IRTA zastanawia się, jak rozwiązać problem braku możliwości jazdy na skuterach podczas czwartkowego zapoznania z torem, po tym jak na torze Sepang, Fabio Spiranelli i Tatsuki Suzuki zderzyli się ze sobą, co doprowadziło do upadku i licznych otarć skóry, konieczna była ich wizyta w centrum medycznym. Włoch musiał wycofać się z całego weekendu. Wydaje się, jednak że obejmowanie zakazem wszystkich kierowców jest nieco przesadzone. Zawodnicy będą musieli korzystać z rowerów, bądź chodzić po torze pieszo, a na niektórych torach takich jak Mugello, czy Brno może to być uciążliwe i może zajmować zbyt wiele czasu. Mówi się jednak o tym, że tor będzie otwierany dla zawodników nawet na 3-4 godziny.
Źródło: speedweek.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz