Leon Haslam dołączy w sezonie 2017, do zespołu Bournemouth Kawasaki, po tym jak podpisał umowę z brytyjskim oddziałem Kawasaki. Brytyjczyk musiał szukać nowego zespołu, pomimo tego, że jeżdżąc w sezonie 2016, w barwach zespołu JG Speedfit Kawasaki, walczył o tytuł mistrzowski z Shakey'em Byrne. Kawasaki jednak bardzo chciało zachować w swoich szeregach Haslama, dlatego brytyjski oddział podpisał z nim kontrakt.
Leon Haslam:
" Przez to, że Mark pod koniec sezonu nam powiedział, że zespół nie będzie w stanie dalej funkcjonować, nie miałem wtedy żadnej oferty od Kawasaki. Jednak postanowili wkroczyć do akcji i dać mi kontrakt, chociaż nie mieli żadnego miejsca w żadnym zespole, to jakoś udało się to rozwiązać! Oni bardzo we mnie wierzą, więc dla nich upokarzające by było, gdyby musieli rozstać się ze mną w takich okolicznościach. Ponieważ umowa została podpisana, udało się nam osiągnąć porozumienie z zespołem Bournemouth. Ten zespół jest bardzo entuzjastycznie podchodzi do wszystkiego, a ja to bardzo lubię. Zaczęli jako bardzo mały zespół, przesuwając się stopniowo w górę, więc są bardzo podekscytowani tym, że będę dla nich jeździć w przyszłym sezonie. Gdy masz takiego szefa zespołu, to wszyscy wierzą w sukces. Do tego potrzebne są pasja i emocje związane z tym sportem."
Ross Burridge, koordynator działu wyścigowego Kawasaki w Wielkiej Brytanii:
" Byliśmy bardzo bliscy utraty Leona, na rzecz innego producenta, wraz z wycofaniem zespołu GBmoto, nie było dla niego żadnych innych opcji, postanowiliśmy więc zatrudnić go bezpośrednio przez nasz dział wyścigowy. Bournemouth to wspaniały zespół. Mają za sobą lata fantastycznej pracy, od małego, rodzinnego zespołu, do dużej ekipy. W ciągu trzech ostatnich lat, mieli dwóch zawodników w Showdown, a dobrze idzie im również w wyścigach ulicznych z Jamesem Hillierem."
Źródło: motorcyclenews.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz