucas Mahias, a trzeci był jego rodak Jules Cluzel. W czołówce znaleźli się także: Patrick Jacobsen, Sheridan Morais i Federico Caricasulo. Siódmy był Michael Canducci, który świetnie spisał się w kwalifikacjach i ruszył do wyścigu z trzeciej pozycji startowej, ósmy był Christian Gamarino, dziewiąty Luke Stapleford, a dziesiąty Rob Hartog. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Kyle Smith, Kyle Ryde, Hannes Sommer, Anthony West i Roberto Rolfo. 

   W Pucharze Europy Supersport najlepszy był dziesiąty w klasyfikacji generalnej Rob Hartog, drugie miejsce zajął Hannes Sommer, a trzeci był Alessandro Zaccone.

   Lucas Mahias umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Supersport. Francuz ma 20 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji Sheridanem Moraisem, trzeci jest Roberto Rolfo, który traci 24 punkty. Kenan Sofuoglu, który dzięki zwycięstwu, zdobył swoje pierwsze punkty w tym sezonie, zajmuje dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej i ma 40 punktów straty do liderującego Francuza.



BSB: Wyniki trzeciej sesji treningowej na torze Oulton Park

1 67 Shane BYRNE GBR Ducati - Be Wiser Ducati Racing Team 1:34.949
2 91 Leon HASLAM GBR Kawasaki - JG Speedfit Kawasaki 1:34.972
3 12 Luke MOSSEY GBR Kawasaki - JG Speedfit Kawasaki 1:35.365
4 2 Glenn IRWIN GBR Ducati - Be Wiser Ducati Racing Team 1:35.412
5 27 Jake DIXON GBR Kawasaki - RAF Regular & Reserve Kawasaki 1:35.550
6 77 James ELLISON GBR Yamaha - McAMS Yamaha 1:35.560
7 25 Josh BROOKES AUS Yamaha - Anvil Hire TAG Racing 1:35.674
8 60 Peter HICKMAN GBR BMW - Smiths Racing 1:35.674
9 24 Christian IDDON GBR BMW - Tyco BMW Motorrad 1:35.738
10 46 Tommy BRIDEWELL GBR Kawasaki - Team WD-40 1:35.795
11 34 Alastair SEELEY GBR BMW - Tyco BMW Motorrad 1:35.903
12 4 Dan LINFOOT GBR Honda - Honda Racing 1:36.016
13 3 Billy McCONNELL AUS Kawasaki - Quattro Plant FS-3 Racing Kawasaki 1:36.091
14 50 Sylvain GUINTOLI FRA Suzuki - Bennetts Suzuki 1:36.184
15 21 John HOPKINS USA Ducati - Moto Rapido 1:36.184
16 28 Bradley RAY GBR Suzuki - Buildbase Suzuki 1:36.233
17 22 Jason O’HALLORAN GBR Honda - Honda Racing 1:36.437
18 6 Taylor MACKENZIE GBR Suzuki - Bennetts Suzuki 1:37.216
19 40 Martin JESSOPP GBR BMW - RidersMotorcycles.com BMW 1:37.362
20 96 Jakub SMRZ CZE BMW - Lloyd & Jones PR Racing BMW 1:37.369
21 7 Michael LAVERTY GBR Yamaha - McAMS Yamaha 1:37.453
22 14 Lee JACKSON GBR BMW - Smiths Racing 1:37.538
23 33 Michael DUNLOP GBR Suzuki - Buildbase Suzuki 1:37.702
24 5 James WESTMORELAND GBR Kawasaki - Gearlink Kawasaki 1:37.711
25 8 Shaun WINFIELD GBR Yamaha - Anvil Hire TAG Racing 1:37.893
26 64 Aaron ZANOTTI GBR Yamaha - Platform Hire Yamaha 1:38.816

Polub fanpage na Facebooku

CEV: Wyniki niedzielnych wyścigów w Albacete

European Talent Cup - Wyścig 1

Moto2

Moto3

European Talent Cup - Wyścig 2

Polub fanpage na Facebooku

WSBK: Wyniki niedzielnych wyścigów na torze w Assen






CEV: Link do transmisji wyścigów w Albacete

   Tak jak w poprzednich latach, mistrzostwa FIM CEV Repsol można oglądać na portalu Youtube. Dzisiejsza relacja z toru w Albacete rozpocznie się około 11:40.


WSBK: Wyniki rozgrzewek na torze w Assen

Superbike:



Supersport:



Superstock 1000:




CEV: Wyniki rozgrzewek na torze w Albacete




sobota, 29 kwietnia 2017

BSB: Wyniki drugiej sesji treningowej na torze Oulton Park

1. Leon Haslam GBR JG Speedfit Kawasaki ZX-10R 1m 34.093s
2. Shane Byrne GBR Be Wiser Ducati Panigale R 1m 34.330s
3. Christian Iddon GBR Tyco BMW S1000RR 1m 34.396s
4. Josh Brookes AUS Anvil Hire TAG Yamaha YZF-R1 1m 34.596s
5. Luke Mossey GBR JG Speedfit Kawasaki ZX-10R 1m 34.735s
6. John Hopkins USA Moto Rapido Ducati Panigale R 1m 35.044s
7. Glenn Irwin GBR Be Wiser Ducati Panigale R 1m 35.158s
8. James Ellison GBR McAMS Yamaha YZF-R1 1m 35.306s
9. Jake Dixon GBR RAF Reserves Kawasaki ZX-10R 1m 35.310s
10. Jason O'Halloran AUS Honda Racing CBR1000RR 1m 35.393s
11. Peter Hickman GBR Smiths Racing BMW S1000RR 1m 35.467s
12. Tommy Bridewell GBR Team WD-40 Kawasaki ZX-10R 1m 35.494s
13. Sylvain Guintoli FRA Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 35.563s
14. Alastair Seeley GBR Tyco BMW S1000RR 1m 35.613s
15. Bradley Ray GBR Buildbase Suzuki GSX-R1000 1m 35.854s
16. Billy McConnell AUS Quattro Plant FS-3 Kawasaki ZX-10R 1m 35.985s
17. Lee Jackson GBR Smiths Racing BMW S1000RR 1m 36.161s
18. Jakub Smrz CZE Lloyd & Jones/PR Racing BMW S1000RR 1m 36.182s
19. Dan Linfoot GBR Honda Racing CBR1000RR 1m 36.236s
20. Michael Laverty GBR McAMS Yamaha YZF-R1 1m 36.265s
21. Martin Jessopp GBR Ridersmotorcycles BMW S1000RR 1m 36.408s
22. James Westmoreland GBR Gearlink Kawasaki ZX-10R 1m 36.916s
23. Taylor Mackenzie GBR Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 37.262s
24. Michael Dunlop GBR Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 38.184s
25. Aaron Zanotti GBR Platform Hire Yamaha YZF-R1 1m 38.795s
26. Shaun Winfield GBR Anvil Hire TAG Yamaha YZF-R1 Bez czasu

Polub fanpage na Facebooku

CEV: Wyniki sesji kwalifikacyjnych na torze w Albacete




EWC: Johann Zarco i Jonas Folger nie wystartują w wyścigu Suzuka 8 Hours

   Johann Zarco i Jonas Folger nie wystartują w tegorocznym wyścigu Suzuka 8 Hours, który odbędzie się w ostatni weekend lipca i będzie ostatnią rundą Mistrzostw Świata Endurance. Jak powiedział szef zespołu Monster Yamaha Tech3, Herve Poncharal, jego zawodnicy chcą skupić się na debiutanckim sezonie w MotoGP. W ostatnich dwóch sezonach, Yamaha chcąc walczyć o zwycięstwo w tym prestiżowym wyścigu, sięgała po zawodników zespołu Tech3, Pola Espargaro, a także Bradleya Smitha, dzięki czemu dwa ostatnie wyścigi padły łupem Yamahy. W tym roku japońska marka będzie musiała znaleźć inne rozwiązanie.


Źródło: speedweek.com


MotoGP: Czy Sylvain Guintoli pojedzie w Grand Prix Francji?

   Zespół Sylvaina Guintoliego, Bennetts Suzuki toczy rozmowy z fabrycznym zespołem Suzuki w MotoGP na temat możliwego startu byłego mistrza świata Superbike, podczas wyścigu o Grand Prix Francji w zastępstwie Alexa Rinsa. W Jerez, Hiszpan zostanie zastąpiony przez kierowcę testowego, Takuyę Tsudę. Jeżeli Guintoli dojdzie do porozumienia z Suzuki i będzie mógł wystartować przed własną publicznością, będzie mógł odbyć testy w celu przygotowania do weekendu.


Źródło: bikesportnews.com

MotoGP: Testy na torze Bugatti w Le Mans

   W poniedziałek i wtorek zawodnicy klasy MotoGP będą odbywać testy na torze Bugatti w Le Mans, na którym za trzy tygodnie odbędzie się wyścig o Grand Prix Francji. Firma dostarczająca opony do królewskiej klasy, Michelin chcę mieć pewność, że jest dobrze przygotowana do weekendu, który odbędzie się w jej kraju. Na zaproszenie firmy Michelin odpowiedziały wszystkie ekipy z wyjątkiem Suzuki. Ducati, Honda i Yamaha pojawią się tylko podczas jednego dnia testów, aby nie wykorzystywać zbyt dużej ilości dni testowych, które będą przydatne w późniejszej części sezonu. Podczas obu dni testowych na torze pojawią się Aprilia i KTM, które nie mają ograniczenia ilości dni testowych. Aprilia pierwotnie miała odbyć testy na torze Mugello, jednak zapowiadane niesprzyjające warunki na tym torze sprawiły, że fabryka z Noale postanowiła zmienić swoje plany. KTM skorzysta z okazji, aby przetestować nowy silnik, który być może będzie używany przez zawodników już w Jerez.


Źródło: gpone.com

WSBK: Jonathan Rea po raz dziesiąty wygrywa w Assen, wielki pech Chaza Daviesa!

   Jonathan Rea dzięki dziesiątemu w karierze zwycięstwu na torze w Assen, powiększył swoją przewagę nad rywalami w klasyfikacji mistrzostw świata Superbike. Wielkiego pecha miał Chaz Davies, który miał problemy techniczne na przedostatnim okrążeniu i nie ukończył wyścigu. Brytyjczyk jeżdżący na Ducati do momentu wycofania się walczył o zwycięstwo ze swoim rywalem z Kawasaki i wielka szkoda, że w ten sposób zakończyła się ich walka, bo wszyscy z pewnością liczyli na bardzo ciekawą końcówkę wyścigu. Wobec problemów technicznych Daviesa, zespół Kawasaki zdobył dublet w pierwszym wyścigu, bo na drugim miejscu do mety dojechał Tom Sykes, który stracił do obecnego mistrza świata 4.5 sek. Trzecie miejsce zajął Marco Melandri, którego strata była już jednak ogromna, bowiem Włoch dojechał do mety prawie 18 sekund później niż zwycięzca wyścigu. Na pole position w drugim wyścigu ustawi się zawodnik zespołu Barni Racing Team, Xavi Fores, który zajął czwartą pozycję. Piąte miejsce zajął Lorenzo Savadori, a szóste Stefan Bradl. Bardzo dobre, siódme miejsce zajął Roman Ramos, który jednak stracił prawie 40 sekund do zwycięzcy. W czołowej dziesiątce znaleźli się także: Eugene Laverty, Leandro Mercado i Leon Camier. Miejsca poza pierwszą dziesiątką zajęli: Randy Krummenacher, Alex De Angelis, debiutujący w ten weekend Raffaele De Rosa, Nicky Hayden i Ayrton Badovini. Jedynym zawodnikiem, który dojechał do mety bez punktów, był Ondrej Jezek. Obok Chaza Daviesa do mety nie dojechali: Jordi Torres, Alex Lowes, Riccardo Russo i Michael van der Mark.

   Jutro o godzinie 13:00 na torze w Assen, odbędzie się drugi podczas tego weekendu, wyścig klasy Superbike. Wcześniej, bo o godzinie 11:30 odbędzie się wyścig klasy Supersport. Po wyścigu Superbike, o godzinie 14:20 do rywalizacji ruszą zawodnicy klasy Supersport 300, a o 15:15 do walki przystąpią kierowcy kategorii Superstock 1000.

BSB: Wyniki pierwszego treningu na torze Oulton Park

1. Glenn Irwin GBR Be Wiser Ducati Panigale R 1m 34.936s
2. Leon Haslam GBR JG Speedfit Kawasaki ZX-10R 1m 35.068s
3. James Ellison GBR McAMS Yamaha YZF-R1 1m 35.117s
4. Shane Byrne GBR Be Wiser Ducati Panigale R 1m 35.131s
5. Luke Mossey GBR JG Speedfit Kawasaki ZX-10R 1m 35.197s
6. Josh Brookes AUS Anvil Hire TAG Yamaha YZF-R1 1m 35.506s
7. Jake Dixon GBR RAF Reserves Kawasaki ZX-10R 1m 35.548s
8. Christian Iddon GBR Tyco BMW S1000RR 1m 35.556s
9. Peter Hickman GBR Smiths Racing BMW S1000RR 1m 35.598s
10. Billy McConnell AUS Quattro Plant FS-3 Kawasaki ZX-10R 1m 35.916s
11. Tommy Bridewell GBR Team WD-40 Kawasaki ZX-10R 1m 35.961s
12. Dan Linfoot GBR Honda Racing CBR1000RR 1m 36.169s
13. Jason O'Halloran AUS Honda Racing CBR1000RR 1m 36.181s
14. Jakub Smrz CZE Lloyd & Jones/PR Racing BMW S1000RR 1m 36.296s
15. Sylvain Guintoli FRA Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 36.390s
16. Bradley Ray GBR Buildbase Suzuki GSX-R1000 1m 36.581s
17. John Hopkins USA Moto Rapido Ducati Panigale R 1m 36.751s
18. Lee Jackson GBR Smiths Racing BMW S1000RR 1m 36.786s
19. Martin Jessopp GBR Ridersmotorcycles BMW S1000RR 1m 36.852s
20. Michael Laverty GBR McAMS Yamaha YZF-R1 1m 37.144s
21. Alastair Seeley GBR Tyco BMW S1000RR 1m 37.217s
22. Taylor Mackenzie GBR Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 38.303s
23. Shaun Winfield GBR Anvil Hire TAG Yamaha YZF-R1 1m 38.491s
24. Aaron Zanotti GBR Platform Hire Yamaha YZF-R1 1m 38.617s
25. James Westmoreland GBR Gearlink Kawasaki ZX-10R 1m 38.683s
26. Michael Dunlop GBR Bennetts Suzuki GSX-R1000 1m 39.938s 

WSBK: Ustawienie na polach startowych do drugiego wyścigu w Assen

1. Xavi Fores
2. Lorenzo Savadori
3. Stefan Bradl
4. Roman Ramos
5. Eugene Laverty
6. Leandro Mercado
7. Marco Melandri
8. Tom Sykes
9. Jonathan Rea
10. Chaz Davies
11. Michael van der Mark
12. Jordi Torres
13. Nicky Hayden
14. Leon Camier
15. Alex Lowes
16. Randy Krummenacher
17. Alex De Angelis
18. Raffaele De Rosa
19. Ricardo Russo
20. Ondrej Jezek
21. Ayrton Badovini

WSBK: Wyniki pierwszego wyścigu na torze w Assen





WSBK: Wyniki sesji kwalifikacyjnych na torze w Assen





piątek, 28 kwietnia 2017

WSBK: Wyniki drugich treningów na torze w Assen

Superbike:





Supersport:





Supersport 300:





Superstock 1000:





WSBK: Wyniki pierwszych treningów na torze w Assen

Superbike:




Supersport:




Supersport 300:




Superstock 1000:




Moto2: Wywiad z Pablo Nieto

Cześć Pablo. Wydaje się, że ciężko jest zarządzać czterema zawodnikami. Jak kontrolujesz te relacje?

"   To naprawdę ciężki sport i składa się na to wiele aspektów. To wszystko różni się bardzo mocno od czasów, w których ja się ścigałem. Wtedy byłeś naprawdę zaangażowany w jazdę na motocyklu, ale w dzisiejszych czasach jest mnóstwo rzeczy, które nie są związane z jazdą na motocyklu i z którymi musisz się zmierzyć, a także kontakt z różnymi technikami i zajmowanie się telemetrią. Staram się więc zachować ogólne poglądy patrząc na to wszystko. Staram się nie być bliskim przyjacielem, musimy zachować bardziej profesjonalną odległość. Musimy razem pracować, ale muszę pokazywać im swoją siłę, może nie jako nauczyciel, ale to, że ja mam tutaj władzę."

Czy możesz powiedzieć trochę o strukturze zespołu?

"   Obecnie jest to całkiem duża grupa, a ja jestem odpowiedzialny za jej prowadzenie, szefami zespołu nadal są Valentino Rossi i Uccio Salucci, ale dobrze współpracujemy. Oni są właścicielami, ale ja dbam o wszystko, co się dzieje. Jeśli mamy jakieś nowe pomysły, oni zawsze są informowani. Codziennie rozmawiamy ze sobą. Podczas weekendów wyścigowych zwykle rozmawiam z Uccio, ponieważ Valentino jest zbyt zajęty własnym wyścigiem. Na omówienie wszelkich ważnych rzeczy czekamy, aż weekend wyścigowy się zakończy, wtedy omawiamy je razem z nim, a także z Alberto Tebaldim, który również ma role wykonawcze w zespole."

Słyszałem, że na początku patrzysz na wszystko zawsze ze strony kierowcy, a nie kierownika zespołu...

"   Musisz pamiętać, że również byłem zawodnikiem, dlatego biorę taką perspektywę pod uwagę. Czuję, że to pomaga mi wiedzieć, co potrzebują kierowcy, żeby odnieść sukces. Ścigałem się do 2009 r., mimo to nadal czuję, że mam jeszcze wiele pomysłów. Ale na pewno nigdy nie będę szefem mechaników. Myślę, że moja historia daję mi dzięki temu możliwość spojrzenia na wyścigi z innej perspektywy. Lepiej orientuje się w temacie ogólnej strategii zespołu i to, że zajmuje to cały mój czas i umiem to wykonywać w 100%. Mam pewne wnioski techniczne, ale zawsze konsultuje je z dyrektorem technicznym, Pietro Caprarą, który podejmuje ostateczną decyzję."

Czy uważasz, że byli zawodnicy wyścigowi lepiej odnajdują się na stanowisku menedżera zespołu, czy lepszym wyborem jest ktoś, kto ma doświadczenie w normalnym zarządzaniu?

"   Nie jestem tego pewny, w MotoGP wielu menedżerów jest byłymi zawodnikami, ale równie wielu to osoby z zewnątrz. Myślę, że to nie jest najważniejsze, moim zdaniem najważniejszy jest charakter. Nie wszyscy zawodnicy byliby dobrymi menedżerami, także ta cecha nie jest najważniejsza. Czuje się bardzo komfortowo w tej roli i wiem, że mogę to robić dobrze i przyszło mi to całkowicie naturalnie. Nie zniechęciłem się nawet w 2009 r., kiedy byłem menedżerem zespołu Sete Gibernau, który jeździł na Ducati."

Czy zmiana z bycia kierowcą na menedżera była dla ciebie trudna?

"   Nie, nie mogę powiedzieć że tak było, ale trzeba powiedzieć, że jest więcej pracy. Bycie menedżerem w MotoGP to bardzo złożona rola, ale jeśli masz dobrą organizację pracy, swoje własne pomysły i motywacje to myślę, że możesz to zrobić."

Co byłoby dla ciebie bardziej satysfakcjonujące: odniesienie sukcesu jako zawodnik, czy jako menedżer?

"   Szczerze mówiąc, wolałbym odnieść sukces jako zawodnik. To jest bardziej bezpośrednie. Masz wiele emocjonujących i satysfakcjonujących chwil jako menedżer, ale to dzięki umiejętności podejmowania dobrych decyzji i kontrolowania sytuacji. To nadal jest piękne uczucie, kiedy wygrasz wyścig. Teraz mam jednak lepsze zrozumienie tego, co musi się stać, żeby ktoś mógł wygrać. Kiedy jesteś zawodnikiem, nie doceniasz tak bardzo tych 30 osób, które ciężko dla ciebie pracowały. Myślę, że jako menedżer masz więcej obaw, musisz być pewny, że wszyscy którzy z tobą pracują, czują się szczęśliwi. Jako zawodnik jedyne co widzisz to motocykl i jazdę na nim, a jako menedżer masz większą perspektywę."

W wyścigach motocyklowych pomiędzy Włochami a Hiszpanią panuje duża rywalizacja, pochodzisz ze znanej hiszpańskiej rodziny wyścigowej. Czy hiszpańscy kibice uważają, że pracujesz dla wroga?

"   Szczerze mówiąc, niektórzy ludzie w Hiszpanii tak to odczuwają, zainteresowanie tym sportem jest tutaj bardzo wysokie. Nie przeszkadza mi to, ponieważ pracuję w najlepszej rodzinie w wyścigach, w zespole Sky Racing Team VR46, a ja czuje się częścią tej rodziny. Uwielbiam to. Jeśli ktoś myśli, że jestem wrogiem, to ich problem, ja cieszę się z obecności tutaj. W Hiszpanii moja rodzina jest dobrze znana i w pewnym sensie staram się tworzyć rodzinną atmosferę w tym zespole, tak jak mój ojciec nauczył mnie tego, gdy byłem młody. Od 19 lat jestem w mistrzostwach świata, więc mam duże doświadczenie, które mogę wykorzystać. Muszę powiedzieć, że jestem wdzięczny Angelowi i Fonsiemu, bo dzięki nim jestem w tym miejscu, w którym jestem. Myślę, że dzięki temu, że znalazłem się w zespole VR46, mam okazję uczyć się od dwóch najlepszych nauczycieli, których mogę mieć: Angela Nieto i Valentino Rossiego."

Zespół Sky VR46 wydaje się być stworzony po to, żeby konkurować z hiszpańsko-katalońskim systemem, czy macie możliwość zatrudniania zawodników pochodzących z poza Włoch?

"   W tej chwili projekt ma na celu znalezienie młodych włoskich zawodników, którzy będą w stanie walczyć o tytuły mistrzowskie. Musimy się nad tym skoncentrować, bo 5-6 lat temu hiszpańscy zawodnicy wyraźnie dominowali w mistrzostwach świata. Staramy się wyrównać siły. Valentino oczywiście ma także swoją akademię, która działa dobrze, mamy 11 zawodników w mistrzostwach świata i jesteśmy na dobrej drodze do tego, aby włoscy zawodnicy byli bardzo mocni w przyszłości."

Jak wybierani są zawodnicy, kto podejmuje decyzję?

"   W pewnym sensie całość zespołu VR46 jest zaangażowana w ten wybór, ale główne decyzje podejmują: Valentino, Uccio, Alberto Tebaldi, ja i wszyscy pracujący w Akademii."

Gdzie szukacie potencjalnych zawodników?

"   Jeśli chodzi o Moto3, patrzymy głownie na mistrzostwa Hiszpanii i Uccio jest w to mocno zaangażowany, tak samo jak ja i Albi. Obserwujemy wielu zawodników w mistrzostwach Włoch, ale te hiszpańskie również są ważne."

Więc Uccio pełni rolę skauta?

"   Ogląda wiele wyścigów juniorów i ma duże doświadczenie w padoku."

Jaki język używany jest w garażu?

"   Zawsze włoski, mówię po włosku."

Zespół VR46 najprawdopodobniej jest najbardziej znanym zespołem w kategorii Moto2 i w pewnym sensie jest wielkim włoskim projektem - czy to powoduje, że presja podczas rund rozgrywanych we Włoszech jest większa?

"   Szczerze mówiąc, lubię taki rodzaj nacisku. Jeśli nie jesteś pod presją, nie zrobisz nic w tym świecie. Tego rodzaju naciski są dla nas ważne, żeby zmotywować nas do tego, co mamy robić. Czuję, że jest to dla mnie ważne, aby zespół i zawodnicy również to czuli, ponieważ jeśli nie masz motywacji, to nikt się o to nie troszczy, a to nie jest dobre. Myślę, że z podobnego założenia wychodzi wiele zespołów w MotoGP. To pozytywne podniecenie, a nie negatywne. Dzięki temu, że wielu ludzi nas obserwuje, śledzą nas i wspierają, jest to dla nas miara sukcesu."

Zarówno zespół MarcVDS jak i KTM mają zespoły we wszystkich trzech klasach, aby ich zawodnicy mogli przechodzić na kolejne poziomy w jednym zespole. Teraz pracujecie w Moto3 i Moto2, czy macie plany na to, żeby znaleźć się w MotoGP?

"   W tej chwili nie. W tej chwili musimy odnieść sukces w naszych bieżących projektach, nie ma planów na MotoGP. Musimy pamiętać, że Valentino nadal ściga się w MotoGP na Yamasze, z którą ma dwuletni kontrakt, więc trochę za wcześnie na rozważanie takich rzeczy."

Wracając do przejścia poszczególnych zawodników do wyższych kategorii. Zauważyłem, że wielu mistrzów kategorii Moto3 ma problemy, kiedy rywalizują w klasie Moto2, klasa ta jest krytykowana za brak elektroniki, gdy powinna ona przygotowywać do ścigania w klasie MotoGP. Czy uważasz, że te trzy klasy w obecnym formacie gwarantują dobry rozwój?

"   Czuję, że w tej chwili to prawdopodobnie najlepszy postęp. To prawda, że w MotoGP jest bardzo rozbudowana elektronika, ale poziom kierowców w Moto2 jest niewiarygodny i wydaje się, że wszystko jest dobrze. Maverick wygrał wyścig w drugim sezonie startów w MotoGP na Suzuki. Myślę, że poziom zawodników, których przyciąga ta klasa, jest naprawdę wysoki i to powoduje że jest tak ciężko."

Sam Lowes wspominał w przeszłości, że pod tym względem więcej można nauczyć się w serii World Supersport, gdzie elektronika jest znacznie bardziej rozbudowana...

"   Tak, jest bardziej otwarta niż w Moto2, ale jeszcze raz podkreślę poziom zawodników, jacy biorą udział i myślę, że to najlepsze rozwiązanie przed awansem do klasy MotoGP. W Mistrzostwach Świata Superbike masz wielu świetnych zawodników, ale jak zapytasz każdego z nich, gdzie woleliby się ścigać, powiedzieliby, że w MotoGP."

A co z poziomem motocykli?

"   To bardzo różne motocykle i seria Moto2 ma standardowy silnik Hondy. W motocyklu Supersport można wprowadzić więcej zmian w silniku, ale największa różnica jest w podwoziu. My mamy do dyspozycji podwozie wyścigowe, które pozwala na wiele korekt. W Supersportach ważniejsze jest, żeby zrozumieć podwozie niż silnik, natomiast w Moto2 wszystko opiera się na ustawieniach motocykla. Dzieje się tak, ponieważ wszyscy zawodnicy mają taki sam silnik."

Więc nie zgadzasz się z wprowadzeniem elektroniki do klasy Moto2?

"   Dlaczego miałbym powiedzieć nie? W tej chwili chciałbym powiedzieć, że Dorna robi to czasem lepiej albo gorzej, ale najważniejszą rzeczą jest to, jak zawodnik dostosuje się do motocykla. Oczywiście więcej elektroniki pomogłoby, aby przygotować się na awans do wyższej klasy, ale to nie jest tak duży krok, więc nie trzeba się tym martwić. Wystarczy spojrzeć na Zarco czy Vinalesa, żeby zobaczyć, że to nie jest niemożliwy krok w tej chwili."

Zauważyłem, że wielu mistrzów z kategorii Moto3, takich jak: Sandro Cortese, Julian Simon, Alex Marquez czy Danny Kent, wydają się trochę pogubieni w klasie Moto2...

"   Znowu nie uważam, że to reguła, to po prostu zależy od zawodnika. Zawodnicy uczą się w różnym tempie, adaptując się do innych prędkości. Zarco przystosował się natychmiast, ale takiemu zawodnikowi jak Tito Rabat może to zająć dużo więcej czasu, aby nauczyć się MotoGP, to nie zależy od motocykli, tylko od zawodników."


Źródło: crash.net
 




MotoGP: Od sześciu do ośmiu tygodni przerwy Alexa Rinsa

   Alex Rins przeszedł operację złamanej kości łokciowej w lewym nadgarstku, w szpitalu w Barcelonie. Hiszpan doznał tej kontuzji podczas trzeciego treningu na torze Circuit of the Americas, w związku z czym, musiał wycofać się z dalszego uczestnictwa w weekendzie wyścigowym. W poniedziałek wrócił do Barcelony, a potem wraz z lekarzami czekano kilka dni na to, aż zmniejszy się stan zapalny. W miejscu złamania wstawiono dwie płytki tytanowe. Ponadto wykryto, że zawodnik fabrycznego zespołu Suzuki ma uszkodzony nerw łokciowy, a jego leczenie zajmie kilka tygodni. Rehabilitacja powinna rozpocząć się w ciągu dziesięciu dni. Lekarze nie są pewni tego, ile zajmie rehabilitacja Rinsa, jednak przewidują, że powinna trwać od 6 do 8 tygodni. Już wiadomo, że podczas GP Hiszpanii w Jerez, zastąpi go kierowca testowy Suzuki, Takuya Tsuda.

Davide Brivio:

"   Jesteśmy szczęśliwi, że operacja poszła dobrze. Teraz będzie musiał przechodzić przez okres rekonwalescencji, ale można oczekiwać, że gdy powróci na tor, będzie gotowy w 100% i nie mogę się doczekać, aby z powrotem zobaczyć go na GSX-RR, ponieważ będzie mógł pokazać swój talent. Niestety musimy znaleźć zastępstwo, więc w Jerez zdecydowaliśmy się na to, żeby pojechał tam Takuya Tsuda, nasz kierowca testowy, który po raz pierwszy będzie mieć okazję do jazdy w wyścigu MotoGP. Postaramy się wykorzystać tą okazję do rozwoju motocykla. Życzę Alexowi szybkiego powrotu do zdrowia, będziemy na niego czekać i do momentu jego powrotu postaramy się poprawić motocykl, jak tylko jest to możliwe."

Alex Rins:

"   Z tego co powiedział mi dr Mir, operacja poszła dobrze, chcę mu osobiście podziękować za zainteresowanie mną po upadku w Austin. On i jego zespół opiekował się mną przez ostatnie dni w szpitalu. Bardzo cieszą mnie wiadomości otrzymane z mediów społecznościowych, także od członków zespołu Suzuki. To dało mi energię i chęć, aby natychmiast rozpocząć moją rehabilitację i powrócić do wyścigów jak najszybciej."


Źródło: gpone.com

czwartek, 27 kwietnia 2017

MotoGP: Czy Ducati zostanie sprzedane przez Volkswagena?

   Volkswagen rozważa sprzedaż Ducati. Włoska marka, została kupiona przez Volkswagena w 2012 r., za 860 milionów euro, jednak teraz chcę sprzedać markę, aby usprawnić swoją działalność w kwestii innych marek, po aferze związanej z silnikami Diesla i chcę ograniczyć wydatki we wszystkich dziedzinach. Volkswagen chcę skupić się nad rozwojem samochodów elektrycznych. Po kupnie marki przez nowego właściciela, projekty realizowane przez Ducati w wyścigach motocyklowych mogą zostać zmienione lub nawet zamknięte.


Źródło: bikesportnews.com

WSBK: Wypowiedzi zawodników BMW przed rundą w Assen

Raffaele De Rosa:

"   Cieszę się, że wreszcie rozpocznie się mój sezon. Początkowo miałem wystartować tylko w kilku wyścigach z dziką kartą, ale teraz, gdy mam szansę ścigać się przez resztę sezonu, jestem bardzo zmotywowany. W zeszłym roku wygrałem mój pierwszy wyścig w klasie Superstock w Assen. Musimy zwrócić uwagę na pogodę w Holandii, która jak zwykle, będzie niestabilna, ale moim celem jest pozostać skoncentrowanym i spisać się jak najlepiej. Nie mogę się już doczekać."

Jordi Torres:

"   Zawsze lubię wyścigi w Assen. W zeszłym roku udało mi się zająć solidne piąte miejsce w drugim wyścigu, ale mam nadzieję, że w tym roku będzie jeszcze lepiej. Jedyną niewiadomą jest pogoda, bo z prognoz wynika, że będzie zimno. Testy w Aragonii przebiegły dobrze i były bardzo przydatne, co daje mi pewność siebie nie tylko podczas rundy w Assen, ale także na dalszą część sezonu."


Źródło: worldsbk.com

WSBK: Wypowiedzi zawodników Ducati przed rundą w Assen

Chaz Davies:

"   Jestem podekscytowany tym, że w tym tygodniu wracamy na tor, szczególnie dlatego, że zrobiliśmy postępy podczas testów w Aragonii. Runda w Assen to kolejna okazja do tego, żeby zobaczyć jak będą działały ulepszenia, które udało nam się znaleźć w Hiszpanii. Ten tor jest zupełnie inny, dlatego będzie to ważny test, ale jesteśmy przekonani, że zrobiliśmy krok naprzód. W zeszłym roku zrobiliśmy tutaj wielki krok na suchej nawierzchni, jednak pogoda jest tutaj bardzo nieprzewidywalna, jednak chcielibyśmy, żeby było tak dobrze jak w Aragonii."

Marco Melandri:

"   Assen, to tor, który bardzo lubię. W starej konfiguracji był bardziej ekscytujący, ale nigdy nie udało mi się tutaj wygrać ścigając się w WSBK. To będzie dla nas ważny test, bo ten tor jest zupełnie inny, niż te, na których do tej pory byliśmy. Mamy nadzieję, że znajdziemy tu potwierdzenie postępów, jakich dokonaliśmy podczas testów w Aragonii. Fizycznie dobrze się czuję, na szczęście powrót do pełni sił po wywrotce podczas testów zajął mi tylko tydzień i udało mi się dobrze przygotować do tego weekendu."


Źródło: worldsbk.com

środa, 26 kwietnia 2017

WSBK: Zapowiedź rundy w Assen

   W ten weekend rozegrana zostanie czwarta runda Mistrzostw Świata Superbike, która odbędzie się na holenderskim obiekcie w Assen. Runda WSBK odbywa się na tym torze nieprzerwanie od 1992 r. Zawodnikiem, który do tej pory wygrał największą ilość wyścigów na tym obiekcie, jest Carl Fogarty, który łącznie zwyciężył tutaj aż 12 razy! Spośród zawodników, którzy w tej chwili ścigają się w MŚ Superbike największą ilość zwycięstw ma podwójny mistrz świata, Jonathan Rea, który do tej pory wygrywał na tym torze dziewięciokrotnie. Obiekt w Assen ma długość 4542 m i składa się z 18 zakrętów: 12 prawych i 6 lewych. 

   Co czeka nas w ten weekend w klasie Superbike? Z pewnością ciężko będzie powstrzymać Jonathana Rea, który nie dość, że w tym roku jest w znakomitej formie i do tej pory przegrał tylko jeden wyścig, to jego ilość zwycięstw na torze w Assen jest imponująca. Zawodnik z Irlandii Północnej radził sobie świetnie, także wtedy, gdy nie miał do dyspozycji najlepszego motocykla w stawce. Pięć zwycięstw odniósł, jadąc na Hondzie. Chaz Davies, który traci do niego 50 punktów w klasyfikacji generalnej, jeszcze nigdy nie triumfował na tym torze! Jeżeli zawodnik Ducati chcę jeszcze powalczyć o mistrzowski tytuł, musi natychmiast wziąć się za odrabianie strat, a to nie będzie łatwe, biorąc pod uwagę wyczyny zawodnika z Irlandii Północnej. Trzecie miejsce w klasyfikacji zajmuje Tom Sykes, który miał okazję wygrać jeden z wyścigów na tym torze, w 2013 r. Na czwartym miejscu jest w tej chwili Marco Melandri, który powraca w tym sezonie do regularnych startów po blisko dwuletniej przerwie. Runda w Assen może być bardzo istotna dla zawodników Yamahy: Alexa Lowesa, który całkiem nieźle radził sobie w pierwszych wyścigach sezonu, ocierając się kilka razy o podium, oraz Michaela van der Marka, który pojedzie na tym torze przed własną publicznością i po cichu oczekuje, że w choć jednym z wyścigów znajdzie się na podium.

  W klasie Supersport rywalizacja jest do tej pory bardzo ciekawa. W każdym z trzech rozegranych do tej pory wyścigów, zwyciężył inny zawodnik. Dzięki zwycięstwu na torze Motorland Aragon, pozycję lidera klasyfikacji generalnej objął zawodnik fabrycznego zespołu Yamahy, Lucas Mahias. Francuz ma pięć punktów przewagi nad zwycięzcą pierwszego wyścigu w Australii, Roberto Rolfo. Trzecie miejsce w tabeli zajmuję zawodnik z RPA, Sheridan Morais. Kolejne pozycje w tabeli zajmują: Kyle Ryde, Niki Tuuli, PJ Jacobsen, który z pewnością spodziewał się więcej na początku tego sezonu, bowiem do tej pory tylko raz stanął na podium, a siódme miejsce zajmuje zwycięzca wyścigu w Tajlandii, Federico Caricasulo. Duże straty w klasyfikacji generalnej muszą odrabiać: Jules Cluzel, który nie ukończył dwóch pierwszych wyścigów, a w trzecim dojechał na czwartej pozycji i zajmuje dopiero trzynastą pozycję w klasyfikacji generalnej, a także Kenan Sofuoglu, który nie wziął udziału w dwóch pierwszych wyścigach sezonu z powodu złamanego nadgarstka,a podczas trzeciej rundy w Aragonii, walcząc o czołowe pozycje w wyścigu, wpadł na Federico Caricasulo, który się przewrócił i w ten sposób po raz kolejny nie zdobył żadnych punktów. W zeszłym roku, wyścig w Holandii zwyciężył Kyle Smith, drugi był Gino Rea, a tzeci Kenan Sofuoglu.

   W ten weekend po raz drugi w tym sezonie zobaczymy zawodników klasy Supersport 300. Po pierwszym wyścigu w tym sezonie, w klasyfikacji generalnej prowadzi zawodnik jeżdżący na Kawasaki, Scott Deroue, który w Assen wystąpi przed własną publicznością, która z pewnością będzie liczyć na holenderskiego zawodnika. Pozostałe dwa miejsca na podium w pierwszym wyścigu zajęli dwaj Hiszpanie: Daniel Valle i Mika Perez. Czwarty w klasyfikacji jest Borja Sanchez, a piąty Angelo Licciardi.

   Na torze zobaczymy również zawodników rywalizujących w Mistrzostwach Europy Superstock 1000. W pierwszym wyścigu tegorocznego sezonu najlepszy okazał się Michael Ruben Rinaldi, drugi był Florian Marino, który stracił cały miniony sezon z powodu kontuzji, a podium uzupełnił Roberto Tamburini. Kolejne miejsca w tabeli zajmują: Toprak Razgatlioglu, Marco Faccani i Jeremy Guarnoni. W zeszłym sezonie, wyścig na torze w Assen zwyciężył późniejszy mistrz serii Superstock 1000, Raffaele De Rosa, który w ten weekend po raz pierwszy w tym sezonie, pojedzie w klasie Superbike, zastępując do końca sezonu Markusa Reiterbergera. Drugie miejsce w tym wyścigu zajął Jeremy Guarnoni, a trzeci był Michael Ruben Rinaldi.

   Wyścigi na holenderskim torze w Assen przyzwyczaiły nas do bardzo zmiennej pogody. W tym roku, według prognoz pogody, największa szansa na deszcz przypadnie podczas piątkowych treningów. Temperatura w piątek i sobotę nie będzie wysoka i maksymalnie wyniesie 12 stopni, W niedzielę będzie trochę cieplej, bowiem temperatura będzie wynosić 17 stopni.

   Relacje z toru w Assen znajdziemy w kanałach Eurosport 1 i Eurosport 2. W sobotę w kanale Eurosport 2 zobaczymy sesję Superpole klasy Superbike, która rozpocznie się o godzinie 10:30, a także pierwszy wyścig weekendu o godzinie 13:00. W niedzielę w Eurosporcie 2 zobaczymy wyścig klasy Supersport o godzinie 11:30, a w kanale Eurosport 1 drugi wyścig klasy Superbike o godzinie 13:00. Niestety, w programie żadnego z kanałów nie znalazły się wyścigi kategorii Supersport 300 i Superstock 1000.

Program zawodów:
Piątek, 28.04:
9:00-9:30 STK FP1
9:45-10:45 WSBK FP1
11:00-12:00 WSS FP1
12:15-12:45 WSS300 FP1
13:45-14:15 STK FP2
14:30-15:30 WSBK FP2
15:45-16:45 WSS FP2
17:00-17:30 WSS300 FP2
Sobota, 29.04:
8:45-9:10 WSBK FP3
9:20-9:35 WSS FP3
9:45-10:15 STK FP3
10:30-10:45 WSBK SP1
10:55-11:10 WSBK SP2
11:30-11:45 WSS300 SP1
11:55-12:10 WSS300 SP2
13:00 WSBK - Wyścig 1
14:00-14:15 WSS SP1
14:25-14:40 WSS SP2
15:00-15:30 STK QP
Niedziela, 30.04:
9:00-9:15 WSS WUP
9:30-9:45 WSBK WUP
10:00-10:15 STK WUP
11:30 WSS - Wyścig
13:00 WSBK - Wyścig 2
14:20 WSS300 - Wyścig
15:15 STK - Wyścig


 




WSBK: Wypowiedzi zawodników Yamahy przed rundą w Assen

Michael van der Mark:

"   Naprawdę nie mogę się doczekać wyścigu na domowym torze, a to zawsze coś niesamowitego, jechać przed swoją publicznością. Po weekendzie w Aragonii, który skończyliśmy z dobrymi wynikami i po naprawdę dobrym teście, udam się do Assen z dużą pewnością siebie. Zaczynam czuć Yamahę YZF-R1 jak mój własny motocykl, co przy jeździe na torze w Assen powinno być idealnym połączeniem. Miejmy nadzieję, że podczas tego weekendu osiągniemy najlepsze wyniki w tym sezonie i naprawdę cieszymy się z rundy, która odbędzie się w moim domu!"

Alex Lowes:

"   Po solidnym początku sezonu jestem naprawdę zmotywowany przed rundą w Assen. W ciągu następnych tygodni przejedziemy wiele wyścigów i jestem podekscytowany potencjałem zespołu Pata Yamaha. Assen to tor, który zawsze lubiłem, zwłaszcza trzeci sektor, w którym są płynne zakręty, a to pasuje do mojego stylu jazdy. Fani zawsze byli tutaj fantastyczni, a mając holenderskiego kolegę w zespole myślę, że będzie to fantastyczne również dla zespołu. Michael będzie pod presją, bowiem wszyscy będą oczekiwać od niego wygranej, mam nadzieję, że dzięki temu będę miał spokojniejszą głowę."


Źródło: worldsbk.com

wtorek, 25 kwietnia 2017

MotoGP: Grand Prix Meksyku w MotoGP?

   Tor Autodromo Hermanos Rodriguez może w niedalekiej przyszłości gościć również zawodników MotoGP. Tor w stolicy Meksyku powrócił do kalendarza Formuły 1 w 2015 r., a oprócz niej ścigają się tu również Formuła E i Mistrzostwa Świata Endurance. Członek Komisji Bezpieczeństwa FIM, Franco Uncini w poniedziałek po wyścigu w Austin przyglądał się obiektowi w Meksyku. W tej chwili obiekt spełnia stopień B, który pozwala na organizację MŚ Superbike. Aby tor mógł gościć zawodników MotoGP konieczna jest poprawa bezpieczeństwa w niektórych miejscach na torze, a lokalizacja toru w obrębie miasta oznacza, że prace będą musiały zostać zatwierdzone przez samorząd lokalny. 


Źródło: motorsport.com

MotoGP: Takuya Tsuda zastąpi Alexa Rinsa w Jerez

   Kierowca testowy Suzuki, Takuya Tsuda, zastąpi podczas wyścigu o GP Hiszpanii na torze Jerez de la Frontera, kontuzjowanego Alexa Rinsa. Japoński zawodnik jest głównym testerem Suzuki od czasu powrotu tej marki do MotoGP w 2015 r. Wyścig w Jerez będzie dla niego debiutem podczas weekendu wyścigowego w MotoGP. Japończyk oczywiście pojawi się także na poniedziałkowych testach po wyścigu. Przerwa w startach Alexa Rinsa może potrwać od sześciu do ośmiu tygodni. 


Źródło: motorsport.com

WSBK: Wypowiedzi zawodników zespołu Kawasaki przed rundą w Assen

Jonathan Rea:

"   Nie jestem nie do pokonania w Assen, ale to prawda, że miałem tutaj wiele dobrych wyników. Jeśli spojrzymy na minione sezony, to zawsze w końcówce wyścigu w walce o zwycięstwo był Chaz. Kiedy jestem na pierwszym miejscu, mniej niż sekundę przed Chazem, nie czuje się jakbym wszystko zdominował. Wciąż mamy dużo pracy. Bardzo lubię ten tor i mam bardzo miłe wspomnienia, więc mam nadzieję, że będzie dobrze. Na pewno nie będzie łatwo, ale czuje się dobrze na motocyklu."

Tom Sykes:

"   Mamy nowe części do testowania, które mają pojawić się zarówno w podwoziu jak i w silniku. W zeszłym roku nie mieliśmy zbyt wielu ulepszeń, ale w tym roku, po sezonie nauki, moi inżynierowie mają znacznie lepsze pomysły na to, jak poprawić moje wyniki. W tym sezonie zrobiliśmy już kilka małych kroków od czasu zimowych testów i otrzymaliśmy już trochę więcej w tym sezonie."


Źródło: bikesportnews.com

WSBK: Wybór opon Pirelli na rundę w Assen

   Pirelli podało mieszanki opon z jakich zawodnicy będą mogli skorzystać podczas czwartej rundy Mistrzostw Świata Superbike i Supersport w Assen. Klasa Superbike będzie mieć do dyspozycji przednie opony: SC1, SC2 i SC3. Dodatkowo zawodnicy będą mieli możliwość przetestowania dwóch nowych wersji opony SC1: V1271, którą kierowcy wypróbowali po raz pierwszy podczas testów na torze Motorland Aragon, a także mieszankę V0952, która była testowana podczas zawodników już podczas testów w Jerez i Portimao. 

   Tylne opony dla klasy Superbike to mieszanki: SC0 w dwóch wersjach: W0051, którą można było już zobaczyć na testach w Aragonii, a także oponę V1199. Drugą oponą będzie opona SC1. 

   Klasa Supersport będzie mieć do dyspozycji dwie opony na przód motocykla: SC1 i SC2, natomiast tylnymi oponami będą mieszanki SC1 rozwijane w różny sposób. Jedną z mieszanek będzie V1201, która była używana już podczas weekendu w Aragonii. Opona ma zapewniać lepszą wytrzymałość w niskich temperaturach. Drugą mieszanką będzie U0563, która powinna zapewniać większą sztywność, a dzięki temu większą wytrzymałość na niskie temperatury.


Źródło: gpone.com

MotoGP: Podsumowanie GP Ameryk

   W ostatni weekend byliśmy świadkami trzeciej rundy Motocyklowych Mistrzostw Świata, którą było GP Ameryk na torze Circuit of the Americas w Austin. Jak według mnie spisali się zawodnicy klasy MotoGP?

Na plus:

+ Marc Marquez - Obrońca mistrzowskiego tytułu tak jak oczekiwano, przełamał się podczas wyścigu na torze w Austin, na którym jeszcze nigdy nie został pokonany. Co więcej, Hiszpan nie przegrał jeszcze żadnego wyścigu rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych. Kolejne zwycięstwo jest ważne tym bardziej, że Marquez odrobił znaczną część strat w klasyfikacji generalnej. Przed tą rundą tracił 37 punktów do Mavericka Vinalesa, a po rundzie na torze COTA traci do Valentino Rossiego 18 punktów. 24-latek z Cervery tym razem wytrzymał presję i nie ryzykował zbyt wiele. Czekał na to, aż Dani Pedrosa nie będzie już w stanie utrzymać wysokiego tempa i dopiero wtedy zabrał się za jego wyprzedzanie. Dzięki temu udało mu się odnieść pierwsze zwycięstwo, a jednocześnie pierwsze podium w tym sezonie.
+ Valentino Rossi - Włoch nie miał już takich problemów, jak podczas dwóch pierwszych rund tego sezonu. Już w piątek prezentował na tyle przyzwoite tempo, żeby być spokojnym o kwalifikację do Q2. Wprawdzie w sobotę rano, trzeci trening nie poszedł mu najlepiej, ale zdołał znaleźć się w pierwszym rzędzie podczas kwalifikacji. Dzięki temu zawodnik zespołu Movistar Yamaha MotoGP nie musiał przebijać się z dalekiej pozycji na starcie. Przez dużą część wyścigu trzymał tempo Marca Marqueza. Gdyby założył opony, takie jak Hiszpan, kto wie jak skończyłaby się walka o pierwsze miejsce w wyścigu. Dzięki drugiemu miejscu wywalczonemu w Austin, objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

+ Dani Pedrosa - Zawodnik zespołu Repsol Honda Team w końcu się obudził. Od pierwszych treningów wolnych prezentował przyzwoite tempo. Po czwartym miejscu w kwalifikacjach, świetnie wystartował i szybko przebił się na pierwszą pozycję w wyścigu. Przez długi czas prowadził wyścig, niestety tak jak w przypadku Valentino Rossiego, dał znać o sobie niewłaściwy wybór opon, który spowodował, że Pedrosa nie był w stanie utrzymać się przed Marquezem. Pod koniec wyścigu nie był w stanie nic zrobić, kiedy zaatakował go Valentino Rossi. Mimo to, trzecie miejsce jest bardzo dobrym prognostykiem przed kolejnymi wyścigami.

+ Cal Crutchlow - Brytyjczyk po raz kolejny był najlepszym zawodnikiem z zespołów satelickich. Od początku weekendu prezentował niezłe tempo. Niestety, zawalił kwalifikacje, zajmując w nich dopiero dziewiąte miejsce. Prawdopodobnie to zdecydowało o tym, że nie był w stanie szybko przebić się do grupy prowadzącej wyścig i stracił w ten sposób szansę na podium. Pod koniec wyścigu wygrał rywalizację z Johannem Zarco i znalazł się na czwartym miejscu.

+ Johann Zarco - Francuski debiutant w klasie MotoGP po tym jak w Katarze prowadził przez sześć okrążeń, po raz kolejny pokazał wszystkim, że jest bardzo szybkim zawodnikiem, w pewnym momencie walcząc zaciekle o trzecie miejsce z Rossim, co prawie skończyło się wywrotką tego drugiego. Później Francuz zdecydował się jechać trochę mniej agresywnie, a opony nie były już w tak dobrym stanie, przez co spadł na piąte miejsce. Zawodnika zespołu Monster Yamaha Tech3 można również pochwalić za bardzo dobre czasy okrążeń w piątek.

Ani na plus, ani na minus:

Maverick Vinales - Bardzo szkoda upadku dotychczasowego lidera klasyfikacji generalnej. Hiszpan jako jedyny pokazywał w treningach, że jest rywalem dla Marca Marqueza w walce o zwycięstwo. Niestety jego start był bardzo nerwowy, spadł na czwartą pozycję. To mogło wybić z równowagi Vinalesa, który na czwartym okrążeniu przewrócił się i zakończył w ten sposób wyścig. Dzięki walce Vinalesa z Marquezem podczas sesji kwalifikacyjnej, mieliśmy okazję obejrzeć najciekawszą walkę o pole position w tym sezonie.

Andrea Iannone - Włoski zawodnik reprezentujący w tym sezonie fabryczny team Suzuki w końcu dojechał do mety bez większych przygód. Zdobył również swoje pierwsze punkty do klasyfikacji generalnej w tym sezonie. Tempo Iannone nie było jednak zadowalające dla niego samego i nie ma się co dziwić, bo nie możemy go znaleźć w czołówce treningów ani kwalifikacji. Siódme miejsce w tej sytuacji jest jakimś małym sukcesem dla tego zespołu.

Jorge Lorenzo - Hiszpan, który w tym roku przesiadł się na Ducati podczas tego weekendu zaprezentował się trochę lepiej niż podczas dwóch poprzednich zmagań w tym sezonie. Wprawdzie podczas kwalifikacji musiał przebić się przez Q1, jednak udało mu się tego dokonać, a w Q2 zajął przyzwoitą, szóstą pozycję, wyprzedzając swojego kolegę z zespołu, Andreę Dovizioso. Lorenzo nie pokonał Włocha w wyścigu, ale stracił do niego nie tak dużo, bo niecałe cztery sekundy.

Na minusie:

- Andrea Dovizioso - Przed weekendem wydawało się, że to dobry tor dla Ducati, ponieważ Andrea Dovizioso stawał tutaj na podium. Piątek w wykonaniu włoskiego zawodnika był całkiem niezły, jednak potem było już tylko gorzej. W kwalifikacjach przegrał pojedynek z Jorge Lorenzo, startując z siódmej pozycji. Wyścig skończył plasując się o miejsce wyżej, jednak jego strata do Marca Marqueza wyniosła aż 14 sekund.

- Alvaro Bautista - Po dobrym weekendzie w Argentynie, podczas którego niewiele brakło do tego, aby Hiszpan znalazł się na podium, przyszedł zdecydowanie słabszy weekend w Austin. Hiszpan tylko w pierwszym treningu zanotował przyzwoity wynik, w reszcie treningów nie wychodził z drugiej dziesiątki, nie kwalifikując się do Q2. W wyścigu przewrócił się i zajął dopiero piętnaste miejsce.

- Aprilia - Aleix Espargaro i Sam Lowes zaliczyli bardzo nieudany weekend w Stanach Zjednoczonych. Hiszpan nie znalazł się w ścisłej czołówce żadnego z treningów, a wyścig skończył z dwoma okrążeniami straty z powodu problemów technicznych. Obaj zawodnicy tego zespołu zaliczyli mnóstwo wywrotek, przez co Hiszpan nie był nawet w stanie zaliczyć mierzonego czasu okrążenia w sesji kwalifikacyjnej. Brytyjczyk nadal nie może się odnaleźć w królewskiej klasie MotoGP. Po raz kolejny cały weekend znajdował się w końcowej części stawki, notując ogromne straty do czołówki.

Ogólne podsumowanie weekendu:

   Runda na torze Circuit of the Americas w Austin według mnie była bardziej ciekawa niż w ostatnich sezonach. W tym roku przez cały weekend mogliśmy obserwować walkę Marca Marqueza, który wcześniej nie miał żadnego zagrożenia na tym torze, z Maverickiem Vinalesem. Dzięki temu zobaczyliśmy fantastyczną walkę obu tych zawodników w kwalifikacjach. Mimo, że Vinales wywrócił się na pierwszych okrążeniach wyścigu, mimo to wyścig nie okazał się nudny. Podczas wyścigu widzieliśmy również kontrowersyjny manewr wyprzedzania Valentino Rossiego przez Johanna Zarco. Myślę, że kara dla Rossiego była adekwatna do tego, co zrobił skracając sobie tor jazdy. Kara oddania pozycji dla Rossiego byłaby według mnie niesłuszna, ponieważ w ten sposób winowajca całego zdarzenia, awansowałby dzięki temu o miejsce wyżej. Zespoły i dyrekcja wyścigowa powinny przemyśleć w jaki sposób komunikować zawodnikom tak dziwnie skonstruowane kary. Może to najwyższy czas na wprowadzenie systemu, o którym zawodnicy dyskutują już od zeszłego roku, co z pewnością pozwoli uniknąć ewentualnego zamieszania. 

   Zawodnicy przeniosą się teraz do Europy, by wystartować w GP Hiszpanii, które tradycyjnie odbędzie się na torze Jerez de la Frontera, w dniach 5-7 maja. W ostatnich dwóch sezonach na hiszpańskim torze zwyciężali zawodnicy Yamahy. W zeszłym roku pierwsze miejsce padło łupem lidera klasyfikacji generalnej, Valentino Rossiego. Jak będzie tym razem? Przekonamy się za niespełna dwa tygodnie.


 


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Moto2: Danny Kent rozstał się z zespołem Kiefer Racing!

   Danny Kent, były mistrz świata Moto3 z sezonu 2015, postanowił odejść z zespołu Kiefer Racing! Powodem były zbyt duże różnice zdań pomiędzy Kentem, a jego zespołem. Według oficjalnej wersji, Brytyjczyk nie wystartował we wczorajszym wyścigu ze względu na kontuzję. Potem na Twitterze, wyjaśnił jednak prawdziwy powód.

Danny Kent:

"   Ze względu na różnice nie do rozstrzygnięcia postanowiłem rozstać się z zespołem Kiefer Racing w Moto2. To dla mnie trudny okres, od kiedy dołączyłem do zespołu nie czułem, że jestem w stanie osiągnąć odpowiedni potencjał, więc postanowiłem odejść. Nadal jestem głodny sukcesu i bardzo zdeterminowany i wierzę, że mogę rywalizować w Moto2. Życzę zespołowi Kiefer Racing jak najlepiej."


Źródło: bikesportnews.com

MotoGP: Zespół Avintia na Ducati w sezonie 2018

   Zespół Avintia potwierdził, że będzie korzystać z motocykli Ducati w sezonie 2018. Zespół potwierdził, że w przyszłym sezonie Hector Barbera i Loris Baz będą używać motocykli GP17. 

Raul Romero, szef zespołu:

"   Jestem bardzo szczęśliwy, że w przyszłym roku będziemy kontynuować współpracę z Ducati. Jesteśmy zintegrowani i jesteśmy w pełni zintegrowani z projektem Ducati w MotoGP. Mieliśmy kilka opcji na przyszły sezon, ale mamy zaufanie do Paolo Ciabattiego i Gigi Dall'Igny, dlatego doszliśmy do porozumienia na tak wczesnym etapie sezonu. Czujemy niesamowite wsparcie ze strony fabryki, a gwarancja, że fabryka dostarczy dla nas tegoroczne motocykle na przyszły sezon, jest dla nas bardzo ważna. Teraz łatwiej będzie znaleźć nowych sponsorów i lepiej się rozwijać."

Paolo Ciabatti:

"   Jesteśmy bardzo szczęśliwi i bardzo zadowoleni, że możemy kontynuować nasze relacje z zespołem Reale Avintia Racing w sezonie 2018. To zespół, który rozpoczął z nami pracę pod koniec 2014 r. i od tej pory na ani chwilę nie przestał rozwijać się wraz z Ducati. Uważamy, że zespół ponownie będzie miał okazje do wykonywania fantastycznej pracy w następnym sezonie, tak jak robią to teraz i podczas całej współpracy z nami."


Źródło: motorcyclenews.com

MotoGP: Wypowiedzi po wyścigu o GP Ameryk

Andrea Iannone:

"   Pierwsze dwa wyścigi były bardzo trudne, bo nie byłem tak konkurencyjny, jak chciałem. Być może moje oczekiwania były zbyt wysokie, więc obniżyłem wymagania, zdobywając tyle, ile się da. Zdawałem sobie sprawę z konieczności ciężkiej pracy, ten wyścig również był testem. Może zbyt dużo wymagam od siebie, ale robię to dlatego, że chcę być w czołówce lub blisko niej. Myślę, że dzisiaj przejechałem dobry wyścig. Oczywiście nie jestem zadowolony z tego wyniku, ale w tej chwili nie możemy pozwolić sobie na nic więcej. Myślę, że byłem konkurencyjny w pierwszym sektorze. Niestety, straciłem 0.8 sek. w trzecim sektorze. Suzuki musi lepiej składać się w zakręty. Dzisiaj straciłem dużo czasu za Jorge. Przez lata cieszyłem się z mocy silnika Ducati, dzisiaj niekoniecznie ( śmiech )."

Valentino Rossi:

"   To wielka niespodzianka dla wszystkich, ale szczególnie dla mnie. Nie wiem dlaczego, ale już w Katarze byłem nastawiony optymistycznie, może byłem szalony, że wszystko widziałem pozytywnie, gdy byłem zdesperowany. Nie spodziewałem się tego, że tak to będzie wyglądać, ale to dopiero trzy wyścigi i ciężko będzie to utrzymać. Ale pozostaje wielka satysfakcja. Mam 23 punkty więcej niż w zeszłym roku, to mój najlepszy wynik w Austin i byłem niedaleko Marqueza. Jego walka z Maverickiem dodaje mi wielką motywację. Na początku mieliśmy wiele problemów i musieliśmy poświęcić dużo czasu na ich rozwiązanie. Ale teraz to mi się podoba, bo w Argentynie byłem w stanie zaatakować Crutchlowa pod koniec wyścigu, a tutaj Pedrosę, a w zeszłym roku było zupełnie na odwrót. Nie sądzę, że w tym przypadku kara była właściwa. Jeżeli nie poszedłbym tam prosto, przewróciłbym się. Problemem nie jest dyrekcja wyścigu, tylko Zarco. Jest szybki, dobrze jeździ, ale to nie jest Moto2 i trzeba wyprzedzać w inny sposób. Jeżeli nie ma na to szans, trzeba zachować spokój. Mój zespół nie reagował, czekając na to, co się wydarzy. Gdyby próbowano przekazać mi informacje o karze na tablicy, mógłbym źle ją zrozumieć i uznać że mam np. 1.5 sek., a nie 0.3 sek. kary. I mieli rację."

Maverick Vinales:

"   To był mój błąd, straciłem przód w ciasnym zakręcie. Szkoda, bo przez cały weekend nie miałem żadnych problemów. Kiedy kończysz wyścig w ten sposób, to nie jest normalne, na szczęście, nie doznałem żadnej kontuzji i nadal czuje się mocny i zmotywowany przed kolejnymi wyścigami. Ten weekend bardzo mnie zmotywował, zwłaszcza po tym jak walczyłem z Marquezem. Teraz będziemy w Jerez, które jest dobre dla Yamahy i wiem, że będę tam szybki. Będziemy pracować nad tym, żeby mieć dobre ustawienia i będziemy naciskać aż do końca. Opony nie miały takiej samej przyczepności, jak w porannych godzinach. Jest mi bardzo przykro, że nie jestem w stanie wytłumaczyć, dlaczego się wywróciłem. Jeszcze w to nie wierzę, że naprawdę się wywróciłem. Szkoda, bo to była dobra okazja, żeby powalczyć z Marquezem i zdobyć kolejne punkty do klasyfikacji generalnej."

Marc Marquez:

"   To był bardzo trudny wyścig, zwłaszcza na początku. Byłem spokojny, bo miałem twardą przednią oponę. Od połowy wyścigu zdałem sobie sprawę, że mogę wygrać. Po Argentynie byłem trochę zmartwiony. Wcześniej, przejechałem połowę wyścigu za Danim, a potem zaatakowałem gdy widziałem, że ma coraz słabsze tempo. Z psychologicznego punktu widzenia to było dla mnie bardzo ważne, żeby skończyć ten wyścig przed Vinalesem, albo co najmniej na podium. Po Argentynie byłem bardzo daleko, ale myślę, że ten błąd już się nie powtórzy. Teraz mam stratę 18 punktów do Rossiego, to mniej niż jeden wyścig. Mam wielki szacunek do niego, ma 38 lat i zawsze jest w czołówce. Nie był do tej pory najszybszy, ale jest bardzo równy."

Dani Pedrosa:

"   Jestem bardzo zadowolony z mojego startu. Jestem też zadowolony z mojego wyścigu, ale pod koniec miałem bardzo zużyte opony, było ciężko zwłaszcza w prawych zakrętach i wolałem nie ryzykować. Upadłem w Argentynie i nie chciałem zakończyć tu wyścigu w ten sam sposób. Ten tor jest bardzo wymagający fizycznie i mocno zużywa opony. Wiedziałem, że Rossi miał jakąś karę, ale nie wiedziałem o co chodzi. To chyba dobrze."

Andrea Dovizioso:

"   To katastrofa, biorąc pod uwagę wyniki, które osiągnęliśmy tutaj w przeszłości i nasze oczekiwania. Szkoda, bo miałem nadzieję na coś lepszego, a w szczególności jeśli chodzi o zużycie opon, ponieważ w zeszłym roku byliśmy bardzo konkurencyjni. Trudno wyjaśnić, co się stało. Wiem jakie są zalety i wady i po testach spodziewałem się, że będę naprawdę konkurencyjny."

Jorge Lorenzo:

"   Miejsce jest dobre w porównaniu do tego co było w Katarze i Argentynie. Nastąpił pewien postęp, szczególnie pod koniec wyścigu. Niestety, miałem bardzo zużyte opony po prawej stronie. Iannone wyprzedził mnie w pierwszym sektorze, a następnie zrobił to również Petrucci. Jerez jest jednym z moich ulubionych torów, choć może nie dla Ducati. Pracujemy nad tym, aby zrobić postępy. Yamaha zawsze miała obsesję na punkcie podwozia, natomiast w Ducati wszyscy mają obsesję na punkcie mocy silnika i elektroniki. Musimy znaleźć sposób na zbudowanie nowej ramy, co pozwoli na szybsze pokonywanie zakrętów."

Johann Zarco:

"   Moto2 było bardzo odmienne od klasy 250cc. Wszyscy mają praktycznie ten sam motocykl, silnik, opony i rozumiem, że jest trudniej. W MotoGP trzeba zrozumieć, że jest wiele innych rzeczy. Motocykle są cięższe i mocniejsze, mamy wyższe prędkości, a przede wszystkim samych najlepszych kierowców. Czułem się dobrze na Yamasze, zacząłem atakować, szybko udało mi się pokonać moich rywali i przeskoczyć na piąte miejsce. Chciałem być w czołówce i byłem blisko Valentino, byłem w stanie z nim walczyć i to było świetne. W pewnym momencie byłem trochę szybszy od niego w trzecim zakręcie, próbowałem go wyprzedzić i prawie się zderzyliśmy. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i zakończył wyścig na drugim miejscu. Nie chciałem, żeby miał problemy i wiem, że mogę wiele się od niego nauczyć. To nadal nie jest szczyt moich możliwości, Crutchlow był trochę szybszy ode mnie pod koniec wyścigu. Ale piąte miejsce to dobry wynik i jestem szczęśliwy, że byłem tak blisko podium."


Źródło: gpone.com 

 


niedziela, 23 kwietnia 2017

MotoGP: Marc Marquez wygrywa GP Ameryk!

   Marc Marquez po raz piąty z rzędu zwyciężył w wyścigu rozgrywanym na torze Circuit of the Americas w Austin. Dzięki wywrotce lidera klasyfikacji generalnej, Mavericka Vinalesa, Hiszpan z zespołu Repsol Honda Team wrócił do gry w klasyfikacji generalnej. Na początku wyścigu nie miał jednak łatwo, ponieważ wyprzedził go Dani Pedrosa. Po wywrotce Vinalesa kontrolował jednak sytuację, czekając na to, aż Pedrosa zacznie mieć problem z oponami i wtedy go zaatakował. Wygrał z bezpieczną, ponad trzy sekundową przewagą nad Valentino Rossim, który został ukarany przez sędziów kontrowersyjną karą 0.3 sek. po tym, jak zderzył się z Johannem Zarco i wyleciał poza tor, odrobinę skracając sobie drogę, zbliżając się w ten sposób do Marca Marqueza. Ostatecznie nie miało to jednak żadnego znaczenia, ponieważ w końcówce wyścigu Rossi poradził sobie z Dani Pedrosą, a potem natychmiast od niego odjechał na ponad dwie sekundy i zajął drugą pozycję. Trzeci był Pedrosa, czwarty był Cal Crutchlow, który w końcówce wyścigu uporał się z Johannem Zarco, który w drugiej połowie wyścigu miał znacznie wolniejsze tempo. Kolejne miejsca zajęli Andrea Dovizioso, Andrea Iannone, Danilo Petrucci, Jorge Lorenzo, Jack Miller, Jonas Folger, Scott Redding, Tito Rabat, Hector Barbera i Alvaro Bautista, który wywrócił się podczas wyścigu. Poza punktami wyścig ukończył Bradley Smith i Aleix Espargaro, który po problemach technicznych z motocyklem, ukończył wyścig z dwoma okrążeniami straty. Oprócz Mavericka Vinalesa wyścigu nie ukończyli: Sam Lowes, Pol Espargaro, Loris Baz i Karel Abraham.

   Wobec nieukończenia wyścigu przez Mavericka Vinalesa, jego kolega z zespołu, Valentino Rossi objął pozycję lidera klasyfikacji generalnej. Włoch zgromadził do tej pory 56 punktów, o sześć więcej od Hiszpana. Na trzecie miejsce awansował Marc Marquez, który traci do Rossiego 18 punktów. Na kolejnych miejscach znajdują się: Andrea Dovizioso, Cal Crutchlow i Dani Pedrosa.

   Franco Morbidelli zdominował rywalizację w sezonie 2017 w klasie Moto2. Włoch wygrał trzeci wyścig z rzędu. Ostatnim zawodnikiem, który w pośredniej klasie triumfował trzy razy z rzędu, był Dajiro Kato w sezonie 2001. Włoch kontrolował cały wyścig i mimo tego, że Szwajcar Thomas Luthi w pewnym momencie znajdował się bardzo blisko niego, nie był w stanie zrobić, ponieważ Włoch podkręcił tempo w odpowiednim momencie i dojechał z prawie trzy sekundową przewagą nad Szwajcarem. Podium uzupełnił Takaaki Nakagami, który w drugiej połowie wyścigu odjechał Alexowi Marquezowi. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Dominique Aegerter, Miguel Oliveira, Simone Corsi, Marcel Schrotter, Xavi Vierge, Luca Marini, Hafizh Syahrin, Fabio Quartararo, Xavier Simeon, Ricard Cardus i Jorge Navarro. 

   Morbidelli ma przewagę 19 punktów w klasyfikacji generalnej nad Thomasem Luthim. Trzeci jest Miguel Oliveira, który traci już 32 punkty, a czwarty Takaaki Nakagami aż 43!

   Romano Fenati wygrywa po raz pierwszy w tym sezonie. Wyścig został przerwany na trzecim okrążeniu z powodu upadku Kaito Toby. Przed upadkiem najlepiej prezentowali się Aron Canet i Joan Mir. Po restarcie wyścigu, który liczył 12 okrążeń, na czele znaleźli się Aron Canet i Romano Fenati. Niestety, Hiszpan upadł podczas czwartego okrążenia i wypadł z rywalizacji. Szkoda tym bardziej, że przez cały weekend prezentował świetne tempo. Fenati nie zagrożony przez nikogo dojechał do mety z 4.5 sek. przewagą nad grupą czterech zawodników, w której najlepszy okazał się Jorge Martin, a podium uzupełnił Fabio Di Giannantonio. W końcu niezły wyścig zaliczyli Enea Bastianini i Nicolo Bulega, którzy zajęli odpowiednio czwartą i piątą pozycję. Kolejne miejsca zajęli: John McPhee, Joan Mir, który jest liderem klasyfikacji generalnej, Philipp Oettl, Darryn Binder, Gabriel Rodrigo, Andrea Migno, Jules Danilo, Niccolo Antonelli i Livio Loi.

   W klasyfikacji generalnej Joan Mir ma sześć punktów przewagi nad Jorge Martinem i dziewięć nad Johnem McPhee. Czwarty jest zwycięzca dzisiejszego wyścigu, Romano Fenati, który traci trzynaście punktów do Mira. 

   Czwarta runda Motocyklowych Mistrzostw Świata odbędzie się w dniach 5-7 maja na hiszpańskim torze w Jerez de la Frontera, gdzie po raz pierwszy w tym sezonie, zawodnicy będą rywalizować w Europie. Po wyścigu w Jerez odbędą się pierwsze w trakcie tego sezonu testy kategorii MotoGP.