Aron Canet dopiero w czwartek dowie się, czy będzie w stanie wystartować w ostatnim wyścigu sezonu w Walencji. U młodego Hiszpana zdiagnozowano złamanie kości śródręcza w lewej ręce, po wypadku który odniósł w czasie wyścigu o GP Malezji. W czwartek rano Canet przeszedł operację, podczas której w miejsce złamania, została wstawiona tytanowa płytka. Zabieg odbył się bez żadnych komplikacji, jednak dopiero badania medyczne na torze Ricardo Tormo wykażą, czy Hiszpan będzie mógł wziąć udział w weekendzie.
Źródło: gpone.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz