Sezon 2017 już za chwilę, czy na testach w Walencji zobaczymy nowy motocykl?
" Na pewno nie w Walencji, wolimy, żeby Sam Lowes i Aleix Espargaro wsiedli na obecną wersję motocykla RS-GP. Jednak robimy już pewne poprawki, któe zasugerował nam Aleix na testy, po przerwie zimowej."
Należy spodziewać się dużych zmian?
" To będzie ewolucja obecnego motocykla, z pewnymi innowacjami."
Nad czym pracujecie w szczególności?
" RS-GP ma zachowaną pewną równowagę i nie ma żadnych dużych odchyleń, które trzeba w szczególności poprawić, postaramy się jednak zoptymalizować wszystkie aspekty naszego motocykla. Zawodnicy proszą nas o to, aby poprawić możliwość jazdy w zakrętach."
Czy w klasie MotoGP nadal poszukuje się mocy?
" Na początku lat 90. motocykl o pojemności 500cc rozwijał moc w okolicach 180 KM i wtedy wydawało się to wystarczające, w obecnych czasach motocykle MotoGP mają o sto koni więcej, więc mocy nigdy nie jest dość. Im więcej, tym lepiej."
Obecni kierowcy, Alvaro Bautista i Stefan Bradl, nie będą prowadzić nowego motocykla. Czy to duży problem?
" Nie potrzebujemy kierowców, którzy mogą nam dawać inne wskazówki, niż ci zawodnicy, z którymi będziemy współpracować w przyszłym sezonie, Aleix jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że będzie w stanie przekazać nam odpowiednią wiedzę. Przed Alvaro i Stefanem finał sezonu, przykro mi, że nas opuszczają, ale niestety nie mamy czterech motocykli."
Czy posiadanie czterech motocykli w MotoGP w następnych sezonach jest waszym celem?
" W tej chwili wolimy się skupić nad tym, żeby dwójka naszych zawodników była w stanie walczyć o mistrzowskie tytuły ( śmiech). A zupełnie na poważnie, wierzę, że ekipy satelitarne, mogą nam pomóc w rozwoju motocykla, a także młodych kierowców, ale na razie nie ma miejsca na taki projekt."
Aprilia ma wielką tradycję w niższych klasach, nie myśleliście o wejściu do Moto3?
" Nie, w tej chwili koncentrujemy się na MotoGP, a w przyszłym roku zwiększymy swoje zaangażowanie w serię World Superbike."
Źródło: gpone.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz