piątek, 4 listopada 2016

MotoGP: Wywiad z Maverickiem Vinalesem

Jak oceniasz swoje występy, a także poziom motocykla w tym sezonie?

"   Myślę, że zastanawiając się nad tym, co w tym sezonie osiągnąłem i jaka jest moja pozycja w klasyfikacji generalnej, to przyznaje sobie ocenę 8,5-9 w skali do 10 i tak samo oceniłbym motocykl. Ja i zespół wciąż się rozwijamy. Naszym celem było szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, a jesteśmy na czwartym, a nadal mamy szanse na trzecie miejsce w mistrzostwach."

Co powoduje, że zespół nadal nie jest w stanie być wśród najlepszych przez cały sezon?

"   Mamy za mało doświadczenia. Z każdym wyścigiem jest coraz lepiej, bo zdobywamy doświadczenie. Byliśmy w stanie być w czołówce w kilku wyścigach, jednak w tym momencie ciężko być konkurencyjnym we wszystkich wyścigach."

Z zewnątrz, zespół Suzuki, wygląda inaczej niż wszystkie inne. 

"   Nasz zespół jest jak rodzina, co stwarza bardzo dobrą atmosferę. Przypuszczam, że w innych zespołach też tak jest, ale ciężko to powiedzieć z zewnątrz, jednak prawdą jest, że nasz zespół trzyma się bardzo blisko siebie."

Czy jest ci przykro, że musisz opuścić zespół?

"   Nie. Na początku miałem wiele wątpliwości, czy opuścić zespół. W przypadku, w którym zwyciężyłem w jednym z wyścigów, a także kilka razy stanąłem na podium, nie czuje się źle, ponieważ zespół nadal mi ufa."

W jakich aspektach poprawiłeś się najbardziej?

"   W porównaniu do zeszłego roku, o wiele lepiej idzie mi jazda na tym motocyklu, na pewno zrobiłem w tym krok do przodu. Teraz jeżdżę na większym limicie, więc w normalnych warunkach, jestem w stanie walczyć o podium. W zeszłym roku, wyścigi były bardzo trudne. Motywacja jest zupełnie inna kiedy stajesz na podium, a kiedy dojeżdżasz na jedenastym miejscu. To dla mnie bardzo ważne, więc kiedy zwyciężyłem, spowodowało to, że czuje się lepiej i jestem bardziej skoncentrowany."

Czy Suzuki było najlepszym miejscem do rozwoju twojej kariery?
 
"   W porównaniu do zeszłego roku, ten jest znacznie lepszy. To prawda, że tutaj miałem możliwość nauki i rozwoju w pełnym spokoju, bez dużego ciśnienia na wyniki, co spowodowało, że nie popełniałem wielu błędów. Myślę, że celem każdego zawodnika, który się tu znajdzie, jest jazda w czołówce wyścigu od samego początku. Uważam, że gdyby motocykl, który mieliśmy do dyspozycji w tym roku, byłby gotowy dla nas już w zeszłym, walczyłbym w tym roku o mistrzowski tytuł."

Przed sezonem mówiłeś o tym, że chcesz nauczyć się być jak najszybszy. Czy nauczyłeś się tego?

"   Trzeba też spojrzeć na to, jak pracują motocykle, bo to bardzo pomocne. Dla przykładu, w jednym z weekendów mieliśmy problemy z przyspieszaniem motocykla, więc skupialiśmy się nad tym aspektem, ale ostatecznie okazało się, że tak naprawdę hamowaliśmy zbyt wcześnie i dlatego traciliśmy czas. Kiedy jeździsz po torze, wśród najszybszych zawodników na świecie, możesz doskonale się zorientować, czego brakuje w twojej jeździe. To bardzo pomaga."

Masz bardzo agresywny styl jazdy na początku wyścigu i potrafisz się przebić do czołówki wyścigu.

"   Startuje bardzo dobrze. Jeżdżę na pierwszych okrążeniach bardzo agresywnie, bo dzięki temu można awansować kilka pozycji, a potem można je utrzymać. Myślę, że w większości wyścigów, pierwsze okrążenia, to najważniejsza część wyścigu."

Jak dużo ludzi ostrzegało cię przed twoim przyszłorocznym kolegą z zespołu, Valentino Rossim?

"   Jedyna różnica, jaką widzę ja jest taka, że zmieniam motocykl na Yamahę, a zespół będzie więcej ode mnie wymagał. Koledzy z zespołu są dla mnie punktem odniesienia dla mnie, a także dla poziomu motocykla. Jednak oczywiste jest to, że marzysz o tym, żeby być od niego lepszym."

Nie masz żadnego dodatkowego ciśnienia, z powodu tego, że zastępujesz w zespole Jorge Lorenzo i zmierzysz się z Valentino Rossim?

"   No dobra, Aleix Espargaro jest bardzo wymagającym rywalem dla mnie, szczególnie w zeszłym roku, podczas każdego weekendu, musiałem dawać z siebie 200 procent."

Jaki będzie twój następny krok?

"   Dołączam do zespołu, który ma więcej doświadczenia. Myślę, że doświadczenie mechaników pomoże mi podczas przyszłego sezonu. Myślę, że każdy wyścig będę zaczynać w czołówce, a także będę kończyć w niej wyścig."


Źródło: motorsport.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz