środa, 31 maja 2017

Moto2: Brad Binder na starcie Grand Prix Włoch

   Po trzech wyścigach, w których mistrz świata Moto3 z zeszłego sezonu, Brad Binder nie był w stanie wystartować  z powodu kontuzji lewego ramienia, pojawi się na starcie Grand Prix Włoch na torze Mugello, choć nie będzie gotowy na 100%.

Brad Binder:

"   Bardzo się cieszę, że w końcu będę w stanie ścigać się po kontuzji, tygodnie w których oglądałem wyścigi z domu, były bardzo długie. Jestem szczęśliwy, bo myślę, że po trzeciej operacji na ramieniu, w końcu jest lepiej. Po pierwszych dwóch interwencjach było bardzo ciężko. Oczywiste jest to, że jeszcze nie jestem gotowy na 100%, ale czuję się gotowy na jazdę w Mugello. Ten tor zawsze mi się podobał, tu zdobyłem swoje pierwsze podium w Red Bull Rookies Cup i wygrałem w zeszłym roku w Moto3. Mugello bardzo pasuje do mojego stylu jazdy, ale chcę sprawdzić jak wygląda stan mojej ręki i poziom, jaki mogę osiągnąć w ten weekend."


Źródło: gpone.com

MotoGP: Movistar Yamaha przed Grand Prix Włoch

Valentino Rossi:

"   Niestety wywróciłem się podczas treningów na motocrossie i ból klatki piersiowej i brzucha nadal jest silny. Na szczęście z dnia na dzień jest coraz lepiej, a to pozwala mi myśleć o nieco bardziej pozytywnym końcu tygodnia na Mugello. Moja chęć udziału w GP Włoch jest bardzo duża, dlatego ciężko pracuję nad powrotem do pełnej sprawności. To nie będzie łatwe, bo na zabiegi mam tylko kilka dni, w czwartek będę musiał przejść badania lekarskie, żeby otrzymać zgodę na start, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w piątek sprawdzę, czy nie mam problemów z jazdą na Yamasze M1. Z pewnością dołożę wszelkich starań, aby w sobotę być na torze."

Maverick Vinales:

"   Po wyścigu w Le Mans mogę tylko powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni, zespół pracował na niezwykle wysokim poziomie. Mamy naprawdę dobry motocykl na Mugello, tor który ma wielką przyczepność i powinniśmy to wykorzystać. Przy takiej konkurencji w mistrzostwach każdy wyścig jest bardzo ważny i podstawowym celem jest zwycięstwo w Mugello. Na pewno będę walczyć, jak zawsze na maksimum."


Źródło: gpone.com

MotoGP: Wypowiedzi zawodników zespołu Monster Yamaha Tech3 przed Mugello

Johann Zarco:

"   Podchodzę do tego wyścigu z wielką motywacją, ale ważne będzie, żeby twardo stąpać po ziemi, bo muszę jeszcze wiele się nauczyć. Mugello jest zupełnie inne niż Le Mans, tylko w jednym miejscu trzeba mocno hamować, reszta zakrętów jest bardzo szybka, więc jestem ciekaw,  jak bardzo będę  konkurencyjny. Ten tor jest fantastyczny i jestem w stanie stanąć na podium. Yamaha ma potencjał, żeby osiągnąć ten cel i byłoby to idealne dla naszego zespołu."

Jonas Folger:

"   Niestety, występ podczas sobotnich kwalifikacji podczas rundy w Le Mans, miał wpływ na niedzielny wyścig. Dlatego w Mugello postaramy się być konkurencyjni od samego początku weekendu i nie mogę się już doczekać wyjazdu na tor. Myślę, że tor jest dobrze przystosowany do naszej Yamahy M1 i jesteśmy przygotowani na ten weekend."


Źródło: gpone.com


MotoGP: Wypowiedzi zawodników zespołu Repsol Honda przed Mugello

Marc Marquez:

"   Podczas ostatniego testu w Barcelonie, pracowaliśmy zgodnie z planem, koncentrując się na przedniej oponie, z której będziemy korzystać w ten weekend. Będę musiał zobaczyć, jak to wszystko wypadnie podczas wyścigu, ale czuję się pewny siebie i na Mugello z pewnością będę bardziej konkurencyjny."

Dani Pedrosa:

"   W Katalonii skupiliśmy się przede wszystkim na oponach, które będziemy używać podczas tej rundy. Ciężko pracowaliśmy nad zmianami, które zostały wprowadzone i czuję się bardzo dobrze. Mamy dobrą bazę i testy w Hiszpanii okazały się pozytywne."


Źródło: gpone.com

MotoGP: Opony Michelin na Grand Prix Włoch

   Podczas Grand Prix Włoch na torze Mugello, zawodnicy ponownie będą mieć do dyspozycji starą przednią oponę używaną w Walencji, na początku zimowych testów, która jest bardziej sztywna od tej stosowanej w pierwszych wyścigach tego sezonu. Jeśli chodzi o przednie opony miękka i twarda będzie symetryczna, natomiast opona średnia będzie asymetryczna i będzie twardsza na prawej stronie. Jeżeli chodzi o tylne opony, miękka opona będzie symetryczna, natomiast średnia i twarda będzie asymetryczna, również z większą twardością po prawej stronie.


Źródło: gpone.com


wtorek, 30 maja 2017

MotoGP: Andrea Iannone o problemach Suzuki

Andrea Iannone:

"   Suzuki ma bardzo dobrą przyczepność w zakrętach. Ale na suchym torze, gdy wychodzę z zakrętów za bardzo wpadam w uślizgi. Nie mogę wykorzystać mocy z powodu wheelie. Ale mamy inne mocne strony. Mam bardzo dobrą szybkość w zakrętach, a motocykl łatwo składa się w zakręty. Krok po kroku staramy się poprawiać wszystkie obszary, tak aby powiększać nasz potencjał. Nie da się skoncentrować tylko i wyłącznie na jednym punkcie. Mamy pomysły na przyszłość i Suzuki zaczyna działać, aby rozwiązać wszystkie problemy. Poprosiłem ich żeby poprawili przyczepność i kilka innych rzeczy, a Suzuki bardzo sprawnie reaguje, więc jestem z tego zadowolony. Oprócz tego trudno mi zmniejszyć prędkość podczas hamowania. Ciężko hamować od momentu, gdy rozpoczynam hamowanie, aż do momentu w którym jestem w zakręcie. Podczas rozpoczęcia hamowania motocykl praktycznie nie zwalnia, co powoduje, że w każdy zakręt wjeżdżam z dużą prędkością, mam nadzieję, że poprawimy to w przyszłości. Z tego powodu mam problemy szczególnie w pierwszej fazie wyścigu, ponieważ trudno nam wyprzedzać innych."


Źródło: motorsport.com

MotoGP: Marc Marquez o jeździe Daniego Pedrosy w tym sezonie

Marc Marquez:

"   Jasne jest, że nasz motocykl nie jest zły, a w Jerez był najlepszy ze wszystkich. Ale w Le Mans znów byliśmy gorsi i to bardziej niż Dani z powodu przedniej opony. Jej konstrukcja jest bardziej miękka, a mój styl zawsze charakteryzował się mocnym hamowaniem. Dani ma znacznie bardziej płynny styl, więc jego ustawienia i moje nie mają nic wspólnego ze sobą. W każdym bądź razie, bardziej martwiłbym się wtedy, gdyby nie uległo to zmianie. Myślę jednak, że dzięki nowej przedniej oponie, którą dostaniemy na Mugello, pozwoli ona znaleźć limit i odzyskać zaufanie do przedniej opony."


Źródło: motorsport.com

Motocykle Nicky'ego Haydena pojawią się na Mugello

   Podczas Grand Prix Włoch na torze Mugello, zobaczymy cztery motocykle tragicznie zmarłego Nicky'ego Haydena, którymi ścigał się w trakcie swojej kariery w MotoGP i WSBK. Wśród motocykli, które znajdą się na tym torze będzie motocykl zespołu Repsol Honda, na którym Nicky wywalczył tytuł Mistrza Świata MotoGP w 2006 r., motocykl Ducati na którym Hayden ścigał się przez pięć sezonów, motocykl zespołu Aspar Honda, w którym Hayden ścigał się podczas dwóch ostatnich sezonów w MotoGP, a także motocykl zespołu Hondy z WSBK, na którym Nicky jeździł w tym sezonie.

   Wczoraj w rodzinnym mieście Haydena, Owensboro odbył się jego pogrzeb, w którym uczestniczył m.in. Colin Edwards.

Źródło: motorsport.com

WSBK: Daniel Carrera o zmianach w sezonie 2018

Daniel Carrera:

"   Po doświadczeniach z ubiegłego sezonu jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się powiększyć zainteresowanie fanów sobotą, a jednocześnie utrzymaliśmy frekwencje w niedzielę. Poszczególni organizatorzy są zadowoleni z tego formatu, więc będziemy go kontynuować. Rozpatrywaliśmy wiele opcji takich jak jeden wyścig w sobotę i dwa w niedzielę, ale zwiększyłoby to koszty dla zespołów, więc jesteśmy zadowoleni z obecnego formatu. Myślę, że czegoś innego spodziewaliśmy się od zmiany ustawienia na polach startowych w drugim wyścigu. O ile ten system miał wpływ podczas wyścigu w Aragonii i Imoli, w reszcie wyścigów nie miał żadnego przełożenia na wyniki, myślę że powodem jest zbyt duża różnica poziomu pomiędzy czołówką a resztą zawodników. Myślę, że gdyby nie było tak dużych różnic, nowy system mógłby przynieść różne scenariusze. Celem systemu było zaoferowanie coś innego i danie okazji zawodnikom z dalszej części stawki do wmieszania się do walki o mistrzowski tytuł. Pod koniec sezonu będziemy analizować, co dalej zrobić z tym systemem."
 
 
Źródło: bikesportnews.com



poniedziałek, 29 maja 2017

WSBK: Wypowiedzi po weekendzie na torze Donington Park

Jordi Torres:

"   Już podczas okrążenia rozgrzewkowego zauważyłem, że motocykl wpada w dziwne wibracje. Miałem dobry start i byłem w stanie dogonić Camiera i Foresa. Chciałem zaatakować ich obu, bo czułem, że jestem od nich szybszy. Wydawało mi się, że mogę przeprowadzić poważny atak, niestety przewróciłem się w szykanie. To było niemożliwe, żeby kontynuować wyścig. Teraz musimy dowiedzieć się,gdzie jechaliśmy na limicie, a gdzie go przekraczaliśmy. Oczywiście, to może mieć związek z podwoziem, które jest podatne na wibracje. Mam nadzieję, że w Misano będzie lepiej, dla mnie jak i dla mojego zespołu."

Stefan Bradl:

"   Na pierwszym zakręcie, Krummenacher został uderzony przez De Angelisa, a ja prawie przejechałem po motocyklu Krummenachera.  Przez to byłem ostatni i miałem te same problemy, co w sobotę. Niewielkie zmiany pomogły mi trochę podczas jazdy w zakrętach. Praca silnika, z powodu kontroli trakcji była fatalna. Co mogę powiedzieć? Nie rozumiemy tego wszystkiego. Patrzę na  twarze moich chłopaków w boksie i wydaje mi się, że oni sami nie wiedzą, co się dzieje. Być może pomogą inne ustawienia elektroniki."

Jonathan Rea:

"   Niesamowite pierwsze okrążenie. Za sobotę zostałem ukarany, choć nie mogłem nic na to poradzić. Ze względu na upadek, nie tylko nie zdobyłem punktów, ale musiałem ruszać do wyścigu z czwartego rzędu. Zdałem sobie sprawę, że na początku wyścigu muszę być spokojny, w przeciwnym razie wyścig będzie dla mnie skończony. Po rozgrzewce byłem bardzo nerwowy. W głowie analizowałem wszystkie scenariusze, takie z dobrym i złym początkiem. Moi chłopcy pracowali przez całą noc, żeby odbudować mój motocykl, który po upadku nie nadawał się już do niczego. Mój szef mechaników, Pere Riba wprowadził pewne zmiany, motocykl był niesamowity, dobry jak zawsze w tym sezonie. Wiedziałem, że jeżeli będę mieć dobry start, to będzie mój dzień. Kiedy miałem 3-4 sekundy przewagi nad Tomem, powiedziałem sobie, że nie należy robić żadnych głupot i muszę zachować spokój. Na tablicy pokazywano mi, jaką przewagę mam nad Tomem. W ten sposób udało mi się wygrać, startując z dziesiątej pozycji!"

Randy Krummenacher:

"   De Angelis wyrzucił mnie z toru. Mój start był prawidłowy. Gdy chciałem skręcić w pierwszym zakręcie, on dotknął mnie od wewnętrznej strony. W ten sposób zaliczyłem highside'a. Już w sobotę byłem szczęśliwy, że udało mi się przejechać przez pierwszy zakręt. De Angelis wjechał we mnie, kiedy przód motocykla znajdował się w powietrzu. On nie widzi, że to był jego błąd i jego wina. W rozgrzewce znaleźliśmy pewne rzeczy, dzięki którym czułem się komfortowo na motocyklu, jak nigdy wcześniej. Może moja pozycja nie była lepsza niż zwykle, ale tempo było naprawdę dobre. Przez pięć okrążeń byłem w stanie utrzymać się za Alexem Lowesem. W wyniku upadku, to jedyna pozytywna rzecz."

Marco Melandri:

"   To był dla nas bardzo trudny weekend. Od wyścigów w Imoli towarzyszą nam jakieś nadzwyczajne problemy. W fazie przyspieszania, motocykl ma bardzo dużo mocy i czasami tylne koło podnosi się. Tak więc, musimy coś zrobić z mocą silnika. Niestety, silne wibracje podczas jazdy na drugim biegu spowodowały, że zerwał mi się łańcuch. To irytujące, ponieważ motocykl był dobrze wyważony i mogliśmy powalczyć o miejsce na podium. Wraz z moim zespołem będziemy ciężko pracować nad rozwiązaniem tych problemów. Dlatego w najbliższych tygodniach odbędziemy jakieś testy."

Michael van der Mark:

"   Kiedy Davies mnie atakował, byłem już na limicie. Chciałem jechać na maksimum i popełniłem  błąd. Teraz mam mieszane uczucia. Ostatecznie muszę być zadowolony z mojego tempa, dobrze czułem się na motocyklu."

Alex Lowes:

"   Pierwszy wyścig dał mi niezliczoną ilość manewrów wyprzedzania. Dzisiaj mój start nie był tak udany, a dodatkowo nie miałem tyle szczęścia na pierwszych okrążeniach. Straciłem dużo czasu, a potem Mercado się wywrócił. Po tym miałem pusty tor. Miałem bardzo równe czasy okrążeń, ale nie byłem w stanie jechać szybciej. Kiedy Chaz Davies dojechał do mnie pod koniec wyścigu, nie mogłem nic zrobić, bo był po prostu szybszy. Musiałem  zachować się sensownie, wiedziałem że moje tempo nie wystarczy na podium i zdecydowałem się na odpuszczenie walki, żeby zdobyć ważne punkty. Trzecie i piąte miejsce w domowej rundzie jest naprawdę satysfakcjonujące, zwłaszcza że udało nam się zmniejszyć straty w klasyfikacji  generalnej. To był miły weekend. Chcę podziękować wszystkim kibicom, którzy przyszli na tor. To zawsze jest dla mnie przyjemność, kiedy mogę ścigać się przed własną publicznością. Ze względu na dobre wyniki, jestem pewny siebie przed następną rundą na torze w Misano."

Chaz Davies:

"   Start był fatalny i byłem zaangażowany w praktycznie każdy incydent na torze, ciągle miałem przed oczami latające motocykle. Kiedy zobaczyłem jaka jest przerwa pomiędzy mną a czołówką, nie wierzyłem, że stanę na podium. Pod koniec wyścigu dogoniłem van der Marka, choć praktycznie nie miałem przyczepności, bo chciałem za wszelką cenę nadrobić straty, mocno zużywając tylną oponę. Starałem się uniknąć błędów i odjechać jak najdalej od niego. Najważniejsza dla nas rzecz, to podium podczas tego weekendu. Tor w Donington zawsze był dla nas trudny. Niemniej jednak znaleźliśmy wiele pozytywów przed kolejną rundą w Misano. Mimo, że na torze Donington Park, nie poszło nam tak, jak sobie wyobrażałem, to mimo wszystko jestem zadowolony. W ciągu pierwszych 60 sekund na okrążeniu tego toru jesteśmy wolniejsi od Kawasaki, ale przez kolejne 30 jesteśmy szybsi. Gdy podsumujemy to razem, nie byliśmy tak daleko."


Źródło: speedweek.com

niedziela, 28 maja 2017

EWC: Michael van der Mark w składzie Yamahy na wyścig Suzuka 8 Hours

   Michael van der Mark wystartuje w jednym zespole z Alexem Lowesem i Katsuyuki Nakasugą podczas ostatniej rundy Mistrzostw Świata Endurance, którą będzie wyścig Suzuka 8 Hours. Holender zastąpi Pola Espargaro, który w dwóch ostatnich latach brał udział w wyścigu,  jeżdżąc w barwach fabrycznego zespołu Yamahy. 


Źródło: gpone.com

WSBK: Wyniki niedzielnych wyścigów na torze Donington Park

Superbike:

Wyniki

Analiza

Klasyfikacja mistrzostw

Klasyfikacja producentów

Klasyfikacja zespołów




Supersport 300:







Jutro odbędzie się pogrzeb Nicky'ego Haydena

   Jutro odbędzie się pogrzeb Nicky'ego Haydena, który rozpocznie się o godzinie 12:00 czasu lokalnego ( 19:00 czasu polskiego ). Pogrzeb będzie transmitowany na oficjalnej stronie Kentucky Kida na Facebooku.

Źródło: gpone.com

WSBK: Wyniki niedzielnych rozgrzewek na torze Donington Park

Superbike:



Supersport:



Superstock 1000:



sobota, 27 maja 2017

WSBK: Ustawienie na polach startowych do drugiego wyścigu Superbike na torze Donington Park

1. Marco Melandri
2. Michael van der Mark
3. Leon Camier
4. Leandro Mercado
5. Chaz Davies
6. Jordi Torres
7. Alex Lowes
8. Leon Haslam
9. Tom Sykes
10. Jonathan Rea
11. Eugene Laverty
12. Xavi Fores
13. Lorenzo Savadori
14. Randy Krummenacher
15. Alex De Angelis
16. Jake Dixon
17. Stefan Bradl
18. Raffaele De Rosa
19. Roman Ramos
20. Ricardo Russo
21. Ondrej Jezek
22. Ayrton Badovini

WSBK: Wyniki pierwszego wyścigu Superbike na torze Donington Park





WSBK: Wyniki sesji Superpole na torze Donington Park




WSBK: Wyniki trzecich treningów na torze Donington Park

Superbike:



Supersport:



Superstock 1000:



WSBK: Chaz Davies o testach na motocyklu MotoGP

Chaz Davies:

"   Podczas testów na Mugello, jeździłem na aktualnej wersji GP17, na której jeździ Michele Pirro i było całkiem dobrze. Przejechałem około 30 okrążeń, to wystarczyło, żeby zapoznać się z tym motocyklem. Jest bardzo odmienny pod względem mocy, sterowania, a nawet takich rzeczy, jak aerodynamika, inaczej czuć powiew wiatru. To było dobre doświadczenie. Motocykl jest trochę większy niż Ducati Panigale. Tam jest więcej miejsca pomiędzy kierownicą a siedzeniem, kiedy jesteś schowany za owiewkami. Jestem związany z Ducati, ale jednak bardziej jestem związany z wyścigami Superbike. Jeżeli chodzi o zamianę miejsc ze Scottem, to musiałby nie mieć innego wyjścia. Muszę być jednak uczciwy i powiedzieć, że chcę jeździć na jak najlepszym motocyklu z jak najlepszym pakietem. Pramac ma bardzo dobry pakiet, ale musiałbym to rozważyć, bo chciałbym mieć wsparcie fabryczne, a ja nie jestem nawet pewien, czy taka opcja w zespole Pramac, będzie dla mnie dostępna."


Źródło: bikesportnews.com

piątek, 26 maja 2017

WSBK: Wypowiedzi po piątkowych treningach na torze Donington Park

Leon Haslam:

"   Dokonaliśmy wielu zmian w podwoziu i elektronice przez te dwie godziny. Pod koniec drugiej sesji byłem o półtorej sekundy szybszy niż przez całą resztę dnia, kiedy jeździłem na starych oponach. W ostatnim sektorze nie dałem z siebie 100%, muszę jeszcze przestawić ustawienia elektroniki. W BSB jestem bardziej ostrożny z gazem. W ten sposób tracę 0.4 sek. do Daviesa. Ten tor nigdy nie należał do moich ulubionych. Wolałbym pojechać na Phillip Island albo w Assen, te tory naprawdę lubię. Domowy wyścig, to przede wszystkim korzyść pod względem publiczności. Aby konkurować z zawodnikami z Kawasaki, mam jeszcze długą drogę do przebycia. Moje tempo musi być bardziej równe."

Jordi Torres:

"   Tor Donington Park okazał się bardzo trudny. Nie mamy dobrego przyspieszenia i brakuje nam szybkiego przekładania motocykla w zakręty. Tego ranka nie było źle i byłem przekonany, że w popołudniowej sesji może być lepiej. Niestety nie udało się to, bo motocykl ciągle wpadał w wibracje. Próbowaliśmy coś z tym zrobić, ale w zakrętach nie czułem się pewnie. Teraz muszę dobrze pojechać w Superpole 1, żeby dostać się do Superpole 2."

Raffaele De Rosa:

"    Tak, ten wynik nie jest dobry. Mimo to, udało mi się poprawić trochę czasy okrążeń, a przede wszystkim, czuję się trochę lepiej na motocyklu. Zespół ciężko pracuje i stara się zbudować mi konkurencyjny motocykl, teraz musimy poprawić się na torze i wtedy przyjdą znakomite wyniki."

Tom Sykes:

"   Plan A jest taki, żeby wygrać oba wyścigi, ale nie zawsze wszystko może iść po naszej myśli. Motocykl jest bardzo dobry i każdy może zobaczyć, gdzie mój kolega skończył sesję. Chcę wygrać i w ten weekend, ale w sobotę powinien wziąć pod uwagę wywrotkę, która mu się dzisiaj przytrafiła."

Jonathan Rea:

"   W drugim treningu przetestowaliśmy,  jak zachowuje się motocykl na pełnym dystansie wyścigu. Było bardzo dobrze i odrobiliśmy kilka ważnych lekcji przed sobotnim wyścigiem, dzisiaj razem pomyślimy i porozmawiamy o tym, co możemy poprawić jutro w niektórych obszarach. W pierwszym sektorze stale miałem dobre czasy, nawet w ostatnim sektorze czułem się bardzo dobrze podczas hamowania, nawet wtedy kiedy musiałbym wyprzedzać. Nawet w ciasnych szykanach motocykl jest bardzo dobry, w zeszłym roku miałem więcej problemów. Jeśli przypatrzeć się uważniej, w drugim sektorze mam jeszcze rezerwy."

Marco Melandri:

"   Układ toru w Donington jest fantastyczny, ale asfalt nie jest dobry. W niektórych miejscach przyczepność nie była dobra. Nowa nawierzchnia jest bardzo wyboista. W dodatku mamy przerwy pomiędzy starym a nowym asfaltem. Przy silnym wietrze popołudniu, ciężko mi było odnaleźć się w pierwszym sektorze, bo nie czułem się tam dobrze. Musimy poprawić motocykl, ale nie jest tak źle. Teraz próbujemy połączyć różne elementy w jedną całość, mamy jeszcze margines." 


Źródło: gpone.com

MotoGP: Valentino Rossi najprawdopodobniej jutro opuści szpital

   Dobre wieści napływają do nas z Rimini, odnośnie stanu zdrowia Valentino Rossiego. Włoch uległ wczoraj wypadkowi, jeżdżąc na motocrossie, przez co doznał urazu klatki piersiowej i brzucha. Podczas obserwacji w szpitalu, okazało się, że jak na razie nie ma żadnych komplikacji, choć Rossi uskarżał się na ból wątroby i nerek. Przez kolejne 12 godzin będzie przyjmował środki przeciwbólowe, po czym zostaną przeprowadzone kolejne badania, które mają potwierdzić, że wszystko jest w porządku. Jeżeli tak będzie, możliwe że jeszcze w sobotę wyjdzie ze szpitala i będzie mógł kontynuować przygotowania do wyścigu o GP Włoch na torze Mugello.

Aktualizacja: Zespół Movistar Yamaha MotoGP wydał oficjalne oświadczenie, według którego Valentino Rossi wyszedł ze szpitala w Rimini już dziś, o godzinie 17:30, po tym jak z pozytywnym skutkiem przeszedł kontrolę lekarską. Rossi będzie kontynuować rekonwalescencję w domu. Jednocześnie, Yamaha dziękuje personelowi szpitala za ich profesjonalizm i opiekę w ciągu ostatnich 24 godzin nad dziewięciokrotnym Mistrzem Świata.


Źródło: gpone.com


WSBK: Wyniki piątkowych treningów na torze Donington Park

Trening 1:

Superbike:


Analiza

Supersport:

Wyniki

Analiza

Supersport 300:

Wyniki

Analiza 

Superstock 1000:



Moto2: Danny Kent wraca do Moto2 na jedną rundę

   Danny Kent, po tym jak najpierw rozstał się ze swoim zespołem, Kiefer Racing w kategorii Moto2,  a następnie wystartował w zespole Red Bull KTM Ajo podczas wyścigu o Grand Prix Francji kategorii Moto3, powróci na jeden wyścig do klasy Moto2. W zespole CarXpert Interwetten zastąpi kontuzjowanego Ikera Lecuonę, który podczas rundy we Francji złamał obojczyk.


Źródło: gpone.com

Nicky Hayden wraca do USA

   Wczoraj, Nicky Hayden udał się w swoją ostatnią podróż do Stanów Zjednoczonych. Po jego śmierci, jego matka Rose i brat Tommy chcieli jak najszybciej przetransportować ciało do kraju. We wtorek, z ciała Amerykanina usunięto niektóre organy, które nadają się do przeszczepu, co było ostatnią wolą Haydena. Pogrzeb odbędzie się w rodzinnym mieście Kentucky Kida, w Owensboro.

Źródło: gpone.com

MotoGP: Valentino Rossi w szpitalu!

   Wczoraj  podczas jazdy na motocrossie, wypadek miał Valentino Rossi. W wyniku wypadku doznał niegroźnego urazu klatki piersiowej i brzucha. Valentino pozostał na obserwacji w szpitalu, w którym pojawili się jego rodzice. W ciele Rossiego nie odnotowano żadnych złamań. Kolejny komunikat medyczny spodziewany jest około godziny 12:00.


Źródło: gpone.com


czwartek, 25 maja 2017

WSBK: Zapowiedź rundy na torze Donington Park

   W cieniu śmierci Nicky'ego Haydena, w ten weekend odbędzie się szósta runda Mistrzostw Świata Superbike na torze Donington Park w Wielkiej Brytanii. Brytyjski tor został otwarty w 1931 r. i był pierwszym obiektem w Anglii, który był przeznaczony tylko i wyłącznie do wyścigów. Tor jednak został zamknięty w 1939 r., z powodu wybuchu II Wojny Światowej. Tor był wtedy bazą  dla pojazdów wojskowych. W 1971 r. tor został wykupiony przez biznesmena Toma Wheatcrofta, który dwa lata później utworzył muzeum, w którym można zobaczyć historyczne pojazdy wyścigowe, a 28  maja 1977 r. tor Donington Park został ponownie oddany do użytku. Osiem lat później dobudowano zakręt Melbourne Loop, tak aby tor mógł gościć wyścigi Motocyklowych Mistrzostw Świata, ponieważ przed przebudową był zbyt krótki. W 2008 r. planowano przebudowę tego toru i znaczne jego wydłużenie, aby móc gościć wyścigi Formuły 1. Niestety, problemy finansowe doprowadziły do tego, że tor znalazł się na  skraju istnienia. Na szczęście tor udało się przywrócić do stanu, jaki istniał przed planowaną przebudową. Zawodnicy Mistrzostw Świata Superbike ścigali się na tym torze od momentu ich utworzenia w 1988 r. do 2001 r. Po raz kolejny wyścigi odbywały się w latach 2007-2009. Od 2011 r. tor Donington Park jest stałym punktem kalendarza. Absolutnym rekordzistą pod względem ilości zwycięstw na tym torze jest Tom Sykes, który wygrał tu osiem wyścigów, rozpoczynając swoją niesamowitą serię od 2013 r. Od tamtej pory, żadnemu innemu zawodnikowi nie udało się wygrać tutaj wyścigu!

   Przed rundą na torze Donington Park, Jonathan Rea ma 74 punkty przewagi, nad drugim w klasyfikacji Chazem Daviesem. Rea ma ochotę pokusić się o pierwsze zwycięstwo w tym miejscu od 2012 r. Davies również chcę pokazać się z dobrej strony przed brytyjską publicznością. Punkt straty do Daviesa, ma jednak Tom Sykes, który w świetle wyników z ostatnich lat, wydaję się być zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w  obu wyścigach. Na czwartym miejscu w klasyfikacji znajduje się Marco Melandri, który musi wziąć się do roboty, jeżeli myśli o miejscu na podium w klasyfikacji na koniec sezonu. Walkę o podium zapowiada Alex Lowes, a nawet Leon Haslam, który wystartuje w ten weekend z dziką kartą.

   W kategorii Supersport, bezpieczną przewagę nad rywalami stworzył sobie Lucas Mahias, który ma 27 punktów przewagi nad Sheridanem Moraisem. Trzeci w tabeli jest Patrick Jacobsen, który traci 30 punktów, a pięć punktów więcej traci mistrz świata, Kenan Sofuoglu, który wygrał dwa ostatnie wyścigi w Assen i Imoli. W zeszłym sezonie, to właśnie Sofuoglu był najlepszy, drugie miejsce zajął Patrick Jacobsen, a trzeci był Randy Krummenacher.

   W klasyfikacji Mistrzostw Świata Supersport 300 nadal prowadzi Scott Deroue, który wygrał dwa pierwsze wyścigi tego sezonu, w Aragonii i Assen, jednak na torze w Imoli zajął dopiero jedenaste miejsce, przez co jego przewaga nad drugim w klasyfikacji, Alfonso Coppolą, stopniała do czternastu punktów. Kolejne miejsca zajmują: Borja Sanchez, Marc Garcia i Dorren Loureiro.

   W klasyfikacji Mistrzostw Europy Superstock 1000 w tej chwili na czele znajduje się Michael Ruben Rinaldi, jeżdżący na Ducati, który wygrał wyścigi w Aragonii i Imoli i był drugi w Assen. Drugie miejsce, ze stratą 16 punktów, zajmuje Toprak Razgatlioglu, który zwyciężył w wyścigu podczas rundy w  Assen. Trzeci w tabeli jest Roberto Tamburini, a czwarty Florian Marino. W zeszłym sezonie spośród zawodników, którzy w tym sezonie jeżdżą w klasie Superstock 1000, najlepszy był Kevin Calia, który wylądował tuż za podium, piąty był Michael Ruben Rinaldi, a szósty Toprak Razgatlioglu. Wyścig wygrał zeszłoroczny mistrz kategorii Superstock 1000, Raffaele De Rosa, drugi był Leandro Mercado, a trzeci Niccolo Camepa.

   Jak to bywa w Wielkiej Brytanii, zawodnicy rywalizujący w ten weekend na torze Donington Park, mogą mieć problemy z pogodą. O ile piątek zapowiada się słonecznie, tak w sobotę i niedzielę mogą pojawić się opady deszczu. Najchłodniej będzie w niedzielę, kiedy temperatura będzie wynosić około 20 stopni, natomiast najcieplej będzie w piątek, kiedy na termometrach będzie powyżej 25 stopni.

   Telewizja Eurosport nie będzie nas rozpieszczać, jeśli chodzi o transmisje z toru Donington Park w ten weekend. Jeśli chodzi o sobotni wyścig Superbike, możemy liczyć jedynie na powtórkę o godzinie 17:30 w Eurosporcie 1. W niedzielę dopiero o 22:00 w Eurosporcie 2 pokazany zostanie wyścig klasy Supersport 300, o 23:45 Eurosport 1 pokaże wyścig klasy Supersport natomiast piętnaście minut po północy z odtworzenia pokazany zostanie drugi wyścig klasy Superbike.

Program zawodów:

Piątek, 26.05:

10:00-10:30 STK FP1
10:45-11:45 WSBK FP1
12:00-13:00 WSS FP1
13:15-13:45 WSS300 FP1
14:45-15:15 STK FP2
15:30-16:30 WSBK FP2
16:45-17:45 WSS FP2
18:00-18:30 WSS300 FP2

Sobota, 27.05:

10:05-10:30 WSBK FP3
10:45-11:00 WSS FP3
11:15-11:45 STK FP3
12:00-12:15 WSBK SP1
12:25-12:40 WSBK SP2
13:00-13:15 WSS SP1
13:25-13:40 WSS SP2
14:00-14:15 WSS300 SP1
14:25-14:40 WSS300 SP2
16:00 WSBK - Wyścig 1
17:00-17:30 STK QP

Niedziela,  28.05:

10:00-10:15 WSS WUP
10:25-10:40 STK WUP
10:50-11:05 WSBK WUP
12:05 WSS300 - Wyścig
13:00 WSS - Wyścig
14:15 STK - Wyścig
16:00 WSBK - Wyścig 2






WSBK: Zespół Althea BMW przed rundą na torze Donington Park

Jordi Torres:

"   Tor Donington naprawdę mi się podoba. Będziemy kontynuować naszą pracę i mamy nadzieję na dobrą robotę, choć w Wielkiej Brytanii nigdy nie jest o to łatwo, ponieważ wielu brytyjskich zawodników jest bardzo mocnych na swoim torze. Czuję się w 100% przygotowany po mojej chorobie w Imoli, więc mam nadzieję, że od piątku będziemy mogli pracować na tyle skutecznie, żeby przygotować się do wyścigu na sobotę i niedzielę."

Raffaele De Rosa:

"   Po trudnej rundzie w Imoli, zmierzamy do Donington, wspaniałego toru i jednego z moich ulubionych, gdzie byłem w stanie wygrać wyścig klasy Superstock 1000 w ostatnim sezonie. Mam nadzieję, że znajdę właściwe odczucia, dzięki czemu będę w stanie poprawić ostatnie wyniki. Nadal będziemy pracować krok po kroku i zobaczymy, czy możemy osiągnąć dobry wynik."


Źródło: worldsbk.com

WSBK: Yamaha przed rundą na torze Donington Park

Alex Lowes:

"   Nie mogę doczekać się weekendu na torze Donington Park! Mieszkam dziesięć mil od toru, więc dla mnie jest to prawdziwie domowy wyścig. Nawet jeśli tak by nie było, to świetny tor, który bardzo lubię. Sekcja od zakrętu Redgate do zakrętu Coppice, dla mnie jest jednym z najlepszych odcinków spośród torów na całym świecie. Jestem optymistą i stawiam sobie wyzwanie, jakim jest podium. Myślę, że tor pasuję do charakterystyki Yamahy R1, niestety w zeszłym roku nie było mnie tutaj z powodu kontuzji, więc mam nadzieję, że nadrobię to w tym roku. Dla mnie to zawsze niesamowite, kiedy ścigam się przed brytyjską publicznością i jest to coś, czego bardzo mi brakuje, z czasów gdy ścigałem się jeszcze w BSB. Dzięki wszystkim za wsparcie, nie mogę się doczekać, aby rozpocząć ten weekend i was zobaczyć!"

Michael van der Mark:

"   Imola była trudnym weekendem dla mojego zespołu jak i dla mnie. Ale musimy iść dalej i już nie mogę się doczekać wyścigu na Donington. To zupełnie inny tor od Imoli i myślę, że R1 będzie dobrze się na nim spisywać, ponieważ charakterystyka toru pasuje do naszego motocykla. To dla mnie miły wyścig, kocham brytyjskich fanów, uwielbia ich zarówno zespół, jak i mój kolega z zespołu! To zawsze sprawia, że jest  bardziej ekscytująco i wiemy, że fani będą nas mocno wspierać. Przez cały sezon zrobiliśmy duże postępy, ale Imola była trudna, więc musimy odzyskać nasz poziom i być gotowi do walki w Donington."


Źródło: worldsbk.com

WSBK: Dorna zastanawia się, jak zatrzymać dominację Kawasaki i Ducati

Scott Smart, szef techniczny Mistrzostw Świata Superbike:

"   Jeśli zespoły otrzymałyby ekstra silniki, tak jak kiedyś w MotoGP, w przypadku nowych motocykli, lub producentów, którzy nie byli w stanie wygrywać wyścigów na suchej nawierzchni, skutki finansowe dla fabrycznych zespołów nie byłyby duże, ale dla zespołów prywatnych, wykorzystujących te same motocykle, to może być niemożliwe. W odniesieniu do konkretnych części motocykla, trudno jest powiedzieć, jakie rozwiązanie byłoby uczciwe. Na przykład, jeden z zespołów, mógłby wprowadzić specjalną część w silniku, a inny jakieś inne podwozie. Trudno jest to rozstrzygnąć obiektywnie i sprawiedliwie. Jeżeli koszty rozwoju nowych części będą bardzo duże, a wyniki będą spełniać kryteria, przywileje zostaną usunięte. Wobec tego, tracimy to co zyskaliśmy na rozwoju, a dodatkowo dużo pieniędzy. Przywileje muszą być sprawiedliwe, a czy jest to sprawiedliwe dla zespołów, które w tej chwili dominują, albo przynajmniej wygrywają wyścigi? Niektóre zespoły chcą, aby różne zespoły miały do dyspozycji inne mieszanki opon, co byłoby zmianą równą dla wszystkich zespołów. Jest wiele punktów widzenia. Czy sześcioosobowy zespół powinien być konkurencyjny względem zespołu fabrycznego? Czy starsza maszyna będzie szybsza, niż nowa? Czy ściganie powinno być najważniejsze? Jeśli wygrywają najlepsi zawodnicy, albo najlepsze motocykle, wszystkie punkty widzenia są ważne. Regulacje mogłyby być bardziej otwarte, tak jak w MotoGP. Wszystkie zmiany pozwolą zespołom na równe traktowanie, jednak większość z nich będzie znacznie ograniczona, jeżeli chodzi o budżet, co wyklucza pełne zaangażowanie wśród zespołów prywatnych. Szukamy sprawiedliwych sposobów odnalezienia równowagi. Powinniśmy zadać sobie jedno pytanie - czy miała by być to seria, w której będzie jeden dostawca motocykli, jeden dostawca opon - ale co wtedy z zawodnikami i zespołami? Teraz nie jesteśmy daleko od tego pomysłu. Więc może to..."


Źródło: bikesportnews.com

WSBK: Leon Haslam przed rundą na torze Donington Park

Leon Haslam:

"   Mieliśmy niepowtarzalny weekend BSB w Donington i mamy nadzieję, że będziemy w stanie zbliżyć się do chłopaków w fabrycznych zespołach, podczas rundy WSBK i dać powody do zadowolenia kibicom. Wcześniej ścigałem się i wygrywałem w Mistrzostwach Świata Superbike, więc wiem, że jestem w stanie wygrać jeszcze więcej. Zespół Pucetti Kawasaki jest nowym zespołem w mistrzostwach, ale testowaliśmy wspólnie w Portimao i byliśmy już na bardzo wysokim poziomie, musimy poczekać i zobaczyć, jak możemy jeździć w porównaniu do motocykli fabrycznych, ale z mojej perspektywy, chcę być zagrożeniem dla trójki najlepszych. Donington to mój lokalny i ulubiony tor. Jestem bardzo wdzięczny Pucetti Racing i JG Speedfit za tą okazję. Zwycięstwo przy jeździe z dziką kartą, przy obecnych regulaminach, będzie trudne do osiągnięcia, biorąc pod uwagę, jak mocni są zawodnicy na fabrycznych motocyklach, ale dam z siebie wszystko!"


Źródło: motorcyclenews.com

WSBK: Kawasaki przed rundą na torze Donington Park

Jonathan Rea:

"   Jestem bardzo podekscytowany, że pojawimy się w Donington po wspaniałym początku sezonu. Tor jest bardzo zabawny, ale wcale nie jest taki prosty, trzeba znaleźć właściwą równowagę pomiędzy stabilnością a zwinnością w szybkich i płynnych częściach toru. W Imoli byliśmy w stanie lepiej zrozumieć motocykl i czekam na pracę nad kolejnymi rozwiązaniami. W przeszłości miałem wielkie wsparcie kibiców na Donington Park i myślę, że tym razem również zobaczymy wielu kibiców z Irlandii Północnej. Tak dawno tu nie wygrałem, że to najwyższy czas, żeby powrócić na najwyższy stopień podium."

Tom Sykes:

"   W ostatnich czterech latach wygrywałem na tym torze i zawsze byłem w stanie znaleźć tutaj odpowiednie zaufanie. Rundy w Assen i Imoli pokazały, że jesteśmy mocni, dlatego jestem przekonany, że w tym roku w Donington będziemy równie konkurencyjni. Donington jest jednym z miejsc, w których wielokrotnie odnosiłem sukcesy. Teraz czuję się o wiele lepiej fizycznie, więc chcę zrobić coś pięknego."


Źródło: gpone.com

WSBK: Wypowiedzi zawodników Ducati przed rundą na torze Donington Park

Marco Melandri:

"   Dzień w Mugello był bardzo intensywny i myślę, że to był przełom na kilku frontach. Tor od zawsze bardzo lubię. Miejmy nadzieję, że pogoda będzie łaskawa. Jestem pewny siebie, ale równocześnie zasmucony tym, że nie ma już z nami Nicky'ego. Takie sytuacje naprawdę trudno  zrozumieć. Będziemy za nim tęsknić. Cały czas myślę o nim i jego rodzinie."

Chaz Davies:

"   W ostatnich latach stopniowo poprawialiśmy konkurencyjność na tym torze, gdzie Sykes jest naszym odnośnikiem. W 2016 r. po problemach w piątek, dojechaliśmy na podium, więc jestem gotowy na wyzwanie. Jestem załamany utratą kogoś, kto nie tylko był świetnym zawodnikiem i mistrzem świata, ale również kogoś, kto miał szacunek do innych i własne wartości. Postać Nicky'ego  mówi sama za siebie. To był wspaniały człowiek, przyjazny i zasługuję na wielki szacunek. Straciliśmy prawdziwą legendę, zarówno na torze, jak i poza torem."


Źródło: gpone.com

MotoGP: Aprilia po testach w Barcelonie

Aleix Espargaro:

"   To były dwa dni ważnych testów, ponieważ za dwa tygodnie będziemy się tu ścigać. Na początku miałem nieco problemów z dostosowaniem się do nowego układu toru, ale ogólnie zrobiliśmy dobrą robotę na RS-GP. Zaczęliśmy od konieczności pracy nad hamowaniem i w drugim dniu byliśmy w stanie wiele poprawić. Czułem się fantastycznie, moje tempo było bardzo dobre dzięki  rozwojowi elektroniki. Nie mogę się doczekać, aby wrócić tu na wyścig."

Sam Lowes:

"   To był dla mnie prawdziwy test, próbowaliśmy różnych części, żeby znaleźć odpowiedni kierunek rozwoju. Jestem zadowolony z wyników, nie używałem miękkich opon i byliśmy w stanie poprawić się dzięki napiętemu programowi testowemu. To pozytywne ze względu na wyścig na torze Mugello, który jest domowym wyścigiem dla Aprilii i jest jednym z moich ulubionych torów."


Źródło: gpone.com

MotoGP: Wypowiedzi zawodników Ducati po testach w Barcelonie

Jorge Lorenzo:

"   To był bardzo pozytywny test, w ciągu dwóch dni przejechałem 150 okrążeń, przejeżdżając wiele kilometrów, znaleźliśmy nowe rozwiązania, a w dodatku byliśmy najszybsi spośród kierowców Ducati. Ogólnie jesteśmy konkurencyjni na całym torze, ale tracimy kilka dziesiątych sekundy w ostatnim sektorze, więc musimy poprawić go do wyścigu. Dzięki większej liczbie przejechanych kilometrów, mogę lepiej zrozumieć reakcje motocykla i jeździć na limicie bez żadnych problemów. Staramy się pracować nad silnikiem i zrobiliśmy mały krok do przodu. Jeśli chodzi o przednie opony Michelin wykonał dobrą robotę, opona rozwiązuje problemy większego zużywania się po prawej stronie, dzięki sztywniejszej gumie. Ale jej użycie może być bardziej problematyczne w niskich temperaturach. W tym drugim przypadku musimy znaleźć jeszcze jakieś rozwiązanie. Szykany są podobne jak w zeszłym roku, to najprostsze rozwiązanie, aby poprawić bezpieczeństwo, ale jest bardzo powolna dla MotoGP i wygląda to jak kawałek toru kartingowego. To będzie bardziej sprzyjało zwinnym motocyklom, takim jak Honda. My i Yamaha na tym ucierpią. W rzeczywistości, Honda była o trzy dziesiąte sekundy szybsza niż my w tym fragmencie. Naszym celem jest być najlepszym zawodnikiem Ducati, tak jak w Jerez i Mugello, testuję tutaj, aby sobie w tym pomóc. W normalnych warunkach potrzebujemy czegoś więcej, żeby walczyć o zwycięstwo, ale wszystko jest możliwe."

Andrea Dovizioso:

"   W tych testach przejechaliśmy dużo okrążeń, przy temperaturze, która powinna być podobna do wyścigu, który odbędzie się za dwa tygodnie, a to ważne bo w ostatnich latach mieliśmy problemy na tym torze. Moje czasy okrążeń nie były szczególnie szybkie, ale jestem zadowolony z mojego tempa. Ważne było dla mnie wprowadzenie różnych zmian tak, aby lepiej zrozumieć przednią oponę. Michelin przywiózł różne opony do testowania i znaleźliśmy kilka dobrych rozwiązań. Tor, po zmianie nie jest tak dobry, jak wcześniej, ale na torze jest bezpieczniej. Ale musimy omówić granice, bo zbyt łatwo można przejeżdżać tutaj przez krawężniki."


Źródło: gpone.com


MotoGP: Nieoficjalne wyniki testów w Barcelonie

1. Marc Marquez 1'43.803
2. Jorge Lorenzo 1'43.998
3. Alvaro Bautista 1'44.258
4. Cal Crutchlow 1'44.369
5. Dani Pedrosa 1'44.373
6. Hector Barbera 1'44.469
7. Michele Pirro 1'44.583
8. Aleix Espargaro 1'44.852
9. Andrea Dovizioso 1'45.196
10. Loris Baz 1'45.281
11. Tito Rabat 1'45.321
12. Sam Lowes 1'46.298
13. Karel Abraham 1'47.121


Źródło: gpone.com

środa, 24 maja 2017

MotoGP: Zawodnicy o nowym układzie toru w Barcelonie

Sam Lowes:

"   To nie jest szykana przystosowana do motocykli MotoGP. Nie chcę mówić źle. To drażliwy temat, biorąc pod uwagę, dlaczego mamy takie zmiany. Zawodnicy MotoGP prawdopodobnie przejadą przez tą szykanę w niezmienionej ilości. Ale w Moto2 i Moto3 będzie dużo gorzej. Zanim zdołasz przejechać zakręt w prawo, już musisz składać się w lewy zakręt. Tor jest nieco wolniejszy niż przedtem. Przy dmuchanych bandach nie byłoby problemów, aby utrzymać poprzedni układ toru. Podobał mi się ten tor wcześniej. Teraz jest gorzej. Trudno złapać rytm. Możesz ryzykować i przejeżdżać po krawężnikach. Niektórzy dzisiaj jeździli w ten sposób, ale nie sądzę, że pozwolą na to w czasie weekendu wyścigowego. Myślę, że takie okrążenie będzie kasowane."

Aleix Espargaro:

"   To nie jest zabawne, tutaj jeździć. Oczywiście nie jest to najważniejsze, bo najważniejsze jest bezpieczeństwo. To jeden z najlepszych torów na świecie i w takim układzie staję się normalny a nawet g**niany. W tej chwili tak naprawdę ten tor kończy się dla mnie na tylnej prostej. Robimy głupie zakręty o głupich kątach. To nie jest zabawne, gdy był to jeden z najbardziej zabawnych torów na świecie. Przyzwyczaimy się do tego zakrętu. Jednak to nie jest odpowiedni dla mnie zakręt. Naprawdę wolę szybkie zakręty. Jeśli byłby szybszy, bandy znajdują się zbyt blisko. Dla mnie zrobili dobrą robotę. Asfalt ma dobrą przyczepność. Powierzchnia jest fantastyczna i można przejechać po tarce. Z tego miejsca można wycisnąć maksimum. Ale to naprawdę brzydka strefa."

Loris Baz:

"   To wielkie g**no. Nawet dziesiąty zakręt. To była jedyna część toru, którą tutaj lubiłem. Rozumiem, że bezpieczeństwo musi być najważniejsze. Zawsze to podkreślam. Ale nie rozumiem, dlaczego zmieniono układ zakrętu nr 10, nawet jeśli bandy były tam blisko. Myślę, że na niektórych torach, bandy są bliżej niż tam. Może powody były inne. Rozumiem, że to wszystko dla naszego bezpieczeństwa, ale układ jest g**niany. Szczerze mówiąc, dwa ostatnie prawe zakręty były jedynymi, które lubiłem. Teraz ostatnia sekcja jest jedną z najwolniejszych w całym kalendarzu. Szkoda, ale tak jest."

Cal Crutchlow:

"   Ten układ toru jest zły, ale to my go wybraliśmy. Nie możemy wybrać, a potem narzekać. Chłopaki z MotoGP powinni to zrozumieć. Jeśli chłopaki z Moto2 i Moto3, może jakoś to zrozumiemy. Ale chłopaki z MotoGP nie mogą na to narzekać. Wybraliśmy tak ze względu na to, że wcześniej to był szybki zakręt, a bandy były zbyt blisko. Teraz mamy do czynienia z tym i to nie jest świetne. Ale co możemy innego zrobić. Zobaczymy."


Źródło: crash.net

Wypowiedź Rogera Lee Haydena

Roger Lee Hayden:

"   Nie spodziewałem się, że moja historia z moim bratem, Nickym, skończy się w taki sposób. Byłeś mistrzem świata, nigdy nie spotkałem kogoś, kto tak bardzo chciałby ścigać się na motocyklach jak ty. Kiedy dorastaliśmy, dzieliliśmy razem pokój i studiowałeś notatki, które miałeś z poprzedniego wyścigu, mieliśmy wtedy po 12-13 lat. Nigdy nie zapomnę tego, jak w poniedziałkowy poranek po zdobyciu tytułu mistrza świata, obudziłeś mnie, żeby pobiegać. To odróżniało cię od innych i uczyniło legendą. Kiedy wspólnie jeździliśmy na rowerze i motocyklu, nie mogłem się doczekać naszych kolejnych spotkań. Doprowadziłeś do tego, że dałem z siebie wszystko co było najlepsze, ale co najważniejsze, pamiętałeś że byłeś moim bratem. Byłeś legendarnym zawodnikiem, ale byłeś również moim bratem, byłeś ze mną bez względu na to, co działo się w naszym życiu. Chciałeś pomóc, cieszę się, że w ciągu ostatnich kilku lat widziałeś mnie w moim najlepszym wydaniu, nie tylko na motocyklu, ale głównie poza nim. Chcę być wdzięczny, że przez 33 lata mojego życia miałem takiego brata. Nie martw się, będę uczyć siostrzeńców, którzy później zdecydują, czy będą chcieli zostać mistrzami. Kiedy zdobyłeś tytuł mistrza świata, powiedziałem że to był twój rok i to samo myślałem, gdy widziałem Ciebie na podium. Mimo tego niezwykle trudnego czasu, wciąż wierzę, że Bóg jeszcze kiedyś pozwoli nam razem pojeździć. Kocham cię."

Źródło: crash.net


Zespół Red Bull Honda o śmierci Nicky'ego Haydena

Marco Chini:

"   Wydaje się to niemożliwe, że Nicky'ego nie ma już z nami. Nicky był nie tylko wybitnym zawodnikiem, ale także lśniącym przykładem etosu sportowego i profesjonalizmu. Kentucky Kid doskonale reprezentował wartości sportu i amerykańskiej szkoły motocyklowej. Poziom wsparcia, jaki wykazała światowa społeczność sportu, pokazuje jaką Nicky był osobowością, a jego prawdziwa pasja do motocykli zostawiła ślad w sercach entuzjastów motocykli, a także jego wielu fanów na całym świecie. Szkoda, że mogliśmy pracować ze sobą tylko przez 18 miesięcy, ale mimo to mamy wiele szczęśliwych wspomnień. Kiedy Nicky wrócił na najwyższy stopień podium podczas rundy na torze Sepang w zeszłym roku, to był wyjątkowy moment, a jego podium na torze Laguna Seca było prawdziwym powodem do dumy, ponieważ Nicky uwielbiał ścigać się przed własnymi kibicami. Dziękuję za wszystko, Nicky. Zawsze będziemy o Tobie pamiętać i bardzo mocno będzie nam Ciebie brakować."

Ronald Ten Kate:

"   To dla mnie ogromny szok, tak jak dla całego zespołu, świata wyścigowego Superbike i w zasadzie całego świata wyścigowego. Mieliśmy przyjemność pracować z Nickym przez półtora roku i poznaliśmy go takim, jak mówiły o nim wszystkie poprzednie ekipy. Był fanatykiem motocykli, charyzmatyczny, pracowity ale przede wszystkim był prawdziwy. To był Nicky! Będzie nam go brakować, ale mam nadzieję, że będzie przykładem dla każdego młodego talentu, jak dotrzeć na szczyt, tak jak zrobił to Nicky. Życzymy rodzinie Haydena i jego narzeczonej, Jackie wszystkiego, co tylko będą potrzebować. Spoczywaj w pokoju, Nicky."

Źródło: motorcyclenews.com

Honda przesyła kondolencje dla rodziny Haydena

Takahiro Hachigo, prezes Hondy:

"   Jestem głęboko wstrząśnięty i zasmucony wiadomością, że nie ma już z nami Nicky'ego Haydena. Nicky od początku był świetnym zawodnikiem i przyczynił się do wielu działań, które podjęła Honda, dzięki czemu jako fabryczny zawodnik był w stanie zdobyć tytuł mistrza świata MotoGP w 2006 r. Jego styl jazdy i przyciągająca jak magnes osobowość, była inspiracją dla wielu fanów. Honda docenia ogromny wkład Nicky'ego jako kierowcy i wyraża najgłębsze kondolencje dla rodziny i przyjaciół."

Źródło: gpone.com

Dovizioso, Lorenzo i Stoner wspominają Kentucky Kida

Andrea Dovizioso:

"   Po raz pierwszy spotkałem Nicky'ego, kiedy wyjechał z USA i zaczął starty w mistrzostwach świata w 2003 r. To był otwarty, miły i spokojny facet, zawsze przyjazny dla wszystkich, był prawdziwym fanem motocyklów, dzięki czemu udało mu się osiągnąć znaczące rezultaty. W ciągu pięciu lat, które spędziłem w Ducati, miałem świetne relacje ze wszystkimi, mimo że jeździłem z nim w jednym zespole tylko przez rok, w 2013 r., to był świetnym kolegą i mamy wspólne piękne wspomnienia. Rzeczywistość jest taka, że wszyscy chcieli dla niego dobrze i bardzo będzie nam go brakować."

Jorge Lorenzo:

"   To bardzo smutna wiadomość. Niestety, wiedziałem że sytuacja po tym incydencie jest bardzo poważna, ale wiadomość o jego śmierci naprawdę mnie zszokowała i pragnę wyrazić szczere kondolencje dla jego rodziny i przyjaciół. Cały paddock MotoGP kochał Nicky'ego, ponieważ był wyjątkowy, zawsze wesoły i pełen pozytywnej energii."

Casey Stoner:

"   Po raz pierwszy spotkałem Nicky'ego, jeszcze zanim zaczęliśmy jeździć w jednym zespole, kiedy ścigałem się w klasach 125cc i 250cc. Z nim zawsze można było miło porozmawiać, byliśmy dobrymi kolegami. Zawsze miał pozytywne nastawienie, nawet gdy sprawy nie układały się po jego myśli, a takich momentów było wiele. Wszyscy go kochali, Nicky dawał z siebie maksimum przez całą karierę sportową i był bardzo blisko swojej rodziny, pokazując jak wyjątkową był osobą."

Źródło: gpone.com

Paolo Ciabatti o Nicky Haydenie

Paolo Ciabatti:

"   Kiedy Nicky wrócił do boksu po swoim ostatnim wyścigu w Ducati, każdy z nas założył maskę. Był zaskoczony, ale jednocześnie zadowolony. Wszyscy byliśmy Nickym. Nigdy nie byliśmy pożegnani w taki sposób przez innego zawodnika, co pokazuję, że był bardzo porządnym człowiekiem. To nie była łatwa decyzja, żeby z niego zrezygnować, zaproponowaliśmy mu miejsce w naszym zespole w WSBK. Niestety, propozycja nie została przyjęta, ale mimo to wszyscy dobrze wspominają Nicky'ego. Mogłem pracować z nim, dopiero w 2013 r., ale doceniam go za jego charakter. Mimo trudnego sezonu, był bardzo pozytywnie nastawiony, choć nie wszystko szło zgodnie z oczekiwaniami. Fani Ducati mają wielu kierowców w sercu i Nicky na pewno został doceniony przez wszystkich, był wielkim ambasadorem naszej marki, a także wielkim profesjonalistą."

Źródło: gpone.com

wtorek, 23 maja 2017

WSBK: Dobór opon na rundę na torze Donington Park

  Pirelli wybrało opony, których będą mogli używać zawodnicy podczas szóstej rundy Mistrzostw Świata Superbike, która odbędzie się na brytyjskim torze Donington Park.

   W klasie Superbike, zawodnicy będą mieć do wyboru na przednie koło dwie wersje opon SC1, oponę SC2 i SC3. Jeśli chodzi o tylne opony, będą to SC0 i SC1.

   W kategorii Supersport zawodnicy będą mieć do wyboru opony SC1 i SC2 na przód i opony SC0, SC1 na tył.


Źródło: gpone.com

Wypowiedź Tommy Haydena

Tommy Hayden:

"   W imieniu całej rodziny, Nicky'ego i jego dziewczyny Jackie, chcę wszystkim podziękować za wiadomości wsparcia, które były dla nas bardzo pocieszające, bo wiedzieliśmy, że to co się przydarzyło dotknęło wielu ludzi w tak pozytywny sposób. Oczywiście jest to smutny czas, ale przede wszystkim chcielibyśmy pamiętać jego wspaniałą jazdę na motocyklu. Już jako dziecko marzył o zostaniu zawodowym kierowcą, a nie dość, że to się udało, to osiągnął najwyższy szczyt tego sportu, zostając mistrzem świata. Wszyscy jesteśmy z niego dumni. W uzupełnieniu do tych wszystkich znanych faktów, mamy za sobą wiele wspaniałych i pięknych chwil w rodzinnym domu Nicky'ego, w Kentucky. Będzie nam ciebie strasznie brakować. Dla nas ważne jest również to, aby podziękować całemu personelowi szpitala, był bardzo miły. Mamy nadzieję, że z pomocą władz, Nicky wróci szybko do domu."

Źródło: gpone.com

Rodzinne miasto Kentucky Kida w żałobie

  Burmistrz miasta Owensboro, w którym urodził i wychowywał się Nicky Hayden, Tom Watson ogłosił, że do odwołania wszystkie flagi w mieście będą opuszczone do połowy masztu.

Źródło: gpone.com

poniedziałek, 22 maja 2017

MotoGP: Nicky Hayden nie żyje

   22 maja 2017 r. odszedł od nas mistrz świata MotoGP z 2006 r., Nicky Hayden. Amerykanin był w stanie krytycznym od 17 maja, kiedy doznał bardzo poważnego wypadku, jeżdżąc na rowerze. Rodzina Haydena zgodziła się na odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie. Zmarł w wieku 35 lat. Chciał być pierwszym zawodnikiem w historii, który będzie miał w swojej kolekcji tytuł w MotoGP i w Mistrzostwach Świata Superbike. Teraz już wiemy, że tak nigdy się nie stanie...

MotoGP: Testy w Barcelonie

   Jutro i w środę, odbędą się testy przed wyścigiem o Grand Prix Katalonii, które odbędzie się w dniach 9-11 czerwca. Zespoły będą chciały przetestować nie tylko poprawki, ale także nowy układ toru, który został wprowadzony po wypadku Luisa Saloma. Na torze mają pojawić się: Ducati, wraz z Casey Stonerem, a także Repsol Honda, MarcVDS, LCR Honda, Avintia, Aspar i Aprilia.


Źródło: gpone.com


niedziela, 21 maja 2017

MotoGP: Sylvain Guintoli pojedzie na Mugello

  Sylvain Guintoli wystartuje w Grand Prix Włoch na torze w Mugello, gdzie będzie zastępował wciąż kontuzjowanego Alexa Rinsa, który szykuje się do powrotu na tor podczas wyścigu w Barcelonie.


Źródło: bikesportnews.com

MotoGP: Ducati podpisało kontrakt z zespołem Aspar na sezon 2018

   Zespół Aspar będzie kontynuować współpracę z Ducati w sezonie 2018. Następny sezon będzie piątym z kolei, w którym obie strony będą ze sobą współpracować. Nie wiadomo jeszcze, czy ekipa Jorge Martineza " Aspara " otrzyma dwa motocykle Desmosedici w specyfikacji GP17, czy tylko jeden, a drugi w specyfikacji GP16.


Źródło: gpone.com

MotoGP: Wypowiedzi po weekendzie w Le Mans

Jack Miller:

"   Dzisiaj na pewno nie byłem w najlepszej formie. Jestem obolały i mam siniaki na całym ciele. W zakrętach i na hamowaniach nie miałem problemów, ale podczas podnoszenia motocykla odczuwałem ból. Zwłaszcza w prawych zakrętach, bo mój nadgarstek jest dwukrotnie większy niż zwykle. Spuchnięte jest także kolano, a w połączeniu ze wszystkimi miejscami, które mnie bolą, powodowało to, że było naprawdę ciężko, choć mogło być jeszcze gorzej. Myślę, że pojechałem całkiem przyzwoity wyścig. Znalazłem dobry rytm i przez jakiś czas byłem w towarzystwie szybszych zawodników. W ostatnich sześciu okrążeniach moja ręka już nie wytrzymywała. Potem Aleix i Danilo mnie wyprzedzili, ale mieli awarie. Danilo opryskał moją szybkę w kasku olejem i miałem ograniczoną widoczność. Na kilku kolejnych zakrętach ślizgałem się, prawdopodobnie z powodu oleju na oponach. Ale osiągnąłem cel, znalazłem się w pierwszej dziesiątce, co jak do tej pory nie udało mi się tylko w Jerez, z powodu zderzenia z Bautistą. Jestem bardzo zadowolony."

Maverick Vinales:

"  Myślę, że nigdy nie miałem tak mocnych przeciwników podczas wyścigu. W pierwszych okrążeniach Johann jechał naprawdę dobrze. Myślałem, że jego opony się skończą, ale to się nie stało. Johann był bardzo szybki w drugim i trzecim sektorze, przez co ciężko było go wyprzedzić. Mimo tego, że jechałem niezwykle szybko, Johann i Valentino nie dali się zgubić. Kiedy straciłem prowadzenie na rzecz Valentino, wiedziałem że jest wiele miejsc, w których mogę go wyprzedzić. Chciałem zrobić to w ósmym zakręcie, ale on zahamował zbyt późno i wyjechał zbyt szeroko. Potem udało mi się zamknąć wszystkie drzwi. Dobrze, że tutaj wygrałem. Przypomniało mi się moje pierwsze zwycięstwo w klasie 125cc na torze w Le Mans. Na dwa okrążenia przed końcem wiedziałem, że muszę wygrać. Valentino był imponujący. Ale udało mi się pojechać rekordowe okrążenie na ostatnim kółku. Czułem się komfortowo na motocyklu, Yamaha wykonała świetną pracę. Jestem bardzo szczęśliwy, że zwyciężyłem i wróciłem na pozycję lidera w klasyfikacji generalnej. To przyjemne po dwóch nieudanych wyścigach."

Johann Zarco:

"   Prowadzenie w tym wyścigu było bardzo miłe. W pierwszych zakrętach czułem się jak w wyścigu w Katarze. Pomyślałem jednak, żeby nie zrobić tego samego błędu. Warunki były jednak lepsze i łatwiej było utrzymać się na motocyklu niż tam. Wiedziałem, że Maverick jest bardzo szybki, ale udawało mi się jechać jego tempem. To było kluczowe, aby znaleźć się na podium. Valentino był niezwykle szybki i spadłem na trzecie miejsce. Jestem bardzo szczęśliwy."

Dani Pedrosa:

"   Całą noc myślałem, jak przejechać przez pierwszą szykanę. Jeżeli jesteś tak daleko na polach startowych, to łatwo o zamieszanie. Potem ciężko nadrobić stracony czas za wolniejszymi zawodnikami. Wiedziałem, że mam dobre tempo, co sprawiło, że czuję się pewnie. Mój start był dobry, bo bez żadnych incydentów w szykanie. Podczas pierwszego okrążenia mogłem wyprzedzić więcej zawodników. Byłem szczęśliwy, że po pierwszym okrążeniu nie byłem tak daleko od czołówki. Kiedy wyprzedzałem Crutchlowa, popełniłem mały błąd. W środku zakrętu, nie byłem w stanie go zobaczyć, a on wrócił na swoją linię i wtedy się zetknęliśmy. Na szczęście nikt nie upadł. To nie było zamierzone. Potem goniłem Marqueza, ale miałem problemy z przodem, nie wiem dlaczego. A później dostałem prezent od Valentino. To wspaniałe, być na podium, po trzynastym miejscu w sobotę."

Jonas Folger:

"   Chciałem zaatakować Jorge Lorenzo, bo byłem szybszy od niego. Jednak popełniłem błąd na hamowaniu i walka była już skończona. Ale przynajmniej próbowałem. Na początku, jak zwykle, nie jechałem zbyt szybko. Mam problem z jazdą z pełnym zbiornikiem. To irytujące, że w drugiej fazie wyścigu mamy tempo, ale w pierwszej tracimy zbyt dużo. Może po prostu muszę zebrać doświadczenia, inni zawodnicy mają go znacznie więcej. Jestem szczęśliwy, że Johann jest na podium. Myślę, że jest teraz na zupełnie innym poziomie niż ja, dlatego muszę skupić się nad swoją pracą i mieć lepsze tempo w pierwszej połowie wyścigu, dzięki czemu będziemy stanowić większe wyzwanie dla czołówki."

Marc Marquez:

"   Wywróciłem się w pierwszym zakręcie, ale w zupełnie inny sposób, niż Jack Miller podczas czwartego treningu. Puściłem hamulec i straciłem przednie koło. Może za bardzo się złożyłem. Ale jedno jest jasne, motocykle Yamahy są bardziej stabilne. Nawet mój kolega radził sobie lepiej i musimy znaleźć przyczynę."

Aleix Espargaro:

"   To był trudny wyścig. Start z osiemnastego pola nigdy nie jest łatwy, ale doprowadziłem Aprilię do czołowej ósemki, co wydawało się niemożliwe i bardzo trudne. Walka o miejsca w czołowej dziesiątce sprawia, że jestem szczęśliwy. Kiedy wyprzedziłem Millera, dojechałem do Lorenzo i byłem szybszy niż on, ale doszło do awarii silnika. To naprawdę frustrujące, bo mogłem zdobyć wiele punktów."

Cal Crutchlow:

"   Byłem na twardych oponach i właśnie dlatego w środku zakrętu traciłem zbyt wiele czasu, ale na hamowaniu czuję się całkiem dobrze. Jestem zadowolony z piątego miejsca, bo po ostatnim wyścigu, którego nie ukończyłem, ważne było, aby dojechać do mety. Moim celem jest pierwsza szóstka, więc mogę być zadowolony z tego wyniku. Mam nadzieję, że na Mugello też będę w stanie zrealizować ten cel, choć może być o to ciężko, ponieważ wielu zawodników jest tam bardzo szybkich. Mam też nadzieję na to, że nowa opona będzie lepiej się zachowywać."

Pol Espargaro:

"   Mamy 12 miejsce i cztery punkty, to jak dotąd nasz najlepszy wynik w wyścigu. Nie jestem zadowolony w 100%, bo myślę, że mogliśmy osiągnąć więcej. Ale nie czułem się zbyt dobrze w wyścigu, bo przez cały weekend jestem nękany przez bóle brzucha. Próbowałem wszelkich sposobów, aby się go pozbyć, ale to było bez sensu. Kiedy byłem u kresu wytrzymałości, mój kolega wyprzedził mnie, ale wtedy się zmobilizowałem i na przedostatnim okrążeniu uzyskałem moje najszybsze okrążenie. Już drugi raz w tym roku miałem problemy z żołądkiem."

Andrea Dovizioso:

"   Jesteśmy zadowoleni z pozycji, ale nie z naszego tempa. Ponadto dwóch zawodników przede mną się wywróciło. Spodziewaliśmy się, że będziemy bliżej czołówki. Nie byliśmy wystarczająco dobrzy, że rywalizować w czołówce. Do połowy wyścigu nie byłem daleko, ale potem musiałem zwolnić, bo jechałem na 100% i brakowało mi siły w ręce. W końcu dopadł mnie Cal. Miałem problemy z przyczepnością. W naszej sytuacji, ważniejsze jest tempo od miejsca, bo to ono określa ile brakuje nam do czołówki."

Jorge Lorenzo:

"   Szóste miejsce nie jest złe, biorąc pod uwagę szesnastą pozycję startową, opanowaliśmy trudną sytuację. Oczywiście chcę być znacznie szybszy. Po Jerez byłem ciekaw, jak będzie spisywać się motocykl. W ostatnich latach, Ducati było tutaj bardzo szybkie. Ale setup z Jerez nie działał tutaj i zabrakło nam czasu na znalezienie odpowiedniej konfiguracji. 40 minut na suchym torze nie jest wystarczające. To było niemożliwe, aby w ten weekend znaleźć się na podium."

Valentino Rossi:

"   Do momentu upadku to był najlepszy weekend dla mnie i dla mojego zespołu. Byłem konkurencyjny nawet w mokrym treningu, a potem w suchym wyścigu. Dla mnie to był najlepszy wyścig sezonu. Tempo było wysokie przez cały czas. Ale czułem się komfortowo na motocyklu. Niestety, na ostatnim okrążeniu popełniłem zbyt wiele błędów, zahamowałem zbyt późno, wyniosło mnie szeroko i spadłem na drugie miejsce. Wiedziałem, że będę miał jeszcze jedną szansę, bo w czwartym sektorze byłem bardzo mocny. Musimy dowiedzieć się, dlaczego doszło do upadku. Wydawać by się mogło, że doszło do uślizgu przedniego koła, ale ślizgało się tylne koło. To dla mnie wstyd, że po takim wyścigu wyjeżdżam bez punktów. Przykro mi, bardzo chciałem wygrać. Sytuacja w mistrzostwach boli mnie najbardziej, bo straciłem 20 punktów. Teraz mogę mieć tylko nadzieję, że będę równie szybki w kolejnych wyścigach."  

Polub fanpage na Facebooku

Źródło: speedweek.com

MotoGP: Podsumowanie Grand Prix Francji

   Za nami bardzo emocjonująca piąta runda Motocyklowych Mistrzostw Świata. Runda na torze Bugatti w Le Mans uraczyła nas bardzo zmiennymi warunkami, ale wyścigi odbyły się przy bardzo dobrej pogodzie. Jak według mnie wypadli w ten weekend zawodnicy klasy MotoGP? Kto zasłużył na pochwałę, a kto nie? Przekonacie się w poniższym artykule.

Na plus:

+ Yamaha - Po bardzo trudnym weekendzie w Jerez, podczas którego honor musiał bronić Johann Zarco, będąc najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem na Yamasze, tym razem Yamaha poradziła sobie doskonale. Choć Maverick Vinales i Valentino Rossi nie dominowali podczas całego weekendu, to jednak wraz z Johannem Zarco na zeszłorocznym motocyklu, przejechali świetny wyścig. Vinales wygrał w ten weekend zarówno kwalifikacje jak i wyścig, dzięki któremu powrócił na pozycję lidera w klasyfikacji generalnej. Valentino Rossi pokazał znacznie lepsze tempo na mokrym torze niż do tej pory, choć miał problemy na przesychającej nawierzchni. W kwalifikacjach mimo niewielkiej ilości czasu spędzonego na suchym torze, zajął drugą pozycję. W wyścigu na ostatnich okrążeniach Rossi pojechał niesamowicie, ale prawdopodobnie za bardzo chciał wygrać i popełnił wiele kosztujące go błędy, najpierw w zakręcie nr 8 kiedy stracił prowadzenie, a potem w zakręcie 11, kiedy przewrócił się. Mimo wszystko trzeba powiedzieć, że to był bardzo dobry wyścig w jego wykonaniu. Nie zapominajmy również o Johannie Zarco, który w ten weekend ścigał się przed własną publicznością. Francuz od początku weekendu prezentował się całkiem dobrze, może poza trzecią sesją treningową, w której się wywrócił, ale mimo jazdy w Q1, był w stanie nie tylko awansować do Q2, ale również wywalczyć pierwszy rząd. W wyścigu po raz kolejny pokazał się ze świetnej strony, najpierw prowadząc przez kilka okrążeń, potem utrzymując tempo Mavericka Vinalesa. Jestem przekonany, że już niedługo zobaczymy Francuza z zespołu Monster Yamaha Tech3 na najwyższym stopniu podium.
+ Jack Miller - Choć w wyścigu Australijczyk z zespołu MarcVDS nie zachwycił, to jego tempo, szczególnie podczas pierwszej sesji treningowej było imponujące. Na przesychającym torze, założył slicki i znokautował rywali. Dzięki dobrej jeździe w treningach zakwalifikował się do Q2. Miller może mówić o dużym szczęściu, że jego wypadek w czwartym treningu nie zakończył się tragicznie. Kwalifikacje i wyścig były mniej udane, ale myślę, że można odnotować jego poczynania na plus.

+ Scott Redding -  Analogicznie jak w przypadku Australijczyka, zawodnik zespołu Pramac Ducati pokazał się z bardzo dobrej strony, kiedy tor był mokry bądź przesychający. Redding był najszybszym zawodnikiem po treningach wolnych. W kwalifikacjach na suchym torze zajął całkiem niezłe, siódme miejsce. Niestety, z wyścigu wykluczyły go problemy techniczne.

Ani na plus, ani na minus:

Fabryczny zespół Ducati - Solidna runda w wykonaniu Ducati, ale bez szału. Podczas treningów na przesychającym torze, Andrea Dovizioso i Jorge Lorenzo mieli problemy, przez co nie byli w stanie bezpośrednio zakwalifikować się do drugiej części kwalifikacji. Za to na mokrym torze, fabryczne Ducati spisywało się znacznie lepiej. Kwalifikacje nie były udane dla Lorenzo natomiast Dovizioso mógł być umiarkowanie zadowolony. Czwarte i szóste miejsce na mecie nie jest wynikiem marzeń dla włoskiego zespołu, szczególnie po podium Jorge Lorenzo w Jerez, ale mimo to nie można uznać tego weekendu za nieudany.

KTM - Bardzo dobre tempo w zmiennych warunkach pokazali Pol Espargaro i Bradley Smith. Zawodnicy KTM-a dzięki swoim osiągom znaleźli się bezpośrednio w drugiej części kwalifikacji, co biorąc pod uwagę problemy austriackiego zespołu, podczas sesji testowych i pierwszych wyścigów w kalendarzu, od rundy w Jerez idzie im coraz lepiej, a dzięki dużej ilości upadków i awarii, zdobyli całkiem solidną ilość punktów. 

Na minus:

- Marc Marquez - Trzykrotny mistrz świata nie zachwycił w ten weekend. Marquez jedynie w mokrych warunkach miał dobre tempo podczas tego weekendu. Kwalifikacje nie były dla niego udane, wywrócił się, a potem nie był w stanie pojechać wystarczająco szybko, żeby znaleźć się w pierwszym rzędzie. W wyścigu tylko czasami był w stanie jechać tak szybko, jak czołówka wyścigu. W końcu popełnił błąd i zakończył w ten sposób wyścig. Nie dość, że nie pokazał w ten weekend nic wielkiego, to jeszcze znacznie powiększył straty w klasyfikacji generalnej.

Ogólne podsumowanie weekendu:

   Po wyścigu we Francji, klasyfikacja generalna znów przewróciła się do góry nogami. Maverick Vinales wrócił na pozycję lidera, Dani Pedrosa wskoczył do czołowej trójki, a Valentino Rossi spadł o dwie pozycje. Myślę, że wyścig który dzisiaj obserwowaliśmy był bardzo ciekawy, również ze względu na to, jakie warunki panowały w piątek i sobotę. Zespoły miały problemy z wypracowaniem odpowiednich ustawień, więc być może dlatego Yamaha pokazała się tutaj tak dobrze i gdyby nie wywrotka Rossiego, Yamaha mogła zająć wszystkie miejsca na podium. Wirażowi toru w Le Mans nie popisali się podczas wyścigu Moto3 i doprowadzili do bardzo niebezpiecznej sytuacji, w której z toru wypadło wielu zawodników, co mogło skończyć się tragicznie.

  Za dwa tygodnie będziemy ścigać się na torze Mugello, gdzie Valentino Rossi na pewno będzie chciał zwyciężyć i odbić sobie to, co stało się w Le Mans, a także rok temu, gdy walcząc o zwycięstwo, silnik Yamahy wybuchł i pozbawił szans włoskiego zawodnika. Wobec tego między sobą walczyli Jorge Lorenzo i Marc Marquez, aż do samej linii start-meta. Wtedy zwyciężył Lorenzo, jak będzie tym razem? Przekonamy się już za dwa tygodnie.